Koszykówka

Koszykówka: Pogoń bez awansu

Dodano: 28 kwietnia 2008, 11:41

Puławianie wracają z Limanowej na tarczy. Drugi rok z rzędu koszykarze Pogoni przegrywają w finałowym turnieju o drugą ligę.

Tym razem gracze Piotra Karolaka nie sprostali ani Limblachowi Limanowa, ani Tytanowi Częstochowa i zakończyli zawody na ostatnim, czwartym miejscu.

W sobotę zawodnicy Pogoni przegrali z Tytanem 82:100. Od pierwszego gwizdka więcej do powiedzenia mieli częstochowianie, ale po 10 minutach wypracowali sobie tylko 7 "oczek” przewagi.

W kolejnych odsłonach gra toczyła się w stylu kosz za kosz i o końcowym wyniku zdecydowała ostatnia kwarta, w której żadnych złudzeń nie pozostawili gracze z pod Jasnej Góry. Dowodzeni przez doświadczonych: Dariusza Szynkiela i Janusza Sośniaka zawodnicy Tytana wygrali czwartą ćwiartkę 32:20 i całe spotkanie aż 100:82.

Wczoraj o zwycięstwo było jeszcze trudniej, bo prócz dobrej gry rywali doszło zmęczenie. Limblach już po pierwszej odsłonie prowadził 28:17 i wydawało się, że szybko będzie po meczu. Pogoń rozegrała jednak świetną drugą kwartę i do przerwy obie ekipy dzieliły tylko 2 pkt. Po zmianie stron puławianie słabli z każdą minutą, a to skrzętnie wykorzystywali gospodarze, którzy "odjechali” w końcówce i po ostatnim gwizdku cieszyli się z awansu do drugiej ligi. Dodatkowo puławianom zaliczono porażkę z Basketem Kraków (61:74) z turnieju półfinałowego.

- Niestety, powtórzyła się historia z przed roku i ponownie w decydującym momencie zawiedliśmy. Na pewno nie zagraliśmy tutaj świetnych spotkań, ale mieliśmy też pecha, chociażby z zatruciem Pawła Szeleźniaka, który nie mógł grać na maksimum swoich możliwości - mówi Piotr Karolak. - Myślę także, że graliśmy zbyt dużymi falami. Kiedy wysoko prowadziliśmy, za chwilę rywale całkowicie odrabiali straty. Ciężko powiedzieć co będzie dalej z tym zespołem, na pewno nie będziemy żadnych decyzji podejmować w pośpiechu - kończy zawiedziony trener Pogoni.

Powrót do domu będzie tym smutniejszy, że z grona finalistów smakiem musieli się obejść tylko puławianie. Limblach, Tytan i Basket zagrają w drugiej lidze.

WYNIKI

Pogoń Puławy - Tytan Częstochowa 82:100 (19:26, 21:20, 22:22, 20:32)
Pogoń: Fijałka 18, Zduniak 17, Samborski 16, Ziółkowski 16, Karolak 6, Górski 5, Szeleźniak 4, Norton 0.
Pogoń Puławy - Limblach Limanowa 80:88 (17:28, 23:14, 17:19, 23:27)
Pogoń: Samborski 26, Fijałka 22, Zduniak 15, Ziółkowski 9, Szeleźniak 4, Wasiłek 2, Norton 2, Karolak 0.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA

WYNIKI KOLEJKI

30. KOLEJKA (22-24 kwietnia)
Energa Czarni - BM Slam Stal Ostrów 82:77
Stelmet Zielona Góra - Rosa Radom 85:86
PGE Turów Zgorzelec - Polski Cukier Toruń 86:89
Anwil Włocławek - Trefl Sopot 102:89
TBV Start Lublin - Siarka Tarnobrzeg 79:88
Asseco Gdynia - Polpharma Starogard 69:86
AZS Koszalin - King Szczecin 81:111
Energa Czarni - Miasto Szkła 89:70
Polfarmex Kutno - MKS Dąbrowa 76:85

TABELA

1. Anwil 32 57 2572:2337
2. Stelmet 32 54 2511:2257
3. BM Slam Stal 32 53 2446:2305
4. Polski Cukier 32 53 2602:2485
5. Rosa Radom 32 53 2390:2270
6. MKS Dąbrowa 32 52 2538:2354
7. Polpharma 32 51 2459:2401
8. Czarni Słupsk 32 51 2482:2394
9. Trefl Sopot 32 50 2510:2479
10. Turów 32 49 2665:2485
11. King Szczecin 32 48 2591:2546
12. Krosno 32 47 2392:2425
13. Asseco Gdynia 32 42 2484:2669
14. AZS Koszalin 32 41 2288:2471
15. TBV Start 32 40 2312:2613
16. Siarka 32 37 2281:2739
17. Polfarmex 32 37 2170:2463
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!