Koszykówka

Start Lublin - AZS Radex Szczecin, dzisiaj o godz. 18 w hali MOSiR

  Edytuj ten wpis
Dodano: 20 grudnia 2011, 16:05

Kamil Michalski (z lewej) znowu będzie musiał grać na środkach przeciwbólowych<br />
 (WOJCIECH NIEŚPIAŁO
Kamil Michalski (z lewej) znowu będzie musiał grać na środkach przeciwbólowych
(WOJCIECH NIEŚPIAŁO

Meczem z AZS Radex Szczecin koszykarze Startu Lublin zakończą serię czterech spotkań przed własną publicznością, w trakcie zaledwie 11 dni. Podopieczni trenera Dominika Derwisza zrobią wszystko, żeby wygrać po raz trzeci z rzędu. Tym bardziej, że w pierwszej kolejce sezonu przegrali w Szczecinie aż 69:93.

– Dołożymy wszelkich starań, żeby pokonać AZS. Bardzo potrzebujemy punktów, jeżeli mamy liczyć się w walce o awans do fazy play-off.

Nie ma znaczenia, czy wygramy dwoma lub pięcioma punktami, bo najważniejsze, abyśmy dopisali do swojego konta dwa „oczka”.

Gdyby przy okazji udało się wygrać wyżej, niż polegliśmy w Szczecinie, to byłoby super. W naszej obecnej sytuacji kadrowej będzie to jednak bardzo trudne – mówi trener Dominik Derwisz.

„Czerwono-czarni” w ostatnich meczach radzili sobie całkiem nieźle. Pokonali ekipy z Pruszkowa i Torunia, a przegrali z MKS Dąbrowa Górnicza. Niestety wśród gospodarzy zabraknie dwóch ważnych graczy.

Już w ostatni weekend trener Derwisz nie mógł skorzystać z Przemysława Łuszczewskiego i tym razem będzie podobnie. Na dodatek poważnej kontuzji doznał Paweł Kowalski i najprawdopodobniej będzie musiał odpocząć od koszykówki nawet dwa miesiące.

Z kolei Kamil Michalski znowu na środkach przeciwbólowych zagra. W tej sytuacji lublinianie znowu będą liczyli na Michała Aleksandrowicza i Rafała Króla. Ten duet w starciu z Polskim Cukrem Siden Toruń zdobył w sumie 42 punkty.

– Dla mnie tak naprawdę nie ma znaczenia, kto najbardziej przyczyni się do tego zwycięstwa. Jeszcze raz powtarzam: musimy wygrać za wszelką cenę, bez względu na styl – dodaje szkoleniowiec „czerwono-czarnych”.

Na korzyść Startu przemawia fakt, że AZS Radex rozegra w Lublinie już szósty mecz z rzędu w obcej hali. Jednak podopieczni trenera Wojciecha Zeidlera dopiero przed tygodniem wygrali pierwsze spotkanie na wyjeździe.

Nieoczekiwanie pokonali ówczesnego lidera tabeli Start Gdynia 74:67. Obecnie ich bilans w roli gości to jedna wygrana i aż osiem porażek. Liderem zespołu ze Szczecina jest Łukasz Pacocha, który zdobywa średnio 18,7 punktu na mecz.

Nieźle radzi sobie także Krzysztof Mielczarek – 13 pkt i 10 zbiórek. Ten drugi jest nawet liderem klasyfikacji najlepiej zbierających, a w tym sezonie zaliczył już spotkanie, w którym zapisał na swoim koncie 20 zbiórek.

Początek dzisiejszego meczu o godz. 18 w hali MOSiR przy Al. Zygmuntowskich.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA

WYNIKI KOLEJKI

6 KOLEJKA
BM Slam Stal Ostrów - TBV Start Lublin 81:63
Stelmet Zielona Góra - Miasto Szkła 100:76
AZS Koszalin - Polpharma Starogard 81:86
Czarni Słupsk - Polski Cukier Toruń 64:80
PGE Turów Zgorzelec - King Szczecin 89:82
Rosa Radom - Trefl Sopot 78:93
Anwil Włocławek - Legia Warszawa 107:66
Asseco Gdynia - GTK Gliwice
Miasto Szkła - MKS Dąbrowa

TABELA

1. Anwil 7 13 664:509
2. Polski Cukier 7 12 585:533
3. Stelmet 7 11 610:538
4. King Szczecin 8 11 670:666
5. Turów 7 11 615:625
6. Trefl Sopot 6 10 519:489
7. Czarni 7 10 559:596
8. Polpharma 5 9 435:397
9. Asseco 5 9 419:398
10. Ostrów Wlkp. 5 8 384:360
11. Rosa Radom 5 8 415:405
12. Dąbrowa Górnicza 5 8 416:407
13. TBV Start 6 8 476:510
14. Miasto Szkła 6 8 465:549
15. AZS Koszalin 6 7 467:543
16. Legia 7 7 509:621
17. Gliwice 5 6 396:458
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!