Koszykówka

Michał Ignerski: Szkoda było wyjeżdżać z Lublina

  Edytuj ten wpis
Dodano: 10 września 2012, 15:59
Autor: Kamil Kozioł

Michał Ignerski (z prawej) (Wojciech Nieśpiałowski)
Michał Ignerski (z prawej) (Wojciech Nieśpiałowski)

ROZMOWA Z Michałem Ignerskim, reprezentantem Polski w koszykówce z Lublina

• Jakie uczucia towarzyszyły pańskiemu powrotowi do Lublina?
– Przede wszystkim odczuwałem olbrzymie podekscytowanie tym spotkaniem. Lublin jest dla mnie wyjątkowym miejscem i cieszę się, że mogłem poczuć to, co przed laty mój ojciec. Doping fanów w hali Globus przyprawiał mnie o dreszcze. Dziękuję lubelskiej publiczności za wspaniałe przyjęcie. Szkoda, że nie ma tu profesjonalnej koszykówki, a wielki basket pojawia się tylko od wielkiego święta. Życzę mojemu miastu jak najlepiej i mam nadzieję, że niedługo to się zmieni.

• Nie odwdzięczyliście się kibicom dobrą grą. Co zawiodło?
– Koncentracja. Wydawało nam się, że pójdzie nam znacznie łatwiej, bo to jest przecież tylko Albania. Okazało się, że rywale umieją grać w koszykówkę i musieliśmy podkręcić tempo. Ogólnie jestem zawiedziony swoją dyspozycją oraz postawą kolegów.

• Eliminacje były dla was udane. Trzeba jednak przyznać, że nasza grupa była wyjątkowo słaba.
– Nie zgadzam się z tym. Ta grupa wyglądała na słabą tylko na papierze. Rozegraliśmy wiele ciężkich spotkań, z których tylko dwa przegraliśmy. Uważam, że to były najfajniejsze dwa miesiące, jakie kiedykolwiek spędziłem na kadrze. Aż szkoda mi stąd wyjeżdżać.

• Miał pan czas spotkać się ze znajomymi w Lublinie?
– Spotkać to za dużo powiedziane. Mogłem ich tylko zobaczyć na trybunach.

• Jak idzie działalność IgnerHome? Sprawdza się pan jako deweloper?
– To zobaczymy. Firma jest młoda, ale rozwija się dość prężnie. Wierzę, że ta inwestycja zakończy się sukcesem.

• Dlaczego na miejsce budowy wybrał pan Góry Sowie?
– To pomysł moich współpracowników. Zadecydowały chyba piękne widoki.

• Swego czasu w Lublinie pojawiła się plotka, że prowadzi pan rozmowy z miejscowym Basketem. Ile było w tym prawdy?
– Jakieś rozmowy były, ale bez konkretów. Na razie jest za wcześnie na mój powrót do Lublina.

• To może w przyszłości zainwestuje pan w któryś z lubelskich klubów?
– Na razie skupiam się na rozwijaniu działalności IgnerHome. Może w przyszłości znajdzie się ktoś odważny i zainwestuje pieniądze w lubelską koszykówkę. Dopiero wtedy pomyślę nad takim projektem.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA

WYNIKI KOLEJKI

4 KOLEJKA
Polski Cukier Toruń - Miasto Szkła 92:75
PGE Turów Zgorzelec - GTK Gliwice 120:86
Polpharma Starogard - Stelmet Zielona Góra 82:77
Anwil Włocławek - Rosa Radom 86:65
BM Slam Stal Ostrów - Czarni Słupsk 76:74
TBV Start Lublin - Legia Warszawa 95:85
Trefl Sopot - MKS Dąbrowa 85:78
Polski Cukier Toruń - Asseco Gdynia 87:79
King Szczecin - AZS Koszalin

TABELA

1. Polski Cukier 4 7 345:360
2. Anwil 3 6 267:207
3. Stelmet 4 6 325:297
4. King Szczecin 4 6 299:299
5. Turów 4 6 347:355
6. Polpharma 3 5 259:237
7. TBV Start 3 5 274:257
8. Dąbrowa Górnicza 3 5 251:234
9. Asseco 3 5 247:240
10. Trefl Sopot 3 5 256:252
11. Czarni 3 4 240:245
12. Miasto Szkła 3 4 214:256
13. Rosa Radom 2 3 151:150
14. Ostrów Wlkp. 2 3 152:154
15. Legia 3 3 227:268
16. Gliwice 3 3 226:288
17. AZS Koszalin 2 2 148:183
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!