TAURON BASKET LIGA KOBIET

Lubelskie Pszczółki wkraczają w decydującą fazę sezonu zasadniczego

Dodano: 14 lutego 2017, 18:14

Marta Mistygacz w pięciu meczach zdobyła dla Pszczółki zaledwie dwa punkty<br />
<br />
Marta Mistygacz w pięciu meczach zdobyła dla Pszczółki zaledwie dwa punkty

(fot. azs.umcs.pl)

Tylko cztery mecze pozostały do zakończenia sezonu zasadniczego. Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS Lublin musi wygrywać, żeby uniknąć w play-off największych potęg

Najpierw wyjazd do Łodzi na spotkanie z Cosinusem Widzewem, następnie Energa Toruń u siebie, Zagłębie Sosnowiec na wyjeździe i na koniec InvestInTheWest AZS AJP Gorzów Wielkopolski u siebie. Teoretycznie wszystko do wygrania. Ale może być różnie, bo Pszczółki nie imponują ostatnio formą i w ostatnim czasie przyzwyczaiły nas raczej do porażek. Tymczasem coraz bardziej potrzebują zwycięstw. Po 18 kolejkach zajmują siódme miejsce, mając na koncie 28 punktów. Tyle samo, co wyprzedzające je Artego Bydgoszcz. I właśnie przeskoczenie w tabeli ekipy z Kujaw i Pomorza jest głównym celem akademiczek na końcówkę sezonu zasadniczego.

Pszczółki chcą zakończyć tę część rozgrywek co najmniej na szóstej pozycji. To pozwoli uniknąć w fazie play-off największych tuzów: Wisły Can-Pack Kraków i Ślęzy Wrocław. Na wyższe miejsce nie ma już co liczyć, bo strata do pierwszej czwórki jest zbyt duża, a piąte CCC Polkowice jest w gazie, co udowodniło podczas niedzielnego meczu w Lublinie.

– Wykonałyśmy dobrą robotę w obronie. Wiedziałyśmy, że musimy wygrać większą liczbą punktów niż dziewięć i to nam się udało. Jesteśmy z tego zadowolone – przyznała zawodniczka CCC Mariona Ortiz. – W sumie zatrzymałyśmy zespół z Polkowic na 66 punktów, więc myślę, że jest to dobry wynik, ale w takich meczach nie możemy sobie pozwolić na jakieś proste błędy i przegapiać szans, które miałyśmy i które sobie wypracowałyśmy. To nas kosztowało przegraną. Teraz mamy półtorej tygodnia, pracujemy ciężko i przygotowujemy się do kolejnych spotkań – dodała rozgrywająca Pszczółki Dominika Owczarzak.

Lublinianki mają nad czym pracować. O ile w defensywie radzą sobie znakomicie (1089 straconych punktów do drugi wynik w lidze), o tyle w ataku jest słabiutko. Pszczółki zdobyły w sumie 1127 punktów, co sprawia, że słabszy od nich jest tylko przedostatni Widzew. O tak marnym wyniku decyduje przede wszystkim kiepska skuteczność – zaledwie 38 procent trafionych prób z gry. Nie raz i nie dwa trener Krzysztof Szewczyk denerwował się po przestrzelonych rzutach z czystych pozycji. W niedzielę nie tylko z dystansu, ale także spod kosza.

Większość zawodniczek ma także problem z ustabilizowaniem formy. Marta Jujka potrafiła zdobyć 19 punktów z Ostrovią, żeby z CCC nie trafić do kosza ani razu. Lepsze mecze słabszymi przeplatają także Kateryna Dorogobuzowa i Tess Madgen, a Agata Dobrowolska i Dorota Mistygacz wciąż nie pokazały, na co tak naprawdę je stać. Jak dotychczas największym zawodem jest jednak słaba dyspozycja Marty Mistygacz. Starsza z sióstr na parkiecie w BLK spędziła już blisko 45 minut, rzucając w tym czasie zaledwie dwa punkty, oba z osobistych. Póki co nie potwierdziła, że walka o nią z ŁKS Łódź miała sens.

Jedyna nadzieja, że lublinianki w końcu się przebudzą i w play-off zaprezentują już znacznie wyższą formę. Oby tylko nie trzeba było bić się w nich ze Ślęzą bądź Wisłą.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA KOBIET

WYNIKI KOLEJKI

15 Kolejka
Ostrovia Ostrów Wlkp. - Zagłębie Sosnowiec 72:69
MKK Siedlce - Ślęza Wrocław 60:91
Widzew Łódź - Wisła Can-Pack Kraków 61:85
Energa Toruń - Artego Bydgoszcz 76:85
Basket 90 Gdynia - Pszczółka AZS UMCS 74:64
CCC Polkowice - AZS AJP Gorzów Wlkp. 83:91
Enea Poznań -  pauza

TABELA

1. Wisła Kraków 13 25 972-754
2. Artego 13 24 1041-840
3. CCC Polkowice 13 22 1045-881
4. Ślęza Wrocław 12 21 854-775
5. Pszczółka 13 21 898-869
6. Energa Toruń 13 21 930-903
7. Basket Gdynia 13 20 995-915
8. Gorzów Wlkp. 13 20 965-901
9. Enea Poznań 13 17 822-1047
10. Zagłębie 13 16 895-987
11. Ostrovia 13 16 874-992
12. MKK Siedlce 13 15 862-1015
13. Widzew Łódź 13 14 773-1047
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!