Koszykówka

Polska – Gruzja 67:84 w pierwszym meczu ME w koszykówce

  Edytuj ten wpis
Dodano: 4 września 2013, 16:21

 (WOJCIECH NIEŚPIAŁOWSKI)
(WOJCIECH NIEŚPIAŁOWSKI)

Medal mistrzostw Europy w koszykówce? Z taką grą, jak w meczu z Gruzją reprezentacja Polski nie ma nawet, co marzyć o wyjściu z grupy. W środę dostaliśmy lanie 67:84

Pierwsza kwarta nie ułożyła się po myśli "biało-czerwonych”.

Trzy pierwsze rzuty spudłował Marcin Gortat, kiepsko układała się też jego współpraca z Maciejem Lampe.

W efekcie Dirk Bauermann szybko zrezygnował z grania na naszych dwóch wysokich graczy. Spotkanie na ławce rezerwowych rozpoczął Michał Ignerski.

I chociaż wychowanek AZS Lublin nie mógł się strzelić z dystansu to pod koszem wprowadził nieco ożywienia. Niestety rywale byli lepsi i zasłużenie wygrywali po 10 minutach 20:14.

Druga odsłona to jeszcze słabsza postawa Gortata i spółki. Na naszą obronę wystarczyły proste zasłony i rywale wchodzili pod kosz, jak w masło. Polacy nie radzili sobie z podwajaniem ze strony rywali i łatwo gubili piłki (dziewięć strat w pierwszej połowie).

Trener Bauermann nie mógł znieść słabej postawy swoich podopiecznych i przy stanie 20:29 wziął drugi czas. Podczas krótkiej przerwy ostro pokrzyczał na zawodników, ale na niewiele to się zdało. Nadal problemów z rozmontowaniem naszej defensywy nie miał Viktor Sanikidze (11 punktów) i ostatecznie do przerwy zespół Igora Kokoskova wygrywał aż 39:22.

"Biało-czerwoni” przez 20 minut nie trafili żadnego rzutu za trzy (0/5) i żadnego... wolnego (także 0/5).

Po zmianie stron zdecydowanie poprawiliśmy obronę, ale w ataku nadal niewiele wychodziło naszym graczom obwodowym. Kolejne niecelne trójki, a do tego agresywna i konsekwentna gra Gruzji spowodowała, że zamiast zmniejszenia strat to nasi rywale powiększyli prowadzenie o jedno "oczko”.

I po trzech częściach meczu było 55:37 dla ekipy Kokoskowa. Czwarta kwarta rozpoczęła się od trzech fauli "biało-czerwonych” w przeciągu... 40 sekund gry.

Po chwili Sanikidze trafił dwa razy z rzędu za trzy i zrobiło się 62:40. W tym momencie było praktycznie po zawodach.

W czwartek o godz. 17.45 zmierzą się z Czechami. Kolejna porażka spowoduje, że szanse na wyjście z grupy spadną praktycznie do zera.

Polska – Gruzja 67:84 (14:20, 8:19, 15:16, 30:29)

Polska: Gortat 12 (8 zbiórek), Lampe 10, Koszarek 4 (7 asyst), Waczyński 3, Kelati 2 oraz Zamojski 10 (3x3), Karnowski 9, Ignerski 8, Ponitka 7, Szubarga 2, Chyliński 0, Hrycaniuk 0.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA

WYNIKI KOLEJKI

10 KOLEJKA
Legia Warszawa - Polpharma Starogard 60:82
Trefl Sopot - TBV Start Lublin 66:81
Miasto Szkła - Rosa Radom 85:103
MKS Dąbrowa - Anwil Włocławek 86:84
Asseco Gdynia - Stelmet Zielona Góra 70:71
BM Slam Stal Ostrów - King Szczecin 91:101
PGE Turów Zgorzelec - AZS Koszalin 106:78
GTK Gliwice - Polski Cukier Toruń
MKS Dąbrowa - Czarni Słupsk

TABELA

1. Anwil 11 20 1029 -835
2. Stelmet 11 19 935-828
3. King Szczecin 12 19 1038-1004
4. Dąbrowa Górnicza 10 18 849-791
5. Polski Cukier 10 17 838-760
6. Turów 11 17 969-960
7. Polpharma 9 16 762-687
8. Trefl Sopot 10 16 832-783
9. Asseco 10 15 827-829
10. TBV Start 10 14 808-820
11. AZS Koszalin 11 14 872-984
12. Czarni 11 14 841-956
13. Rosa Radom 9 13 745-751
14. Miasto Szkła 10 13 786-889
15. Ostrów Wlkp. 8 12 627-609
16. Gliwice 9 11 713-816
17. Legia 10 10 714-883
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!