Koszykówka

Dominik Derwisz: Zrobiliśmy kolejny krok

Dodano: 15 kwietnia 2013, 20:34
Autor: Kamil Kozioł

Dominik Derwisz (z prawej) (ARCHIWUM)
Dominik Derwisz (z prawej) (ARCHIWUM)

ROZMOWA Z Dominikiem Derwiszem, trenerem Wikany-Startu Lublin

• Czy kiedyś prowadził pan zespół w meczu, w którym odgwizdano tyle fauli technicznych i niesportowych?

– Nie przypominam sobie, abym kiedykolwiek brał udział w takim spotkaniu. We Wrocławiu było ostro, ale to, co działo się w sobotę w Lublinie przechodziło ludzkie pojęcie. Sędziowie nie dostosowali się do poziomu tego spotkania.

• Tomasz Celej przesadził rzucając się z pięściami na sędziego?

– To było karygodne zachowanie, ale ja rozumiem jego postawę. Harował jak wół przez ponad trzydzieści minut i był bez przerwy bity, a arbitrzy to ignorowali. Ta sytuacja była wynikową wielu zdarzeń w tym spotkaniu. Tomek w końcu wybuchł, a pech chciał, że napatoczył się również sędzia.

• W sobotę bardzo widoczny był brak Marcela Wilczka...

– Jego kontuzja znacznie zmniejszyła nasze szanse na uzyskanie dobrego wyniku. W play-off strefa podkoszowa to prawdziwe piekło, gdzie jest wiele brudnych zagrań. Marcel jest silny i dobrze odnalazłby się w takich warunkach.

• Decydująca dla losów meczu była trzecia kwarta, kiedy szybko złapaliście kilka fauli...

– I rywale dzięki temu wykonywali rzuty osobiste. To właśnie dzięki nim zbudowali przewagę. Nie zgadzam się z kilkoma orzeczeniami arbitrów, bo gwizdali przewinienia kosmetyczne. Sędziowie nie trzymali jednej linii rozstrzygania sporów. W jednej akcji pozwalali się bić, aby za chwilę gwizdać bardzo szczegółowo. W takiej sytuacji nie ma się co dziwić, że zawodnicy nie wiedzieli jak bronić. W ostatniej kwarcie próbowaliśmy jeszcze odrobić straty poprzez rzuty za trzy punkty. Niestety, piłka nie chciała wpaść do kosza.

• Jak oceni pan ten sezon?

– Uważam, że zrobiliśmy kolejny krok do przodu. W ćwierćfinale play-off spotkaliśmy się ze Śląskiem Wrocław i choć nie byliśmy faworytem to podjęliśmy rzuconą rękawicę. Żałuję, że w sezonie zasadniczym nie wygraliśmy 2-3 spotkań więcej, bo wtedy zamiast ze Śląskiem w pierwszej rundzie play-off zagralibyśmy ze Spójnią Stargard Szczeciński lub inną teoretycznie słabszą drużyną.

• Zawodnicy mogą już jechać do domów?

– Jeszcze nie. W tym tygodniu spotkamy się z nimi i podziękujemy za włożony wysiłek. Na razie jednak potrzebujemy kilku dni odpoczynku.

• Kiedy spotka się pan z Arkadiuszem Pelczarem, aby porozmawiać o przyszłym sezonie?

– Na razie jest za wcześnie, aby mówić o przyszłym sezonie. Teraz skupiamy się na rozwoju Akademickiego Liceum Mistrzostwa Sportowego, które w przyszłości może nam dostarczyć wielu ciekawych koszykarzy. Należy stawiać na młodzież, bo to jest przyszłość koszykówki. W ten sposób funkcjonują Śląsk Wrocław, Trefl Sopot czy inne znane kluby.
Czytaj więcej o:
ale paplanina ....
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ale paplanina ....
ale paplanina .... (18 kwietnia 2013 o 18:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ręce rozkładam i modlę się że kiedyś naprawdę pojawi się ktoś na poziomie , nienagannym wizerunku , autorytecie i kwalifikacjach cwaniaczki ....
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA

WYNIKI KOLEJKI

30. KOLEJKA (22-24 kwietnia)
Energa Czarni - BM Slam Stal Ostrów 82:77
Stelmet Zielona Góra - Rosa Radom 85:86
PGE Turów Zgorzelec - Polski Cukier Toruń 86:89
Anwil Włocławek - Trefl Sopot 102:89
TBV Start Lublin - Siarka Tarnobrzeg 79:88
Asseco Gdynia - Polpharma Starogard 69:86
AZS Koszalin - King Szczecin 81:111
Energa Czarni - Miasto Szkła 89:70
Polfarmex Kutno - MKS Dąbrowa 76:85

TABELA

1. Anwil 32 57 2572:2337
2. Stelmet 32 54 2511:2257
3. BM Slam Stal 32 53 2446:2305
4. Polski Cukier 32 53 2602:2485
5. Rosa Radom 32 53 2390:2270
6. MKS Dąbrowa 32 52 2538:2354
7. Polpharma 32 51 2459:2401
8. Czarni Słupsk 32 51 2482:2394
9. Trefl Sopot 32 50 2510:2479
10. Turów 32 49 2665:2485
11. King Szczecin 32 48 2591:2546
12. Krosno 32 47 2392:2425
13. Asseco Gdynia 32 42 2484:2669
14. AZS Koszalin 32 41 2288:2471
15. TBV Start 32 40 2312:2613
16. Siarka 32 37 2281:2739
17. Polfarmex 32 37 2170:2463
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!