Koszykówka

Start Lublin – Rosa Radom 69:66

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 września 2011, 01:33
Autor: KAMIL KOZIOŁ

Adam Myślwiec (z piłką) był jednym z lepszych zawodników Startu w meczu z Rosą<br />
 (WOJCIECH NIEŚPIAŁO
Adam Myślwiec (z piłką) był jednym z lepszych zawodników Startu w meczu z Rosą
(WOJCIECH NIEŚPIAŁO

Rosa Radom jest typowana, jako jeden z faworytów do zwycięstwa w rozgrywkach pierwszej ligi. W piątkowy wieczór podopieczni Piotra Ignatowicza musieli jednak uznać wyższość Startu Lublin. O zwycięstwie gospodarzy zadecydowała świetna dyspozycja w rzutach za trzy punkty.

„Czerwono-czarni” zza linii 6,75 m trafili aż dwanaście razy.

– Szkoda tego meczu, bo jest to nasza pierwsza porażka w tegorocznych przygotowaniach i boli jak każda inna. Wprowadzamy do naszego ataku nowe elementy taktyczne, które wymagają przetrenowania i zgrania.

Przy odrobinie szczęścia i jednej bądź dwóch celnych trójkach wynik mógłby być przeciwny. Jesteśmy na takim etapie przygotowań, że nie ma ani świeżości, ani szybkości, ani skuteczności. To wkrótce minie i ze sparingu na sparing powinno być coraz lepiej – powiedział na oficjalnej stronie internetowej klubu z Radomia Piotr Ignatowicz, opiekun Rosy.

– Jesteśmy zadowoleni z naszej postawy. Zagraliśmy wysoko w defensywie, przechwyciliśmy trochę piłek i wyprowadziliśmy kilka kontrataków – wyliczał Arkadiusz Pelczar, drugi trener Startu.

W porównaniu z wtorkowym meczem z Novum Lublin znacznie lepiej zaprezentował się Rafał Sobiło. Były zawodnik Unii Tarnów zdobył siedem punktów, w tym dwa razy trafił za trzy punkty.

– Przede wszystkim pozbyłem się już debiutanckiej tremy. Rywal był bardzo wymagający, ale poradziliśmy sobie z nim. Na razie jeszcze nie jestem zadowolony z mojej dyspozycji rzutowej, ale to jest wynik wielu treningów na siłowni – powiedział Rafał Sobiło.

Warto pochwalić również Adama Myśliwca, który widać, że w lecie włożył wiele wysiłku w treningi indywidualne. 21-letni skrzydłowy zdobył w piątek czternaście punktów.

– Zagrał bardzo mądrze. Miał przewagę wzrostu i potrafił to wykorzystać. Kilkukrotnie zagrał tyłem do kosza i właśnie po takich akcjach zdobył sporo punktów – ocenił Pelczar.

Już w piątek „czerwono-czarni” rozegrają kolejne spotkania. W piątek w lubelskiej hali MOSiR rozpoczyna się I Memoriał Zdzisława Niedzieli, w którym, oprócz Startu, wezmą udział ekipy Polmarmexu Kutno, SKK Siedlce i MOSiR Krosno.

– Celem jest zwycięstwo. Musimy walczyć i konsekwentnie realizować założenia trenerów – powiedział Sobiło.

Start Lublin – Rosa Radom 69:66 (22:17, 14:20, 16:12, 17:17)

Start: Kowalski 17 (3x3), Myśliwiec 14 (2x3), Aleksandrowicz 8, Sobiło 7 (2x3), Prażmo 6 (2x3) oraz Sikora 5 (1x3), Szymański 5 (1x3), Król 3 (1x3), Drążyk 2, Pawelec 2.

Rosa: Podkowiński 10, Nikiel 8, Pisarczyk 7, Kardaś 4, Glapiński 2 oraz Cetnar 9, Maj 7, Wiekiera 7, Donigiewicz 6, Zaleski 4, Kapturski 2, Piros.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA

WYNIKI KOLEJKI

19 KOLEJKA
Polski Cukier Toruń - Polpharma Starogard 87:74
Stelmet Zielona Góra - MKS Dąbrowa 83:70
Slam Ostrów Wielkopolski - Legia Warszawa 75:60
TBV Start Lublin - Asseco Gdynia 78:76
Anwil Włocławek - PGE Turów Zgorzelec 98:74
GTK Gliwice - Czarni Słupsk 20:0
King Szczecin - Miasto Szkła
Trefl Sopot - AZS Koszalin 19 lutego
Polski Cukier Toruń - Rosa Radom 14 marca

TABELA

1. Anwil 22 41 1889-1560
2. Polski Cukier 21 37 1774-1593
3. Stelmet 20 35 1684 -1494
4. Dąbrowa Górnicza 21 35 1687-1574
5. Turów 22 34 1836-1846
6. TBV Start 20 32 1688-1633
7. Polpharma 21 32 1669-1600
8. King Szczecin 20 31 1660-1605
9. Ostrów Wlkp. 20 30 1479-1408
10. Rosa Radom 20 30 1623-1585
11. Trefl Sopot 20 30 1569-1552
12. Gliwice 21 29 1622-1737
13. Asseco 19 29 1549-1571
14. AZS Koszalin 21 28 1644-1773
15. Miasto Szkła 19 26 1451-1526
16. Legia 20 21 1431-1724
17. Czarni 32 24 1463-1907
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!