piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Rozrywka

Facebook - szpiegowskie narzędzie dla porzuconych

Dodano: 4 sierpnia 2012, 09:26
Autor: PAP Life

 (Facebook)
(Facebook)

Facebook i inne media społecznościowe to doskonała forma nawiązywania i podtrzymywania znajomości. Okazuje się jednak, że to również doskonałe narzędzie do szpiegowania byłych partnerów i partnerek.

Dziewięć na dziesięć osób przyznaje się, że po zerwaniu związku dalej śledzi losy swojego byłego partnera/partnerki za pośrednictwem portali społecznościowych.

Jeśli sami zostaliśmy wykluczeni z grona znajomych ex, o pomoc prosimy znajomych, którzy pozwalają nam za pośrednictwem ich konta śledzić poczynania byłych.

- Technologia bardzo zmieniła sposób, w jaki sie rozstajemy. Zmiany statusu, kasowanie zdjęć, sprawdzanie byłego partnera. Kiedyś, kiedy związek się kończył, kończył się raz na zawsze - tłumaczy Veronika Lukacs, autorka rozprawy naukowej "It's Complicated: Romantic breakups and their aftermath on Facebook".

Jak wynika z badań przeprowadzonych przez Lukacs, śledzimy nie tylko naszych byłych partnerów, ale również ich nowych znajomych i nowych partnerów. Autorka badań zaznacza, że jest to powszechne zachowanie.

- Spodziewałam się, że osoby, które po zerwaniu usuwały siebie z grona znajomych, będą cierpiały mniej. Prawda okazała się dokładnie odwrotna. Osoby, te zdecydowanie mocniej przeżywały rozstanie - tłumaczy naukowiec. Zaskoczyło ją również, jak daleko zdesperowani porzuceni mogą się posunąć.

Zdarzają się również przypadki, w których byli partnerzy włamują się na konta swoich ex. Wielu z pytanych porzuconych, przyznaje, że nie spodziewali się, że są do tego zdolni.

Wyrzucenie swojego byłego partnera z listy znajomych, wydaje się prostym i skutecznym rozwiązaniem. Jednak, jak pokazują wyniki badań, jest to złudne rozwiązanie. Często ciekawość, zazdrość i niepewność bywają bardziej męczące niż samo zerwanie i popychają do podejmowania desperackich kroków, tłumaczy Lukacs.
Czytaj więcej o:
SADAM
Scourge
wiechosta
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

SADAM
SADAM (16 października 2013 o 13:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

KAŻDY POWINIEN KOGOŚ PRZESZPIEGOWAĆ TYM PROGRAMIKIEM

http://nudzesie.cba.pl/szpiegfb.htm

ZABAWA FRIKO , PATENT PIERWSZA KLASA

Rozwiń
Scourge
Scourge (12 marca 2013 o 17:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Portale społecznościowe są w ogóle bardzo dobrymi narzędziem szpiegowskim, nie tylko w sprawach miłosnych. W wielu wypadkach wcale się nie trzeba nigdzie włamywać, bo ludzie bywają strasznie naiwni i głupi jeśli chodzi o treści, które tam zamieszczają i udostępniają.
Rozwiń
wiechosta
wiechosta (4 sierpnia 2012 o 19:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tylko idiotów podnieca facebook. A że dużo ich...zawsze to co wartościowe jest w mniejszości.
Rozwiń
on
on (4 sierpnia 2012 o 18:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='aaa' timestamp='1344079166' post='660819']
Włamannie się na czyjesz konto z fb to dziecinada i banał można to zrobić w 10 minut -.-
[/quote]
to w dziecinne 10 min poproszę o włamanie się na moje konto stawiam Ci krate wodki jak tego dokonasz. Pozdrawiam
Rozwiń
Ziutka
Ziutka (4 sierpnia 2012 o 15:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dokładnie.... włamać się do kogoś na konto, kto nie ma ustawionych dodatkowych zabezpieczeń typu "sms kod" jest dziecinnie proste. Są programy dzięki którym każda czynność robiona na danym komputerze jest śledzona, włącznie z loginami i hasłami... ale jeśli jest ktoś mądry to wie, że portale społecznościowe nie są po to, aby rozpowszechniać tam istotne informacje na swój temat... przez to wszystko zanika już realna znajomość, ponieważ zamiast zwyczajnie wyjść ze znajomymi na piwo to rozmawiamy na czatach, komunikujemy się po przez komentarze, itd. Oczywiście nie neguję portali społecznościowych, ponieważ jest to dobra opcja dla ludzie, można rzecz wygodna, ale nie zapominajmy przy tym o rzeczywistości!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!