Koszykówka

Mecz Słodkich Serc: Start Lublin - Polonia Warszawa (69:94)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 16 grudnia 2008, 19:25
Autor: Kamil Kozioł

Koszykarze Startu Lublin przegrali w meczu Słodkich Serc z warszawską Polonią 69:94 (13:23, 13:15, 17:34, 26:22)

Od pierwszych minut było widać różnicę dwóch klas rozgrywkowych dzielących oba zespoły. Polonia wyszła na parkiet w najmocniejszym składzie z Michaelem Ansley'em i Gregiem Harringtonem na czele. Lublinianie stojąc na przeciw olbrzymom z PLK wyglądali jak dzieci.

Podopieczni Piotra Karolaka od pierwszych minut próbowali zaskakiwać rywali rzutami za trzy. Dopóki mieli siły, to były one skuteczne. W 5 minucie startowcy prowadzili 10:8. Od tego momentu jednak żarty się skończyły i rozgrywający bardzo dobre zawody Tommy Adams i jego koledzy wzięli się mocno do roboty. Celne rzuty z dystansu oraz skuteczna gra pod kosz spowodowały, że po 10 minutach na tablicy świetlnej widniał wynik 23:13 dla gości.

Przez cały mecz lublinianie byli niemiłosiernie blokowani. W tym szczególnie lubował się Mariusz Bacik i Hubert Radke. Może nie było zbyt wiele efektownej gry, ale kilka akcji mogło się podobać przybyłym kibicom. Szczególnie efektowna była akcja w trzeciej kwarcie, kiedy to Harrington podał piłkę nad obręcz Kevinovi Johnsonowi, który z impetem zapakował piłkę do kosza. - Może za mało było show, ale wynikało to z tego, że byliśmy nieco przemęczeni po ostatnim spotkaniu z Cracovią - stwierdził Piotr Karolak.

Dla lublinian wtorkowa potyczka była jedyną okazją do zmierzenia się z rywalem z PLK. Na tle dużo silniejszego rywala startowcy zaprezentowali bardzo dobrą, choć nieco radosną koszykówkę. - Szczególnie podobał mi się Karczewski. Mimo towarzyskiego charakteru spotkania ten chłopak pokazał ambicję i wolę walki - powiedział Przemysław Frasunkiewicz, jeden z liderów warszawian.
- Tak naprawdę to wynik tego dnia nie gra roli. Jestem bardzo wzruszona zaangażowaniem koszykarzy w naszą akcję. Spisali się na medal. Tylko nie wiem czy złoty wystarczy - stwierdziła Ewa Dados, główna organizatorka akcji.

Start Lublin - Polonia Warszawa 69:94 (13:23, 13:15, 17:34, 26:22)
Start: Karczewski 12, Król 12, Fijałka 9, Repeć 8, Sikora 7, Kowalski 6, Borkowski 4, Zduniak 4, D. Myśliwiec 3, Rak 2, Kukliński 2, A. Myśliwiec 0, Oszóst 0, Samborski 0.
Polonia: Johnson 23, Ansley 16, Radke 11, Adams 11, Frasunkiewicz 9, Harrington 8, Przybylski 7, Nowakowski 5, Aziewicz 2, Bacik 2, Krajewski 0, Ludwin 0.
Sędziowali: Mariusz Adameczek, Karol Nowak, Mariusz Nawrocki. Widzów: 1000.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
rahim
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

rahim
rahim (16 grudnia 2008 o 21:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ciekawy mecz. Myślałem, że kibice bardziej dopiszą. Zawodnikom Startu zabrakło trochę woli walki bo Polonia w walce na tablicy wyraźnie odpuszczała. Ale czwarta kwarta dla Lublinian;).
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA

WYNIKI KOLEJKI

10 KOLEJKA
Legia Warszawa - Polpharma Starogard 60:82
Trefl Sopot - TBV Start Lublin 66:81
Miasto Szkła - Rosa Radom 85:103
MKS Dąbrowa - Anwil Włocławek 86:84
Asseco Gdynia - Stelmet Zielona Góra 70:71
BM Slam Stal Ostrów - King Szczecin 91:101
PGE Turów Zgorzelec - AZS Koszalin 106:78
GTK Gliwice - Polski Cukier Toruń
MKS Dąbrowa - Czarni Słupsk

TABELA

1. Anwil 11 20 1029 -835
2. Stelmet 11 19 935-828
3. King Szczecin 12 19 1038-1004
4. Dąbrowa Górnicza 10 18 849-791
5. Polski Cukier 10 17 838-760
6. Turów 11 17 969-960
7. Polpharma 9 16 762-687
8. Trefl Sopot 10 16 832-783
9. Asseco 10 15 827-829
10. TBV Start 10 14 808-820
11. AZS Koszalin 11 14 872-984
12. Czarni 11 14 841-956
13. Rosa Radom 9 13 745-751
14. Miasto Szkła 10 13 786-889
15. Ostrów Wlkp. 8 12 627-609
16. Gliwice 9 11 713-816
17. Legia 10 10 714-883
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!