Koszykówka

Śląsk Wrocław - Wikana-Start Lublin 76:64

  Edytuj ten wpis
Dodano: 7 kwietnia 2013, 19:59
Autor: (kk)

Drużyna Dominika Derwisza przegrała w niedzielę we Wrocławiu 64:76 (Archiwum)
Drużyna Dominika Derwisza przegrała w niedzielę we Wrocławiu 64:76 (Archiwum)

Druga porażka WIkany-Startu Lublin we Wrocławiu

Chociaż podopieczni Dominika Derwisza dwukrotnie przegrali w stolicy Dolnego Śląską, to mogą wracać do Lublina z podniesioną głową. Śląsk to absolutny faworyt całych rozgrywek i zespół, który dysponuje znacznie większym potencjałem zawodniczym i finansowym.

Przyjezdni rozpoczęli niedzielne zawody nieco sparaliżowani stawką meczu. W ich grze mnożyły się błędy, co doświadczeni gospodarze natychmiast zamieniali na punkty. W efekcie po dziesięciu minutach Śląsk prowadził już 26:9.

„Czerwono-czarnym” udało się jednak uniknąć pogromu, bo w znakomitej formie byli Łukasz Wilczek i Tomasz Celej. Obaj zdobyli po siedemnaście punktów i to właśnie dzięki nim w 35 min przewaga wrocławian wynosiła zaledwie cztery „oczka”.

Końcówka była bardzo nerwowa – miejscowi słabo bronili i często faulowali lublinian. Ci jednak w ostatniej kwarcie dość przeciętnie wykorzystywali rzuty wolne – pudła przydarzyły się Łukaszowi Wilczkowi, Przemysławowi Łuszczewskiemu i Celejowi.

Dodatkowo, goście musieli sobie radzić bez Pawła Kowalskiego, który w trzeciej kwarcie opuścił parkiet za pięć przewinień. W tej wojnie nerwów lepiej odnaleźli się gracze Śląska i wygrali 76:64. Dzięki tej wiktorii są już o krok od awansu do półfinału play-off.

Śląsk Wrocław – Wikana-Start Lublin 76:64 (26:9, 16:25, 16:16, 18:14)

Śląsk: Flieger 16 (2x3), Ochońko 12 (2x3), Kikowski 10 (2x3), Gabiński 8, Sulima 6 oraz Diduszko 12 (1x3), Hyży 9, Kulon 3 (1x3), Prostak 0,

Wikana-Start: Ł. Wilczek 17 (3x3), Celej 17 (3x3) Ciechociński 9 (1x3), Czujkowski 5 (1x3), Kowalski 5 (1x3) oraz Łuszczewski 7, Szymański 4, Sikora 0,
Stan rywalizacji: 2:0. Sędziowali: Januszonek, Pełka i Szagun.

Terminy kolejnych spotkań to 13, 14 (ew.) i 17 (ew.) kwietnia. Gra w tej fazie toczy się do trzech zwycięstw.

Pozostałe wyniki I rundy play-off

AZS WSGK Polfarmex Kutno – KS Spójnia Stargard Szczeciński 69:55 i 77:73. Stan rywalizacji: 2:0.

Polski Cukier SIDEn Toruń – NETO PTG Sokół Łańcut 78:69 i 81:73. Stan rywalizacji: 2:0.

MKS Dąbrowa Górnicza – PBS Bank Efir Energy MOSiR Krosno 83:81. Stan rywalizacji: 1:0. Drugi mecz zostanie rozegrany w poniedziałek.

Terminy kolejnych spotkań to 13, 14 (ew.) i 17 (ew.) kwietnia. Rywalizacja toczy się do trzech zwycięstw.

Play-out

Budimpex Polonia Przemyśl – SKK Siedlce 68:54 i 65:62. Stan rywalizacji: 2:0.

MKS Znicz Basket Pruszków – UMKS Kielce 57:23 i 64:71. Stan rywalizacji: 1:1.

Franz Astoria Bydgoszcz – AZS Politechnika Big-Plus Poznań 72:68 i 59:60. Stan rywalizacji: 1:1.

Terminy kolejnych spotkań to 13, 14 (ew.) i 17 (ew.) kwietnia. Rywalizacja toczy się do trzech zwycięstw.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
marek
marek
derwisz i pelczar są super
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

marek
marek (9 kwietnia 2013 o 11:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Redaktorze o czym ty piszesz !!! W końcówce to Start faulował po wcześniejszych stratach i przechwytach
Hyżego.To Śląsk niemiłosiernie pudłował z osobistych trafił w całym meczu 12 z 28 rzutów wolnych,
tymczasem goście 13 z 17 rzutów wolnych.W ostanich 5 minutach oddali raptem cztery rzuty osobiste,
z czego po jednym spudłowali Celej i Łuszczewski.Jakie to miało znaczenie??
To przechwyty Hyżego i nasze straty przesądziły o wyniku .
Rozwiń
marek
marek (9 kwietnia 2013 o 08:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co to za zrzędy piszą takie teksty ???
Jednemu pomieszały się mecze,mecz w którym Wilczek pobił rekord strat,to nie ten sam mecz, gdzie Celej
trzymał wynik.Tam wynik trzymali Kowalski i Łuszczewski a nawet Szymański,Celej trafiał dopiero w 4 kwarcie.Mógłbym napisać,że gdyby nie Celej to w drugiej kwarcie Start zyskałby nad Śląskiem kilka oczek
przewagi a nie przegrał dwoma po dobitce Hyżego w ostaniej akcji 2 kwarty.
Celej trzymał wynik w drugim meczu,kiedy Wilczek nie miał tylu strat i zaliczył nie 1 jak w pierwszym
ale więcej asyst.To chyba logiczne.Jestem krytyczny ale daleki od wylewania żółci,czepiania się metryk,
kiedy od wielu lat w grach zespołowych widać tendencje do dłuższego grania zawodników.
To że najlepszy podający 1 ligi,nalepiej zbierający spośród niskich zawodników miał tylko jedną asystę i
aż 7 strat,świadczyć równie dobrze może,że Slask grał dobrze w defensywie,po ona jest podstawą kiedy
rzut nie siedzi i rywale ambitnie przeszkadzają w dobrym konstruowaniu akcji.
Gra się tak jak przeciwnik pozwala.Oba zespoły na wiele sobie nie pozwoliły,to były mecze walki,sypały sie
przewinienia techniczne,niesportowe.
Czego wy do cholery chcecie ???
Miejcie pretensje o głupotę Derwisza,że nie potrafi robić zmian,nie czyta gry,trzyma Marciniaka cały czas
na ławce,Kowalski dopiero od niedawna lepiej jest wykorzystywany.Start powinien zająć wyższe miejsce,bo
było go na to stać,a nie grać od razu ze Śląskiem!!
Rozwiń
derwisz i pelczar są super
derwisz i pelczar są super (8 kwietnia 2013 o 09:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
JAKA PROPAGANDA , TEN ARTYKUŁ TO DOSTAŁEŚ GOTOWY ...?!CZŁOWIEKA SZLAK TRAFIA WIDZĄC TE WASZE MACHLOJE .. JAK START NIE MA KASY TO TY JESTEŚ BLASZANYM BĘBENKIEM ! ŚLĄSK WYJĄTKOWO KIEPSKO GRA OD JUŻ PARU SPOTKAŃ ALE WIDAĆ NADAL LEPIEJ OD LUBELSKIEGO STARTU ... !OBSERWOWAŁEM CAŁY MECZ W PRZECIWIEŃSTWIE TO AUTORA RZEKOMEGO ARTYKUŁU I TYLKO NA MOMENT START WĄCHAŁ TYŁKI ŚLĄSKA , NA MOMENT ! CELEJ TRZYMAŁ WYNIK A WILCZEK POBIŁ KOLEJNY REKORD , strat !!!!!!!!!!!! kompletnie nie widzę naszej drużyny bez tomka i zastanawia mnie fakt jak można im płacić po kilka tysięcy za te improwizowanie ....???!
Rozwiń
Księgowy
Księgowy (8 kwietnia 2013 o 08:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Grały 2 zespoły z najwyższymi budżetami w I lidze. I jeden i drugi z przeciętnymi graczami - często zaawansowanymi wiekowo (szczególnie Start) liczącymi na te lekkie 5-6 tys. zł netto nijak nie pasującymi do ewentualnej gry w PLK. Start spisał się i tak nieźle w stosunku do swoich możliwości, Śląsk poniżej normy, bo powinien wygrywać tak jak w I kwarcie niedzielnego meczu. Smutny to obraz polskiej koszykówki - kiedyś taki poziom był w ligach regionalnych. A może tak pomysleć o szkoleniu mlodzieży i podziękować "księgowym" w wieku ponad 30 lat?????
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA

WYNIKI KOLEJKI

10 KOLEJKA
Legia Warszawa - Polpharma Starogard 60:82
Trefl Sopot - TBV Start Lublin 66:81
Miasto Szkła - Rosa Radom 85:103
MKS Dąbrowa - Anwil Włocławek 86:84
Asseco Gdynia - Stelmet Zielona Góra 70:71
BM Slam Stal Ostrów - King Szczecin 91:101
PGE Turów Zgorzelec - AZS Koszalin 106:78
GTK Gliwice - Polski Cukier Toruń
MKS Dąbrowa - Czarni Słupsk

TABELA

1. Anwil 11 20 1029 -835
2. Stelmet 11 19 935-828
3. King Szczecin 12 19 1038-1004
4. Dąbrowa Górnicza 10 18 849-791
5. Polski Cukier 10 17 838-760
6. Turów 11 17 969-960
7. Polpharma 9 16 762-687
8. Trefl Sopot 10 16 832-783
9. Asseco 10 15 827-829
10. TBV Start 10 14 808-820
11. AZS Koszalin 11 14 872-984
12. Czarni 11 14 841-956
13. Rosa Radom 9 13 745-751
14. Miasto Szkła 10 13 786-889
15. Ostrów Wlkp. 8 12 627-609
16. Gliwice 9 11 713-816
17. Legia 10 10 714-883
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!