TAURON BASKET LIGA KOBIET

Pszczółka AZS UMCS – Widzew 69:49. Mamy lidera!

Dodano: 9 listopada 2016, 21:36
Autor: (micbec)

Uju Ugoka mija Angelę Beadle, fot. Michał Piłat/azs.umcs.pl
Uju Ugoka mija Angelę Beadle, fot. Michał Piłat/azs.umcs.pl

Koszykarki Pszczółki AZS UMCS Lublin pewnie pokonały Cosinus Widzew Łódź 69:49 i przynajmniej do piątku będą cieszyły się z pozycji lidera Tauron Basket Ligi Kobiet.

Spotkanie Pszczółki z Widzewem zostało rozegrane awansem w środę. Obie ekipy nie miały więc wiele czasu na odpoczynek. Szanse były jednak równe, bo poprzednie ligowe spotkania rozgrywały w sobotę, a później czekała je jeszcze podróż. Lublinianki z Polkowic, gdzie mierzyły się z CCC, a Widzew z Łodzi.

Zdecydowanym faworytem były gospodynie, które dotychczas doznały tylko dwóch porażek przy pięciu wygranych. Podopieczne Dariusza Raczyńskiego z zaledwie jednym zwycięstwem na koncie prezentowały się na ich tle dość blado. Mimo tego od początku potrafiły nawiązać równorzędną walkę. Pierwszą kwartę przegrały zaledwie pięcioma punktami, drugą - trzema. Mecz był więc dość wyrównany, a losy końcowego rezultatu nieprzesądzone.

- W przerwie, jak zawsze, trener porządnie nami wstrząsnął. Jak to zrobił? To już nasza słodka tajemnica szatni - śmiała się po meczu Dorota Mistygacz.

Najważniejsze, że poskutkowało. Akademiczki zanotowały świetną passę 14:0, odbierając młodej ekipie z Łodzi nadzieje na ugranie korzystnego rezultatu. Do końca spotkania spokojnie kontrolowały już sytuację na parkiecie, a w ostatnich sekundach szansę występu dostały nawet juniorki: Kaja Grygiel, Dominika Poleszak i Aleksandra Kędzierska. Żadna z nich nie zdołała zdobyć punktu, ale wszystkie dostały aplauz od lubelskiej publiczności.

- Skupiliśmy się mocno jako zespół i ciężko pracowaliśmy na treningach, dlatego udało nam się wygrać. Nasi rywale zmusili nas do mocnej gry do ostatnich minut - powiedziała środkowa Pszczółki Uju Ugoka.

- Takie mecze są nieprzyjemne, bo tak naprawdę nic nie można zyskać, a wiele można stracić. Dla nas to zwycięstwo, może to źle zabrzmi, ale było to planowe. Nie mogliśmy sobie tutaj pozwolić na porażkę, a w razie przegrania takiego meczu tutaj, sytuacja się komplikuje. Wiedzieliśmy, że zespół z Łodzi na pewno będzie walczył przez 40 minut, będzie agresywny, będzie skakał do zbiórek i to się potwierdziło. Z czego można być zadowolonym? Tutaj oprócz pierwszej kwarty na pewno z defensywy możemy być zadowoleni, bo przez 30 minut straciliśmy tak naprawdę 31 punktów, a ta obrona gdzieś tam ma być naszą siłą i z tego jesteśmy zadowoleni - dodał szkoleniowiec lubelskiej ekipy Krzysztof Szewczyk.

Lublinianki po raz pierwszy w sezonie zostały liderem rozgrywek. Zaszczytne miejsce prawdopodobnie stracą jednak w piątek, gdy swoje spotkanie rozegrają Wisła Can-Pack Kraków i Energa Toruń, mające na koncie o jeden mecz mniej.

- Teraz jesteśmy jednak na pierwszym miejscu i bardzo się z tego cieszymy. Nie zapominamy oczywiście o ciężkiej pracy. Wygrałyśmy już sześć spotkań, ale znacznie więcej przed nami. Musimy ciężko pracować, żeby odnosić sukcesy - stwierdziła Mistygacz.

Ósma kolejka zostanie dokończona w sobotę. Później Tauron Basket Liga Kobiet będzie miała przerwę w związku z meczami reprezentacji Polski. Akademiczki, które dostały wolne do poniedziałku, będą mogły wykorzystać ten czas na dopracowanie zagrywek i poprawę tych elementów, które nie do końca jeszcze funkcjonują.

Trener Szewczyk będzie miał do dyspozycji wszystkie podopieczne, włącznie z Dominiką Owczarzak, która mimo powołania nie pojedzie na zgrupowanie drużyny narodowej. Jeszcze nie doszła do siebie po kontuzji stawu skokowego. Potrzebuje trochę odpoczynku i spokojnego treningu. Na kolejne ligowe spotkanie, które w niedzielę, 27 listopada odbędzie się w Toruniu, powinna być już gotowa.

Pszczółka AZS UMCS Lublin – Cosinus Widzew Łódź 69:49 (23:18, 14:11, 19:7, 13:13)

Pszczółka: Ugoka 15, Handford 10, Madgen 16, Mistygacz 2, Jujka 7 – Szumełda-Krzycka 5, Dorogobuzova 14, Dobrowolska, Kędzierska, Grygiel, Poleszak

Widzew: Bujniak 10, Pisera 4, Beadle 6, Drop 5, Pawlak 12 – Kruszyńska 2, Gertchen 4, Rogers 6, Zapart

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (11 listopada 2016 o 11:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
O jakim poważaniu tu można mówić? Powinny się liczyć korzyści wizerunkowe dla miasta, a tych kopacze za bardzo nie przynoszą. Odmiennie jest w przypadku MKS Selgros czy Pszczółek, bo te pierwsze zdobywają seryjnie tytuł MP, a z kolei koszykarki odniosły największy sukces w historii lubelskiej koszykówki zdobywając w minionym sezonie Puchar Polski.
Rozwiń
Gość
Gość (11 listopada 2016 o 09:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W demokracji liczy się większość. Widocznie 4 ligowi Kopacze mają większe poważnie niż kobiety z mks czy pszczolki
Rozwiń
Gość
Gość (10 listopada 2016 o 13:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Apeluję - przychodźmy w klubowych koszulkach :)
Rozwiń
Gość
Gość (10 listopada 2016 o 12:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szczególnie mecz w sobotę 3 grudnia z Good Angels Koszyce zapowiada się atrakcyjnie. Klub ten dysponuje dość silnym składem z 4 solidnymi zagranicznymi zawodniczkami - Amerykanką Baugh (193 cm), Australijką Allen (185 cm), Czeszką Stehlikovą (189 cm) i Słowenką Oblak (172 cm). Drużyna ta występuje również w fazie grupowej rozgrywek EuroCup, a w ekstraklasie słowackiej zajmuje obecnie 2 pozycję.
Rozwiń
Gość
Gość (10 listopada 2016 o 12:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
brawo za zwyciestwo!!! na mecze naszych koszykarek az sie chce przychodzic , kazde do spotkanie to sa wielkie emocje i mila atmosfera na trybunach. z meczu na mecz coraz wiecej osob jest na hali mosir. 3 i 4 grudnia dziewczyny graja w turnieju ******lubsport.pl/aktualnosci/znamy-terminarz-grudniowego-turnieju-eewbl-lublinie/ zapelnijmy cala hale i glosnym dopingiem pomozmy wygrac oba spotkania
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA KOBIET

WYNIKI KOLEJKI

22 Kolejka (RUNDA ZASADNICZA)
Ostrovia Ostrów Wlkp. - Widzew Łódź 71:65
Wisła Can-Pack Kraków - Artego Bydgoszcz 71:64
MKK Siedlce - CCC Polkowice 66:103
Basket 90 Gdynia -  Energa Toruń 56:78
Pszczółka AZS UMCS - AZS AJP Gorzów Wlkp. 71:62
Ślęza Wrocław - Zagłębie Sosnowiec 91:51

TABELA

1. Ślęza Wrocław 22 40 1688-1305
2. Wisła Kraków 22 40 1713-1421
3. Energa Toruń 22 38 1602-1471
4. Gorzów Wlkp. 22 37 1631-1453
5. CCC Polkowice 22 36 1603-1455
6. Artego 22 35 1559-1414
7. Pszczółka 22 35 1428-1335
8. Basket Gdynia 22 31 1537-1579
9. Zagłębie 22 28 1403-1708
10. MKK Siedlce 22 26 1407-1712
11. Ostrovia 22 25 1362-1684
12. Widzew Łódź 22 25 1294-1690
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!