TAURON BASKET LIGA

TBV Start gra z niepokonanym liderem

Dodano: 4 stycznia 2017, 15:23
Autor: (kk)

fot. Wojciech Nieśpiałowski
fot. Wojciech Nieśpiałowski

TBV Start Lublin w środę o godz. 18.30 zmierzy się na wyjeździe z Polskim Cukrem Toruń, aktualnym liderem rozgrywek.

Ewentualne zwycięstwo lublinian w tym meczu trzeba byłoby traktować jako sensację sezonu. TBV Start to jeden z najsłabszych zespołów w ligowej stawce. Torunianie z kolei są jedyną ekipą, która w tym sezonie jeszcze nie przegrała.

Olbrzymia w tym zasługa Jacka Winnickiego. Trener Polskiego Cukru to jedna z ciekawszych postaci w polskiej koszykówce, w przeszłości pracował m.in. w Śląsku Wrocław, Prokomie Treflu Sopot czy Turowie Zgorzelec. Ma także w swoim CV przygodę z kobiecą koszykówką – trenował CCC Polkowice, a także Fenerbahce Stambuł. Winnicki w Toruniu nie ma wielkich gwiazd, ale potrafił stworzyć świetnie funkcjonujący kolektyw. Liderami są Chorwat Jure Skifić i Amerykanin Kyle Weaver. Ten drugi, 30-letni skrzydłowy, ma za sobą ponad siedemdziesiąt występów w NBA, gdzie grał w Oklahoma City Thunder i Utah Jazz. Z grona Polaków wyróżnia się z kolei Bartosz Diduszko, były gracz TBV Startu Lublin.

– Nasz bilans rzeczywiście jest imponujący. Staramy się jednak zachowywać spokój. Nie patrzymy zbyt mocno w dal. Dla nas liczy się tylko najbliższy rywal – powiedział na konferencji prasowej po meczu z Asseco Gdynia Jacek Winnicki.

W kadrze znajduje się również Tomasz Gałan. Pochodzący z naszego regionu center reprezentował czerwono-czarne barwy jeszcze w I lidze. Później zwiedził wiele klubów całej Polsce, by ostatnio zagrać AZS UMCS Lublin. W lecie przeniósł się jednak do Torunia, gdzie na razie prawie nie dostaje szans. Na parkietach PLK spędził w tym sezonie jedynie 93 sekundy.

Aby pokonać lidera rozgrywek „czerwono-czarni” muszą wspiąć się na wyżyny swoich umiejętności. Ostatni mecz w 2016 roku, w którym TBV Start pokonał Rosę Radom, pokazał jednak, że zespół pod wodzą Davida Dedka robi systematyczne postępy. Przede wszystkim lublinianie nieźle wyglądają pod względem fizycznym – grają z dużą intensywnością, a także wyeliminowali ze swojej gry przestoje. Dodatkowo, w świetnej formie są Amerykanie. Brandon Peterson to jeden z najbardziej wartościowych graczy w całej lidze, Doug Wiggins świetnie kreuje sobie pozycje, a Nick Kellog imponuje spokojem i rozwagą. Faworytem są oczywiście gospodarze, ale lublinianie przy olbrzymiej dozie szczęścia, mogą pokusić się o sprawienie sensacji.

Małecki blisko Siarki

Grzegorz Małecki, który ten sezon rozpoczynał w TBV Starcie, najprawdopodobniej przeniesie się do Siarki Tarnobrzeg. Celem nowej ekipy 32-latka jest utrzymanie się w PLK.

Niżej też grają

W środę o godz. 20 w hali MOSiR przy Al. Zygmuntowskich swój pierwszy mecz w nowym roku rozegrają zawodnicy II-ligowego AZS UMCS Lublin. Rywalem podopiecznych Przemysława Łuszczewskiego będzie KKS Pro-Basket Kutno.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA

WYNIKI KOLEJKI

16 KOLEJKA
Czarni Słupsk - Asseco Gdynia 82:73
AZS Koszalin - Anwil Włocławek 80:91
Polski Cukier Toruń - MKS Dąbrowa 88:81
Stelmet Zielona Góra - Trefl Sopot 90:94
Rosa Radom - BM Slam Stal Ostrów 80:74
PGE Turów Zgorzelec - TBV Start Lublin 123:111
GTK Gliwice - Miasto Szkła 67:84
Polpharma Starogard - King Szczecin 80:69
GTK Gliwice - AZS Koszalin 24 stycznia

TABELA

1. Anwil 17 31 1529-1295
2. Stelmet 17 29 1483-1333
3. Polski Cukier 17 29 1465-1356
4. Dąbrowa Górnicza 17 29 1433-1329
5. Turów 17 28 1513-1491
6. King Szczecin 17 26 1460-1425
7. Asseco 17 26 1391-1420
8. TBV Start 17 26 1400-1436
9. Rosa Radom 16 25 1394-1331
10. Polpharma 16 25 1314-1260
11. Trefl Sopot 17 25 1391-1389
12. Ostrów Wlkp. 16 24 1291-1270
13. Miasto Szkła 16 22 1289-1367
14. AZS Koszalin 17 22 1366-1488
15. Czarni 17 22 1338-1463
16. Gliwice 17 21 1342-1513
17. Legia 16 16 1163-1396
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!