Sport

Anna Sznyrowska świetnie rozpoczęła rundę wiosenną

Dodano: 20 marca 2017, 15:33
Autor: Kamil Kozioł

(fot. Maciej Kaczanowski)

Piłkarka Górnika Łęczna w oficjalnych spotkaniach zapisała na swoim koncie już trzy bramki. Dzięki jej dobrej postawie jej zespół wciąż ma szanse dogonić Medyka Konin

30-latka w sobotnim meczu z KS GOSiRKi Piaseczno była najlepszą zawodniczką na boisku i miała udział we wszystkich bram-kach zdobytych przez Górnik. W pierwszej połowie była bardzo aktywna i starała się wychodzić do prostopadłych piłek zagrywanych przez swoje koleżanki. Gola zdobyła jednak po dokładnym zgraniu piłki głowa przez Agnieszkę Jędrzejewicz. W drugiej połowie Szny-rowska kontynuowała swoje show. Najpierw wywalczyła rzut karny zamieniony na gola przez Ewelinę Kamczyk. Później fantastycznie przepuściła piłkę między nogami, co pozwoliło Emilii Zdunek zdobyć gola na 3:0. Swój popis zakończyła w 64 min, kiedy wykorzysta-ła dokładne podanie od Kamczyk. Mimo rewelacyjnego występu Sznyrowska była dość krytyczna wobec swojej postawy. – W pierwszej połowie nie grałyśmy tego, co trzeba. Dobrze, że trener w przerwie nas obudził i w drugiej połowie się rozkręciłyśmy. Musimy przeanalizować to spotkanie i wyciągnąć odpowiednie wnioski – mówi Sznyrowska.
Doświadczona snajperka ma za sobą pracowity okres przygotowawczy. W marcu brała udział w zgrupowaniu reprezentacji Polski, która grała w towarzyskim turnieju w Turcji. Sznyrowska spisała się tam bardzo dobrze, a w meczu z Kosowem zdobyła nawet gola. Mimo to zawodniczki Górnika zabrakło na liście powołanych na zbliżająca się konsultację w Pruszkowie, w czasie której Biało-Czerwone zmierzą się z Finlandią i Białorusią. Z Finkami zagrają na stadionie Znicza, a z Białorusią w Mińsku. – Nie jestem do końca zadowolona z tego, co pokazałam w Turcji. Oczekuje się ode mnie znacznie więcej. Myślę, że ciężko będzie mi się zadomowić na stałe w kadrze, bo na mojej pozycji panuje duża konkurencja. Zrobię jednak wszystko, aby być częścią reprezentacji narodowej – mówi po-pularna „Sznurek”. – Ania dostała niesamowitego „powera” po zgrupowaniu reprezentacji. W sobotę grała bardzo zespołowo. Umiała we właściwym momencie przytrzymać piłkę, a także zagrać 1 na 1. Razem z Karoliną Koch należała do najlepszych zawodniczek tego dnia – mówi Piotr Mazurkiewicz, trener Górnika.
Sznyrowska kolejną szansę do zaprezentowania swoich nieprzeciętnych umiejętności będzie miała w sobotę, kiedy w Białej Podla-skiej dojdzie do derbów województwa lubelskiego. – Takie mecze zawsze wyzwalają dodatkowe emocje. Jedziemy na trudny teren, ale musimy wywalczyć komplet punktów – mówi Anna Sznyrowska.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

30. KOLEJKA (22 kwietnia)
Arka Gdynia - Wisła Płock 1:1
Lech Poznań - Ruch Chorzów 3:0
Piast Gliwice -  Jagiellonia Białystok 0:1
Cracovia - Legia Warszawa 1:2
Korona Kielce - Bruk Bet Termalica 0:1
Pogoń Szczecin - Lechia Gdańsk 3:1
Zagłębie Lubin - Śląsk Wrocław 1:1
Górnik Łęczna - Wisła Kraków 3:1

TABELA

1. Jagiellonia 30 30 56-31
2. Legia 30 29 58-30
3. Lech 30 28 50-22
4. Lechia 30 27 46-37
5. Wisła K. 30 22 45-46
6. Pogoń 30 21 47-40
7. Termalica 30 21 31-38
8. Korona 30 20 39-55
9. Wisła P. 30 20 42-44
10. Zagłębie 30 20 37-36
11. Śląsk 30 17 34-45
12. Arka 30 16 37-50
13. Cracovia 30 16 38-43
14. Ruch 30 15 37-46
15. Piast 30 15 31-49
16. Górnik 30 15 36-52
Alarm 24