TAURON BASKET LIGA KOBIET

Pszczółka AZS UMCS w niedzielę zagra pierwszy raz u siebie


Feyonda Fitzgerald w niedzielę po raz pierwszy zaprezentuje się lubelskiej publiczności
Feyonda Fitzgerald w niedzielę po raz pierwszy zaprezentuje się lubelskiej publiczności (fot. Marcin Pirga/wislacanpack.pl)

Pszczółka AZS UMCS Lublin podbudowana zwycięstwem nad CCC Polkowice zmierzy się w niedzielę o godz. 19 z Basketem Gdynia

Początek nowego sezonu jest dla koszykarek Pszczółki jak bajka. Po dwóch wygranych turniejach w okresie przygotowawczym, w minionym tygodniu na inaugurację rozgrywek ligowych lublinianki pokonały na wyjeździe faworyzowane CCC Polkowice 76:70. W niedzielę będą musiały udowodnić wysoką formę, bo przed własną publicznością zmierzą się z kolejnym wymagającym przeciwnikiem – Basketem Gdynia.

Ekipa z Trójmiasta latem mocno się zmieniła. Pozostały co prawda niemal wszystkie krajowe zawodniczki, ale pozyskano do tego cztery zagraniczne koszykarki, które powinny zrobić różnicę w krajowych warunkach. Budowany na europejskie puchary zespół wzmocniły: Łotyszka Kristine Vitola, Litwinka Sofija Aleksadrevicius oraz Amerykanki – Victoria Jackoska i Kahleah Copper. Potencjał pokazała szczególnie ta ostatnia, rzucając w pierwszym meczu 24 punkty na skuteczności 57,1 procent z gry. Poprowadziła koleżanki nie tylko do zwycięstwa 82:58 nad Eneą AZS Poznań na rozpoczęcie ligi, ale również pomogła im rozgromić rosyjski Spartak Nogińsk w kwalifikacj EuroCup. Mecz, który zakończył się zwycięstwem Basketu 95:55, był prawdziwym pokazem siły gdynianek.

Przewagą Pszczółek przed niedzielnym starciem może być większa świeżość. Po meczu w Polkowicach, w którym akademiczki poza niemrawym początkiem, niemal w każdej kwarcie przeważały nad rywalkami, trener Wojciech Szawarski miał aż osiem wolnych dni, żeby spokojnie poćwiczyć z podopiecznymi i dopracować zagrywki. Dużo pracy było do wykonania choćby ze względu na konieczność wkomponowania do zespołu Uju Ugoki, która ze względu na problemy z wizą, dołączyła do koleżanek tuż przed rozpoczęciem sezonu. Gdynianki nie miały takiego komfortu. Po wtorkowym meczu z Rosjankami, na odpoczynek miały zaledwie cztery dni, w trakcie których musiały odbyć jeszcze długą podróż do Lublina.

– Wygrana w Polkowicach jest ważna, ale nie chciałbym, żeby balonik był pompowany. Naszym celem jest awans do fazy play-off. Teraz skupiamy się na meczu z Basketem 90 Gdynia. Na pewno nie czujemy się gorsi od rywalek i będziemy chcieli wygrać to spotkanie, tym bardziej, że po raz pierwszy w sezonie wystąpimy przed własnymi kibicami. Należy jednak pamiętać, że drużyna z Gdyni zrobiła wiele wzmocnień przed sezonem i jest bardzo silna. My oczywiście zrobimy wszystko, żeby rozstrzygnąć ten mecz na swoją korzyść – powiedział trener Szawarski dla azs.umcs.pl.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA KOBIET

WYNIKI KOLEJKI

5 Kolejka
Zagłębie Sosnowiec - Enea Poznań 93:51
Pszczółka AZS UMCS - AZS AJP Gorzów Wlkp. 68:58
Energa Toruń - MKK Siedlce 86:64
Ostrovia Ostrów Wlkp. - Ślęza Wrocław 65:79
Basket 90 Gdynia - Artego Bydgoszcz 73:75
CCC Polkowice - Wisła Can-Pack Kraków 67:80
Widzew Łódź -  pauza

TABELA

1. Artego 5 10 451:329
2. Wisła Kraków 5 9 365:282
3. Basket Gdynia 5 9 412:338
4. Ślęza Wrocław 4 8 314:240
5. Gorzów Wlkp. 5 8 397:337
6. Pszczółka 4 7 283:261
7. Energa Toruń 5 7 351:351
8. CCC Polkowice 5 6 379:389
9. Zagłębie 5 6 361:389
10. MKK Siedlce 4 6 257:298
11. Ostrovia 5 6 317:418
12. Widzew Łódź 4 4 197:312
13. Enea Poznań 4 4 218:358
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!