Koszykówka

Olimp-Start walczy o wejście do fazy play-off. W środę o godz. 18 mecz w Dąbrowie Górniczej

Dodano: 23 lutego 2010, 16:57

Jak najszybciej zapomnieć o sobotniej porażce z ŁKS Łódź i skoncentrować się na najbliższym rywalu – z takim nastawieniem do spotkania z Dąbrową Górniczą przystępują koszykarze Olimpu-Startu. Jednak miejscowy MKS to wicelider tabeli.

Przeciwnik "czerwono-czarnych” w tym sezonie jeszcze nie przegrał przed własną publicznością. Choć ostatnio gracze trenera Wojciecha Wieczorka nieco zwolnili tempo, bo w czterech spotkaniach doznali dwóch porażek. Niespodziewana była zwłaszcza wpadka w sobotę w Warszawie z tamtejszą Politechniką (69:75).

– Ciężko powiedzieć o naszym występie przeciwko ŁKS Łódź cokolwiek dobrego. Zawiedliśmy i nie jest nam z tym lekko. Ale doszliśmy do wniosku, że nie ma sensu dłużej się nad tym rozmyślać. Trzeba po prostu wziąć się w garść i wygrać do końca sezonu minimum dwa, trzy mecze.

Cały czas walczymy o miejsce w fazie play-off i nie zamierzamy żadnemu przeciwnikowi ułatwiać zadania. To samo dotyczy Dąbrowy Górniczej. Zdajemy sobie sprawę, że o komplet punktów będzie ciężko, jednak tanio skóry nie sprzedamy – zapowiada Paweł Kowalski.

W walce o "ósemkę” ekipa z Lublina będzie mogła też liczyć na swojego pierwszego rozgrywającego – Michał Sikora wreszcie wraca do gry po kontuzji. 30-letni zawodnik od grudnia leczył uraz i opuścił w tym czasie aż 11 spotkań swojej drużyny.

– W poniedziałek brałem udział w wewnętrznej gierce i nic mi już nie dolega. Oczywiście nie czuję się jeszcze przygotowany na 100 procent, ale chciałbym pomóc chłopakom i jestem do dyspozycji trenera – mówi rozgrywający.

Sikora, chociaż nie jest jeszcze w optymalnej formie, to bardzo przyda się kolegom. Coraz mocniej na podopiecznych Dominika Derwisza naciska przecież Znicz Basket Pruszków, co powoduje, że ósma lokata jest mocno zagrożona. Drużyna Romana Skrzecza do końca sezonu zagra jeszcze tylko jeden trudny mecz, na wyjeździe ze Spójnią Stargard Szczeciński. W pozostałych spotkaniach zmierzy się z zespołami z dolnych rejonów tabeli: Sudetami, Żubrami i Asseco Prokomem II.

Przypomnijmy, że w pierwszym meczu Olimpu-Startu z Dąbrową Górniczą lepsza była ekipa rywali, która wygrała 69:59. Jednak trener Dominik Derwisz nie mógł wówczas skorzystać z kilku zawodników. Oprócz Sikory zabrakło także Tomasza Celeja i Artura Bidyńskiego.
Czytaj więcej o:
marek
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

marek
marek (24 lutego 2010 o 15:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wiem jedno.Startowi łatwiej będzie grać z Dąbrową niż z ŁKS.W Lublinie Dąbrowa wygrała z naszymi rezerwami.Dzisiaj wystąpi aż pięciu zawodników Startu którzy nie brali udziału w pierwszym meczu.Wszędzie trzeba szukać punktów.W tej lidze każdy może wygrać z każdym!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA

WYNIKI KOLEJKI

30. KOLEJKA (22-24 kwietnia)
Energa Czarni - BM Slam Stal Ostrów 82:77
Stelmet Zielona Góra - Rosa Radom 85:86
PGE Turów Zgorzelec - Polski Cukier Toruń 86:89
Anwil Włocławek - Trefl Sopot 102:89
TBV Start Lublin - Siarka Tarnobrzeg 79:88
Asseco Gdynia - Polpharma Starogard 69:86
AZS Koszalin - King Szczecin 81:111
Energa Czarni - Miasto Szkła 89:70
Polfarmex Kutno - MKS Dąbrowa 76:85

TABELA

1. Anwil 32 57 2572:2337
2. Stelmet 32 54 2511:2257
3. BM Slam Stal 32 53 2446:2305
4. Polski Cukier 32 53 2602:2485
5. Rosa Radom 32 53 2390:2270
6. MKS Dąbrowa 32 52 2538:2354
7. Polpharma 32 51 2459:2401
8. Czarni Słupsk 32 51 2482:2394
9. Trefl Sopot 32 50 2510:2479
10. Turów 32 49 2665:2485
11. King Szczecin 32 48 2591:2546
12. Krosno 32 47 2392:2425
13. Asseco Gdynia 32 42 2484:2669
14. AZS Koszalin 32 41 2288:2471
15. TBV Start 32 40 2312:2613
16. Siarka 32 37 2281:2739
17. Polfarmex 32 37 2170:2463
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!