Koszykówka

Koszykówka: Lublinianie otrząsnęli się po przegranej z Big Starem i pewnie pokonali Górnika w Wałbrzychu

  Edytuj ten wpis
Dodano: 21 grudnia 2009, 20:40
Autor: ARTUR TORUŃ

Koszykarze Olimpu-Startu spędzą święta w trochę lepszych nastrojach. W zaległym meczu, rozegranym w poniedziałek, wygrali w Wałbrzychu z Górnikiem, przedostatnim zespołem w pierwszoligowej tabeli.

"Czerwono-czarni” przystąpili do poniedziałkowej konfrontacji pod wodzą Arkadiusza Pelczara, drugiego trenera, który zastąpił Dominika Derwisza. Pierwszy szkoleniowiec musiał wrócić do Lublina z uwagi na bardzo ważne sprawy osobiste.

W Olimpie-Starcie zabrakło też kluczowych zawodników. Największą stratę lubelski zespół poniósł w minioną sobotę, podczas spotkania w Tychach, gdzie kontuzji nabawił się Michał Sikora, główny reżyser gry. Na Śląsk nie wyjechał też leczący uraz kolana Artur Bidyński.

Kadrowe kłopoty oraz minimalna przegrana z Big Starem nie obniżyły morale zespołu i spotkanie z Górnikiem lublinianie rozpoczęli z dużym impetem.

Do kosza gospodarzy regularnie trafiał Tomasz Celej i to głównie dzięki niemu goście szybko uzyskali sporą przewagę, która systematycznie rosła. Po pierwszej kwarcie Olimp-Start prowadził 28:12, a Celej zaaplikował Górnikowi aż 16 pkt.

W następnej odsłonie "czerwono-czarni” kontrolowali wydarzenia na parkiecie i cały czas dorzucali kolejne "oczka”. Musieli jednak uważać na przewinienia, ponieważ bardzo małe rezerwy mogły być największa przeszkodą w odniesieniu upragnionego zwycięstwa.

W drugiej kwarcie Celeja mocniej wspierali Adam Myśliwiec oraz dzielnie walczący pod tablicami Łukasz Kwiatkowski,. To on ustalił wynik do przerwy – 25:51.

Po zmianie stron Olimp-Start nadal panował nad sytuacją, górując przede wszystkim w strefach podkoszowych (45 zbiórek). Lublinianie grali spokojnie, a pod koniec spotkania na boisku pojawił się Rafał Król, który bardzo długo leczył kontuzję. Teraz powinien już pomagać kolegom w rywalizacji.

Victoria Górnik Wałbrzych – Olimp-Start Lublin 58:83 (12:28, 13:23, 21:16, 12:16)

SKŁADY I PUNKTY
Victoria Górnik: Sterenga 11, Matczak 5 (1x3), Grzywa 4, Buczyniak 3 (1x3), Ratajczak 3 oraz Jakóbczyk 14 (2x3), Józefowicz 7 (1x3), Wróbel 5, Pieloch 4, Stochmiałek 2.

Olimp-Start: Celej 32 (4x3), Kwiatkowski 21, Myśliwiec 9, Kowalski 8, Jagoda 0 oraz Samborski 7, Król 2, Prażmo 2, Oszóst 2, Stefaniuk 0.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
kibol
widzo
alvar
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

kibol
kibol (22 grudnia 2009 o 10:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Poprawna pisownia: nieprawdaż? Pozdrowienia dla sztywnych kręgosłupów.
Rozwiń
widzo
widzo (22 grudnia 2009 o 10:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
na naszych oczach rodzi nam się lider plk , a my jesteśmy tego świadkami . cudownie , nie prawdaż ?!
Rozwiń
alvar
alvar (21 grudnia 2009 o 22:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wreszcie!!! Brawo Start. Oby to było przełamanie. Runda rewanżowa nasza!!!
Rozwiń
no no
no no (21 grudnia 2009 o 21:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
brawo bohaterowie , wojownicy lubelskich ... chylimy czoła
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA

WYNIKI KOLEJKI

17 KOLEJKA
King Szczecin - Stelmet Zielona Góra 74:62
Polski Cukier Toruń - AZS Koszalin 111:87
TBV Start Lublin - Czarni Słupsk 107:50
BM Slam Stal Ostrów - PGE Turów Zgorzelec 93:78
Trefl Sopot - Polpharma Starogard 84:81
Anwil Włocławek - Miasto Szkła 68:66
GTK Gliwice - Rosa Radom 96:73
King Szczecin - MKS Dąbrowa 24 stycznia
Asseco Gdynia - Legia Warszawa 7 lutego

TABELA

1. Anwil 19 35 1692-1421
2. Polski Cukier 18 31 1576-1443
3. Stelmet 17 29 1483-1333
4. Dąbrowa Górnicza 17 29 1433-1329
5. Turów 18 29 1591-1584
6. TBV Start 18 28 1507-1486
7. Trefl Sopot 18 27 1475-1470
8. Polpharma 17 26 1395-1344
9. Rosa Radom 17 26 1467-1427
10. Ostrów Wlkp. 17 26 1384-1348
11. King Szczecin 17 26 1460-1425
12. Asseco 17 26 1391-1420
13. Czarni 19 24 1463-1647
14. Miasto Szkła 17 23 1355-1435
15. AZS Koszalin 18 23 1453-1599
16. Gliwice 18 23 1438-1586
17. Legia 18 19 1300-1566
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!