Koszykówka

Cybulak: Jak feniks z popiołów

  Edytuj ten wpis
Dodano: 17 listopada 2008, 16:33
Autor: Kamil Kozioł

ROZMOWA z Darią Cybulak, koszykarką AZS UMCS Lublin

• 26 marca w meczu z Finepharmem Jelenia Góra doznała pani ciężkiej kontuzji...

- Zerwałam więzadła krzyżowe i uszkodziłam łękotkę. Już pierwszego kwietnia poddałam się operacji. Chociaż był to prima aprilis, to nie było mi do śmiechu. Zdecydowałam się na szybką operację, bo chciałam jak najszybciej wrócić do gry.

• Proszę opowiedzieć o kulisach pani przyjścia do AZS UMCS.

- Przede wszystkim rehabilitację przechodzę w Lublinie, więc AZS UMCS jest naturalnym miejscem, gdzie mogę wrócić do dawnej formy. Kilka tygodni temu trener Cezary Nowak powiedział mi, że widzi mnie w zespole i zaproponował możliwość poruszania się z jego zawodniczkami. Teraz jestem na miesięcznym okresie próbnym podczas, którego obserwuję zachowanie swojego organizmu. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Teraz dołożyłam sobie jeszcze treningi lekkoatletyczne, które realizuję wspólnie z trenerem Dariuszem Szymczukiem.

• W AZS UMCS zostanie pani do...

- Tego nie wiem, ale nie ukrywam, że chcę grać w wyższej lidze. Być może Lublin opuszczę już w styczniu. Mam możliwość wyjazdu za granicę.

• Niemcy?

- Nie chcę zdradzać szczegółów. Mogę powiedzieć tylko, że jest to kierunek zachodni.

• PLKK nie pani nie interesuje?

- Interesuje, ale wiem, że zespoły mają już poukładane składy i szukają już tylko zawodniczek na konkretne pozycje. Wszystko wyjaśni się w styczniu.

• Grała pani w Bundeslidze. Która liga jest silniejsza?

- PLKK. W Niemczech górna połówka to ekipy profesjonalne, a dolna to zespoły amatorskie, w których dziewczyny normalnie pracują. Nasza liga jest naprawdę szanowana i rozpoznawana w Europie.

• Jak ocenis pani poziom dziewczyn trenera Nowaka?

- Widać, że szkoleniowiec odwalił kawał dobrej roboty, bo jego podopieczne są nieźle wyszkolone technicznie i mają olbrzymi potencjał. Na razie nie umieją go jeszcze do końca wykorzystać, ale widzę przed nimi perspektywy.

• Trener, któremu najwięcej zawdzięczasz?

- Mój tata Waldemar Cybulak.

• Marzenia Darii Cybulak?

- Reprezentacja Polski. To jest cel każdej koszykarki i wierzę, że jestem w stanie go jeszcze osiągnąć. W końcu nie jestem pierwszą i ostatnią zawodniczką, która doznała poważnej kontuzji.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA

WYNIKI KOLEJKI

4 KOLEJKA
Miasto Szkła - King Szczecin 98:95
PGE Turów Zgorzelec - Anwil Włocławek 99:96
 - Polski Cukier Toruń 83:68
Legia Warszawa - BM Slam Stal Ostrów 63:75
AZS Koszalin - Trefl Sopot 82:72
Asseco Gdynia - TBV Start Lublin
Czarni Słupsk - Legia Warszawa
Rosa Radom - Polpharma Starogard 28 marca
 - 
 - 
Czarni Słupsk - GTK Gliwice 92:82
MKS Dąbrowa - Stelmet Zielona Góra 86:83

TABELA

1. King Szczecin 6 9 494:474
2. Polski Cukier 5 8 413:389
3. Turów 5 8 446:451
4. Anwil 4 7 363:306
5. Stelmet 5 7 408:383
6. Dąbrowa Górnicza 4 7 337:317
7. Czarni 4 6 332:327
8. Trefl Sopot 4 6 328:334
9. Miasto Szkła 4 6 312:351
10. Polpharma 3 5 259:237
11. TBV Start 3 5 274:257
12. Rosa Radom 3 5 234:218
13. Ostrów Wlkp. 3 5 227:217
14. Asseco 3 5 247:240
15. AZS Koszalin 4 5 307:355
16. Legia 4 4 290:343
17. Gliwice 4 4 308:380
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!