Koszykówka

Drugi trener Startu Arkadiusz Pelczar: Dzika karta nie jest rozwiązaniem

Dodano: 18 kwietnia 2011, 12:52
Autor: Kamil Kozioł

Arkadiusz Pelczar (w środku) uważa, że dzika karta nie jest rozwiązaniem (Maciej Kaczanowski)
Arkadiusz Pelczar (w środku) uważa, że dzika karta nie jest rozwiązaniem (Maciej Kaczanowski)

To był bardzo trudny sezon dla Olimpu-Startu Lublin. Działacze "czerwono-czarnych” przed sezonem zapowiadali walkę o awans do Tauron Basket Ligi. Tymczasem rzeczywistość okazała się bardzo brutalna, a utrzymanie zapewniono sobie dopiero po pięciu dramatycznych meczach z Astorią Bydgoszcz. O podsumowanie właśnie zakończonych rozgrywek poprosiliśmy Arkadiusza Pelczara, drugiego trenera Olimpu-Startu.

• Jak należy ocenić ten sezon w wykonaniu Olimpu-Startu?

– Oczekiwania były z pewnością znacznie wyższe, niż ostateczny wynik. Jednak proszę nie zapominać, że to był dla nas drugi sezon na pierwszym froncie. To, niezależnie od dyscypliny, jest zawsze najtrudniejszy okres dla klubu. Uważam, że niewiele zabrakło nam do awansu do fazy play-off. Wtedy na ten rok patrzylibyśmy zupełnie inaczej.

• Ale przed sezonem działacze bardzo często wspominali o walce o awans do TBL...

– Ale o tym temacie wspominał prezes, a nie sztab szkoleniowy. Wspólnie z Dominikiem Derwiszem wielokrotnie powtarzaliśmy, że chcemy wygrywać każde spotkanie. Mówiliśmy tak, bo znaliśmy pierwszą ligę. Nie mieliśmy ani składu, ani budżetu, który uprawniał nas do bicia się o awans do TBL.

• Niedzielny, decydujący mecz fazy play-out dostarczył kibicom wiele emocji. Spodziewaliście się, że Astoria postawi wam tak trudne warunki?

– Tak. Oni grali z ogromną wolą walki i mieli za sobą fantastycznych kibiców, którzy sprawiali, że nawet w hali MOSiR mogliśmy momentami poczuć się, jak na wyjeździe. Zresztą nasi fani też spisywali się bardzo dobrze.

• Czas pomyśleć o przyszłym sezonie. Którą drogą powinien teraz podążyć Olimp-Start Lublin?

– Na razie chcę odpocząć po tym ciężkim i wyczerpującym sezonie. Przecież jeszcze nie znamy nawet składu czy budżetu klubu.

• Jedną z opcji jest wykupienie dzikiej karty na grę w TBL.

– Ale to nie jest rozwiązanie problemów. Kupić dziką kartę jest bardzo łatwo, ale później ten klub trzeba jeszcze utrzymać. Nam jeszcze nieco brakuje do TBL, nawet w tak prozaicznych sprawach jak oprawy meczowe. Uważam, że należy się przede wszystkim skupić na rozwijaniu grup młodzieżowych. W naszym klubie pracują najlepsi trenerzy w Lublinie i jestem przekonany, że to musi przynieść pożądany efekt.


Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA

WYNIKI KOLEJKI

30. KOLEJKA (22-24 kwietnia)
Energa Czarni - BM Slam Stal Ostrów 82:77
Stelmet Zielona Góra - Rosa Radom 85:86
PGE Turów Zgorzelec - Polski Cukier Toruń 86:89
Anwil Włocławek - Trefl Sopot 102:89
TBV Start Lublin - Siarka Tarnobrzeg 79:88
Asseco Gdynia - Polpharma Starogard 69:86
AZS Koszalin - King Szczecin 81:111
Energa Czarni - Miasto Szkła 89:70
Polfarmex Kutno - MKS Dąbrowa 76:85

TABELA

1. Anwil 32 57 2572:2337
2. Stelmet 32 54 2511:2257
3. BM Slam Stal 32 53 2446:2305
4. Polski Cukier 32 53 2602:2485
5. Rosa Radom 32 53 2390:2270
6. MKS Dąbrowa 32 52 2538:2354
7. Polpharma 32 51 2459:2401
8. Czarni Słupsk 32 51 2482:2394
9. Trefl Sopot 32 50 2510:2479
10. Turów 32 49 2665:2485
11. King Szczecin 32 48 2591:2546
12. Krosno 32 47 2392:2425
13. Asseco Gdynia 32 42 2484:2669
14. AZS Koszalin 32 41 2288:2471
15. TBV Start 32 40 2312:2613
16. Siarka 32 37 2281:2739
17. Polfarmex 32 37 2170:2463
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!