Koszykówka

Bacik: Nie będę biegał jak młody koń

  Edytuj ten wpis
Dodano: 8 grudnia 2009, 17:06
Autor: Kamil Kozioł

ROZMOWA Z Mariuszem Bacikiem, koszykarzem Polonii Warszawa

• Wygraliście pewnie z Olimp-Startem Lublin, jednak wynik nie był w poniedziałek najważniejszy...

– Przyjechaliśmy do Lublina pomóc potrzebującym dzieciom i cieszę się, że ściągnęliśmy do hali MOSiR tyle osób (700 – red.). Zarówno Start, jak i my byliśmy świeżo po meczu ligowym, dlatego w niektórych momentach staraliśmy oszczędzać swoje siły. Mimo to pokazaliśmy sporo efektownych akcji i kibice nie mogli czuć się zawiedzeni.

• Jednak mimo towarzyskiego charakteru spotkania, widać było po was oznaki zmęczenia...

– W sobotę graliśmy z Treflem Sopot i zostawiliśmy w tym meczu sporo zdrowia. Jesteśmy jednak profesjonalistami i nie możemy płakać. W każdym spotkaniu musimy grać z maksymalnym zaangażowaniem i wygrywać. Najlepiej robić to w takim stylu, jak w poniedziałek.

• Poniedziałkowy mecz pokazał, że różnica między pierwszą ligą i PLK jest kolosalna. Wygraliście 92:55...

– W PLK gra wielu obcokrajowców i, gdyby chłopcy ze Startu mogli grać regularnie przeciwko nim, to z pewnością prezentowaliby się inaczej. Lublinianie czuli zbyt duży respekt dla Amerykanów.

• Który zawodnik Olimp-Startu sprawił panu najwięcej trudności?

– Tomasz Oszóst, zrobił na mnie duże wrażenie. To ciekawy i perspektywiczny chłopak, który gra bez respektu dla rywali. Kilka razy przepraszał na boisku za to, że potraktował mnie łokciem. Po meczu podszedłem do niego i powiedziałem, żeby nigdy więcej nikogo za takie rzeczy nie przepraszał.

• W tym sezonie Polonia gra w kratkę i zajmuje dopiero ósme miejsce w ligowej tabeli. Przed sezonem mieliście większe oczekiwania?

– Oczywiście. Humory popsuły nam porażki ze Stalą Stalowa Wola i Polonią 2001 Warszawa. Nasz cel jednak nie zmienił się. Chcemy awansować do play-off.

• W PLK występuję dwie Polonie Warszawa. To paradoksalna sytuacja...

– To jest mieszanie kibicom w głowach. Zresztą widać to było podczas niedawnych derbów Warszawy, kiedy fani byli dość mocno zdezorientowani i nie wiedzieli kogo mają dopingować. Poza tym, ci sami ludzie przychodzą na mecze Polonii i Polonii 2011. Z drugiej strony odpadł nam jeden wyjazd.

• W Polonii występuje sporo obcokrajowców. Który z nich jest najlepszy?

– Każdy z nich jest inny i wnosi do naszego zespołu coś innego. Harding Nana świetnie prezentuje się pod koszem, Brandun Hughes jest dobry w kreowaniu gry, a Josh Alexander i Eddie Miller są odpowiedzialni za wykańczanie akcji.

• Ma pan już 37 lat. Kiedy zamierza pan zakończyć karierę?

– Nie zastanawiam się nad tym, będę grał dopóki pozwoli mi zdrowie.

• Na boisku porusza się pan jednak już dużo bardziej dostojnie...

– Nie będę przecież biegał jak młody koń. Z wiekiem człowiek nabywa doświadczenia i wie, gdzie należy ustawić się, aby stracić jak najmniej sił.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
www.llk.pl
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

www.llk.pl
www.llk.pl (11 grudnia 2009 o 13:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
STRONA LUBELSKIEJ LIGI KOSZYKÓWKI AMATORÓW www.llk.pl
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA

WYNIKI KOLEJKI

10 KOLEJKA
Legia Warszawa - Polpharma Starogard 60:82
Trefl Sopot - TBV Start Lublin 66:81
Miasto Szkła - Rosa Radom 85:103
MKS Dąbrowa - Anwil Włocławek 86:84
Asseco Gdynia - Stelmet Zielona Góra 70:71
BM Slam Stal Ostrów - King Szczecin 91:101
PGE Turów Zgorzelec - AZS Koszalin 106:78
GTK Gliwice - Polski Cukier Toruń
MKS Dąbrowa - Czarni Słupsk

TABELA

1. Anwil 11 20 1029 -835
2. Stelmet 11 19 935-828
3. King Szczecin 12 19 1038-1004
4. Dąbrowa Górnicza 10 18 849-791
5. Polski Cukier 10 17 838-760
6. Turów 11 17 969-960
7. Polpharma 9 16 762-687
8. Trefl Sopot 10 16 832-783
9. Asseco 10 15 827-829
10. TBV Start 10 14 808-820
11. AZS Koszalin 11 14 872-984
12. Czarni 11 14 841-956
13. Rosa Radom 9 13 745-751
14. Miasto Szkła 10 13 786-889
15. Ostrów Wlkp. 8 12 627-609
16. Gliwice 9 11 713-816
17. Legia 10 10 714-883
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!