Sport

Budowlani Lublin rozegrają w sobotę o godzinie 15 pierwsze spotkanie barażowe z Posnanią

Dodano: 20 czerwca 2014, 09:15
Autor: (grom)

Przed zespołem prowadzonym przez trenera Sebastiana Bereska być albo nie być. Drużyna, która okaże się lepsza w dwumeczu, pozostanie w ekstralidze. Rewanż za tydzień w stolicy Wielkopolski.

Lublinianom nie udało się zająć bezpiecznego miejsca w sezonie zasadniczym - mało tego - zakończyli go na ostatnim miejscu w tabeli i w rywalizacji z poznaniakami na pewno nie będą faworytem. Budowlani uzbierali zaledwie osiem punktów, przy 22 poznaniaków. Lublinianie legitymują się tylko jedną wygraną, Posnania czterema.

Co ciekawe, komplet „oczek” lubelska piętnastka wywalczyła w pierwszym spotkaniu właśnie… z Posnanią (39:5 w Lublinie). W rewanżu, w lany poniedziałek, nie było już tak dobrze i zespół dostał... srogie lanie 7:72. W tym meczu poważnej kontuzji doznał kapitan Budowlanych Stanisław Niedźwiecki.

- Trudno powiedzieć, jak długo będzie trwała rekonwalescencja naszego zawodnika. Na pewno zabraknie go w rywalizacji z Posnanią. Najważniejsze, aby do końca wyleczył uraz. Będziemy musieli poradzić sobie bez niego - mówi trener Sebastian Berestek.

Sprawy kadrowe są w tej chwili najważniejsze. Od zakończenia sezonu zasadniczego mija drugi tydzień i Budowlani wykorzystali wolne przede wszystkim na powrót do zdrowia. - Nie ma nas za wielu - przyznaje szkoleniowiec.

- W sobotnim spotkaniu powinienem jednak jakoś uzbierać 22 zawodników do grania.
Skromna kadra musi się odbić na jakości gry i wyniku.

- Niestety, w tej sytuacji, nie mamy zbyt dużej konkurencji na poszczególne pozycje. Gdyby w klubie trenowało 40 zawodników, rumieńców nabrałaby walka o miejsce w wyjściowej piętnastce. A tak... - przekonuje Berestek.

W sobotę gospodarze zagrają pod dużą presją. - Do tej pory nic jeszcze nie wygraliśmy, więc najwyższy czas zacząć to robić. Analizując naszą rywalizację z wiosny, nie jesteśmy faworytem dwumeczu - tłumaczy opiekun Budowlanych.

- Gramy jednak przed swoimi kibicami, dla których chcemy utrzymać ekstraligę w naszym mieście. Liczymy na doping i wierzę, że pokonamy Posnanię.
aaa
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

aaa
aaa (20 czerwca 2014 o 12:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"rozegrają w sobotę o godzinie 15"
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

5. KOLEJKA 11-15 sierpnia
Górnik Zabrze  - Arka Gdynia 1:1
Korona Kielce - Jagiellonia Białystok 2:3
Lech Poznań - Zagłębie Lubin 1:1
Legia Warszawa - Piast Gliwice 3:1
Pogoń Szczecin - Lechia Gdańsk 0:0
Sandecja Nowy Sącz - Wisła Płock 0:1
Wisła Kraków - Cracovia 2:1
Śląsk Wrocław - Bruk-Bet Termalica 1:1

TABELA

1. Wisła K. 5 12 8-5
2. Jagiellonia 5 12 8-6
3. Zagłębie 5 11 7-2
4. Lech 5 8 8-2
5. Górnik 5 8 9-7
6. Arka 5 7 4-2
7. Legia 5 7 7-6
8. Wisła P. 5 7 3-4
9. Korona 5 5 7-7
10. Lechia 5 5 5-5
11. Sandecja 5 5 3-4
12. Bruk-Bet 5 5 3-4
13. Śląsk 5 5 4-6
14. Cracovia 5 4 5-8
15. Pogoń 5 4 3-7
16. Piast 5 1 5-12
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!