Sport

Azoty Puławy w środę zmierzą się ze Śląskiem Wrocław

Dodano: 8 września 2015, 15:01
Autor: grom

FOT. MACIEJ KACZANOWSKI
FOT. MACIEJ KACZANOWSKI

Azoty Puławy zmierzą się dzisiaj na swoim parkiecie ze Śląskiem Wrocław. Początek spotkania o godzinie 18

Kibice jeszcze nie zdążyli się nacieszyć okazałym zwycięstwem nad Górnikiem Zabrze, a już mają okazję ponownie obejrzeć w akcji swoją drużynę. W środę w puławskiej hali MOSiR zaprezentuje się Śląsk Wrocław, prowadzony przez trenera Piotra Przybeckiego. – Przyjeżdża do nas zespół, dla którego każdy punkt jest na wagę złota. Takie zespoły jak Śląsk będą szukały zdobyczy na każdym parkiecie. Jeśli już na początku rozgrywek pogubią „oczka” wówczas z każdym kolejnym meczem będzie im się grało coraz trudniej, będą czuć większą presję – mówi rozgrywający Azotów Michał Kubisztal.

Szczypiorniści z Wrocławia zaczęli sezon od falstartu. Śląsk uległ przed swoimi kibicami jednemu z beniaminków KPR Legionowo 28:32, choć do przerwy remisował 14:14. Pomimo porażki z bardzo dobrej strony zaprezentowali się reprezentacyjny skrzydłowy Jakub Łucak oraz obrotowy ze Słowenii Igor Zabić. Pierwszy, wypożyczony z Vive Tauronu Kielce, zdobył sześć bramek, drugi – aż 13. Na obu graczy będą musieli zwrócić uwagę gospodarze. Między słupkami trudny do pokonania może być były bramkarz Pogoni Krzysztof Szczecina. – To będzie zupełnie inne spotkanie niż inauguracyjne z Górnikiem Zabrze – twierdzi Kubisztal.

Faworytem są puławianie, którzy rozpoczęli ligę od mocnego uderzenia, jakim była wygrana różnicą aż 10 bramek z zabrzanami (38:28). Zawodnicy Azotów zaprezentowali wysoką skuteczność. Przemysław Krajewski zdobył sześć bramek, Nikola Prce osiem, a Jan Sobol siedem. Jeśli Azoty zaprezentują się równie dobrze jak w niedzielę, to o wynik kibice mogą być spokojni. – Zaczęliśmy dobrze i chcemy dalej wygrywać – przyznaje reprezentacyjny skrzydłowy Przemysław Krajewski. – Wszyscy doskonale pamiętamy słaby początek ligi przed rokiem. Taka sytuacja nie może się powtórzyć.

– Aby być na czele stawki trzeba wygrywać z każdym przeciwnikiem. I choć z takimi drużynami, jak Śląsk zawsze gra się trudno, to musimy zainkasować komplet punktów – dodaje Kubisztal.

Gość
Gość
Gość
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (8 września 2015 o 17:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Widzicie piłkę nożną spisujecie ze strony www.wislapulawy.pl to nie robicie błędów. A tutaj nie macie skąd spisać info i walicie błędy aż miło :). Po pierwsze mecz w Puławach, po drugie Śląsk nie jest beniaminkiem ligi!!!!!!
Rozwiń
Gość
Gość (8 września 2015 o 15:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
autorzyno i Ty Naczelniku gazety: czytajcie swoje teksty przed ich opublikowaniem, proszę.
Rozwiń
Gość
Gość (8 września 2015 o 15:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Do redakcji : Szanowni Panowie redaktorzy, Szanowni czytelnicy ! Mecz odbędzie się w Puławach przy ulicy Partyzantów!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

12. KOLEJKA 13-16 października
Bruk-Bet Termalica - Arka Gdynia 1:1
Cracovia - Pogoń Szczecin 3:0
Jagiellonia Białystok - Lech Poznań 1:1
Korona Kielce - Wisła Płock 2:0
Legia Warszawa - Lechia Gdańsk 1:0
Piast Gliwice - Sandecja Nowy Sącz 2:2
Śląsk Wrocław - Wisła Kraków 0:2
Zagłębie Lubin - Górnik Zabrze 3:2

TABELA

1. Lech 12 22 19-7
2. Górnik 12 22 25-17
3. Zagłębie 22 22 18-10
4. Jagiellonia 12 20 15-13
5. Wisła K. 12 20 15-14
6. Legia 12 19 13-13
7. Korona 12 18 14-12
8. Śląsk 12 17 15-15
9. Wisła P. 12 17 12-15
10. Sandecja 12 16 12-12
11. Arka 12 16 11-12
12. Lechia 12 13 15-16
13. Cracovia 12 10 15-20
14. Bruk-Bet 12 9 9-15
15. Pogoń 12 9 9-17
16. Piast 12 9 11-20
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!