Koszykówka

Krzysztof Szewczyk nowym szkoleniowcem AZS UMCS Lublin. Zapachniało ekstraklasą

Dodano: 7 maja 2014, 21:18

Dziś poznaliśmy nazwisko szkoleniowca, który zastąpi Sławomira Deptę w roli pierwszego trenera koszykarek AZS UMCS Lublin. To Krzysztof Szewczyk, który w minionym sezonie pracował w CCC Polkowice.

Na początku jako asystent Jacka Winnickiego, później, gdy ten został zwolniony, jako pierwszy szkoleniowiec. Z klubem z Dolnego Śląska wywalczył srebrne medale mistrzostw Polski, ale po zakończeniu sezonu postanowił poszukać nowego pracodawcy.

- Miałem kilka ofert, ale zdecydowałem się na AZS UMCS. Spodobała mi się wizja spokojnej i długofalowej pracy, jaką mi przedstawiono. Pozostania w Polkowicach nie brałem pod uwagę - mówi Szewczyk.

Szkoleniowiec jutro przyjedzie do Lublina, spotka się z prezesem klubu Dariuszem Gawłem i podpisze umowę. W piątek uda się do Władysławowa, gdzie jako asystent selekcjonera będzie uczestniczył w zgrupowaniu reprezentacji Polski kobiet przed eliminacjami Eurobasketu.

Szewczyk w AZS UMCS będzie odpowiadał również za koordynację zespołów juniorskich.

- Zna się na tym doskonale, podobne role pełnił także we Wrocławiu oraz Poznaniu, gdzie świetnie mu to wychodziło - mówi Dariusz Gaweł, prezes lubelskiego klubu.

Szkoleniowiec cały czas pracował będzie także z kadrą. - Takie rozwiązanie jest możliwe, bo nie występuje sprzeczność interesów. Zgrupowania reprezentacji odbywają się poza meczami ligowymi - przypomina nowy trener AZS UMCS, który nie wie jeszcze, w jakiej lidze będzie występował prowadzony przez niego zespól.

W poprzednim sezonie pod wodzą Sławomira Depty akademiczki nie zdołały wywalczyć co prawda awansu do ekstraklasy, ale działacze klubu starają się o "dziką kartę”, która może zostać im przyznana w przypadku powiększenia rozgrywek lub wycofania któregoś z zespołów, mających problemy finansowe.

- Spokojnie czekamy na to, co przyniesie czas. Jesteśmy gotowi na oba scenariusze. Nie ukrywam, że od tego gdzie zagramy, uzależniamy także ruchy personalne. Na ekstraklasę będziemy potrzebowali przecież innego składu niż na pierwszą ligę - kończy Szewczyk.

AZS UMCS Lublin to nie jedyny zespół z Lublina, który w przyszłym sezonie może zagrać w Tauron Basket Lidze. Szanse na grę w najwyższej klasie rozgrywkowej mają także koszykarze Wikany-Startu Lublin, którzy po wspaniałej walce przegrali walkę o finał pierwszej ligi z WKK Wrocław. Teraz liczą na zaproszenie od włodarzy PLK.

- Są szanse, żeby oba lubelskie zespoły zagrały w najbliższym sezonie w TBL, ale jest to zależne od bardzo wielu czynników. Nie tylko od decyzji PZKosz, ale także od decyzji władz miasta. Swój optymizm buduję na tym, że prezydent Lublina Krzysztof Żuk jest prawdziwym przyjacielem koszykówki. Z pewnością nie pozwoli, żeby tak wielka szansa na rozwój miasta poprzez sport została zaprzepaszczona - powiedział Marek Lembrych, prezes LZKosz.

RZECZNIK WYJAŚNIA

- Ilość uczestników TBLK na sezon 2014/15 zostanie podana po weryfikacji drużyn czyli pod koniec lipca 2014. PZKosz planuje spotkania z klubami, które uczestniczyły w rozgrywkach TBLK w obecnym sezonie oraz z drużynami zainteresowanymi uczestnictwem - informuje Michał Pacuda, rzecznik PZKosz.
grubas
Kibic
zero
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

grubas
grubas (9 maja 2014 o 13:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Znowu bicie piany. A potem... Klapa!

Dajcie sokój juz  z tym sportem zawodowym. To siedlisko wszelkiego zła!

Rekreacja i sport amatorów, społeczeństwa, na dzielnicach i osiedlach, to jest to. Tam powinny iść pieniądze. Nie tylko na budowę nowej infrastruktury, ale także na wynagradzanie instruktorów, trenerów, animatorów, na tych już powstałych obiektach. Postawienie i otwarcie Orlików itp. to tylko połowa sukcesu...

A sportem zawodowym niech zajmą się wyłącznie prywaciarze. Budżetowi miasta wara od tego!

Podobnie ze sportem akademickim. Dla akademików! Non profit!

Rozwiń
Kibic
Kibic (8 maja 2014 o 23:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ludzie opanujcie się - dziennikarze także - przestańcie pisać bzdury o TBL czy PLKK i o cudownym leku na lubelską koszykówkę w postaci ściągania  zawodników (zawodniczek) z innych polskich klubów. Zawsze mieliśmy bardzo dobrych zawodników z Lublina i regionu - na dzisiaj nic z tego nie pozostało, co jest efektem braku szkolenia i głupiej polityki władz miasta polegającej na aprobacie i finansowania kupowaniu dzikich kart oraz propagowaniu kontraktowego systemu w niższych klasach rozgrywkowych (gdzie powinni grać wyłącznie amatorzy). Druga głupota to ściąganie trenerów raczej pseudotrenerów z innych klubów - na co dzień oglądamy ich wielu na meczach w Lublinie - dzięki wybitnym niekompetencjom pomagają np.  wygrywać Startowi (przykładem jest chociażby Toruń - trener Sowiński był głównym autorem naszego sukcesu w trzecim meczu). Do trenera Depty można mieć dużo zastrzeżeń (głównie chodzi o dobór personalny zespołu przed sezonem) , ale zobaczycie czy następca będzie lepszy - obawiam się, że skończy się to jeszcze większą klapą i pustą kasą, bo ktoś przestanie wreszcie finansować te festyny.

Trzeba w końcu pójść po rozum do głowy - a dzikie karty i kontrakty wrzucić do śmietnika - zobaczcie na następny sezon do drugoligowych   zespołów AZS UMCS i Startu (nazywa się to I liga, ale jest to druga liga) trzeba kupić prawie komplet zawodniczek i zawodników - i to w mieście nazywającyn się miastem inspiracji?

Rozwiń
zero
zero (8 maja 2014 o 17:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

a komu w tym miescie zalezy na porzadnym zespole sportowym   Motor  Start  AZS  Lublinianka  to kluby ktore w tamtym wieku byly "kims"  dzisiaj wystarczy spacer na obiekty ktoregos z nich i odchodzi ochota na wszystko   nie ma w tym miescie klimatu  "na sport"  wiec jest III IV liga i nizej  i nie pomoze nowy stadion  a wracajac do klubu AZS I sekcji kosza to sposob budowy zespolu  jest  taki jak jego wladze  

Rozwiń
Gość
Gość (8 maja 2014 o 13:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Widać że w Lublinie są pieniądze na ściągnięcie trenera, zawodniczek a wyniki nie są istotne, nikt nie jest za nie rozliczany.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA

WYNIKI KOLEJKI

30. KOLEJKA (22-24 kwietnia)
Energa Czarni - BM Slam Stal Ostrów 82:77
Stelmet Zielona Góra - Rosa Radom 85:86
PGE Turów Zgorzelec - Polski Cukier Toruń 86:89
Anwil Włocławek - Trefl Sopot 102:89
TBV Start Lublin - Siarka Tarnobrzeg 79:88
Asseco Gdynia - Polpharma Starogard 69:86
AZS Koszalin - King Szczecin 81:111
Energa Czarni - Miasto Szkła 89:70
Polfarmex Kutno - MKS Dąbrowa 76:85

TABELA

1. Anwil 32 57 2572:2337
2. Stelmet 32 54 2511:2257
3. BM Slam Stal 32 53 2446:2305
4. Polski Cukier 32 53 2602:2485
5. Rosa Radom 32 53 2390:2270
6. MKS Dąbrowa 32 52 2538:2354
7. Polpharma 32 51 2459:2401
8. Czarni Słupsk 32 51 2482:2394
9. Trefl Sopot 32 50 2510:2479
10. Turów 32 49 2665:2485
11. King Szczecin 32 48 2591:2546
12. Krosno 32 47 2392:2425
13. Asseco Gdynia 32 42 2484:2669
14. AZS Koszalin 32 41 2288:2471
15. TBV Start 32 40 2312:2613
16. Siarka 32 37 2281:2739
17. Polfarmex 32 37 2170:2463
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!