TAURON BASKET LIGA

Start wreszcie faworytem. Jadą do outsidera

Dodano: 18 grudnia 2015, 19:53

Jan Grzeliński i jego koledzy ze Startu celują w sobotę, w drugiej zwycięstwo z rzędu, fot. Maciej Kaczanowski
Jan Grzeliński i jego koledzy ze Startu celują w sobotę, w drugiej zwycięstwo z rzędu, fot. Maciej Kaczanowski

Start Lublin w sobotę zagra w Sopocie z miejscowym Treflem. To spotkanie będzie debiutem Dusana Radovicia w roli szkoleniowca czerwono-czarnych.

Serb został opiekunem lubelskiego zespołu we wtorek. W tej roli zastąpił Pawła Turkiewicza, z którym pożegnano się w poprzednim tygodniu. Były trener nie pozostawał długo bezrobotny – od kilku dni prowadzi pierwszoligowy GTK Gliwice.

Radović przyszedł do drużyny w najlepszym możliwym momencie. W ostatniej kolejce Start sensacyjnie pokonał na własnym terenie Stelmet BC Zielona Góra. Drużyną w tym spotkaniu dowodził wprawdzie Michał Sikora, ale w kuluarach mówiło się, że to właśnie Radović zajmie się lubelskim zespołem.

– Dobrze znam wszystkich Polaków grających w Starcie. Najlepiej oczywiście Marcina Salamonika, z którym pracowałem w Krośnie. To doświadczony zawodnik, który w tym sezonie prezentuje się naprawdę dobrze. Do tej pory oglądałem na żywo jeden mecz lublinian, a z dwóch kolejnych widziałem nagrania. Niewiele wiem o graczach zagranicznych. Mamy jednak kilka treningów, na których poznamy się lepiej. Trudno oczekiwać, żebym był w stanie w ciągu kilku dni odmienić grę drużyny. Na to potrzeba więcej czasu. Postaramy się jednak poprawić pewne szczegóły – wyjaśnia na klubowej stronie Dusan Radović.

W sobotnim meczu z Treflem zespół wystąpi w najmocniejszym składzie. Nie jest jednak wykluczone, że w najbliższym czasie drużyna zostanie nieco wzmocniona. – Cały czas monitorujemy rynek i będziemy działać na bieżąco. Aktualnie poszukujemy graczy na pozycje 1-3 – dodaje klubowej stronie szkoleniowiec Startu.

Czerwono-czarni w tym sezonie wygrali zaledwie trzy mecze. Teraz jednak stoją przed olbrzymią szansą na zwycięstwo w dwóch kolejnych spotkaniach. Taka seria ostatni raz przydarzyła się im w kwietniu. Najbliższy rywal z Sopotu, to cień potęgi sprzed kilku lat. Podopieczni Zorana Marticia na razie wygrali tylko dwa mecze.

Skład sopocian opiera się na młodych graczach, do których dołożono kilku bardziej doświadczonych zawodników.Liderem zespołu jest 24-letni Tyreek Duren. Amerykanin jednak nie ma oszałamiających statystyk– zdobywa średnio nieco ponad szesnaście punktów. Z grona Polaków, w Treflu wyróżniają się przede wszystkim Marcin Stefański i Piotr Śmigielski. Ten ostatni poprzedni sezon spędził w ... lubelskim Starcie, gdzie był jednym z najważniejszych graczy.

Sobotni mecz rozpocznie się o godz. 18.

Gość
Gość
Gość
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (20 grudnia 2015 o 08:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
i tyle jesteście warci...
Rozwiń
Gość
Gość (19 grudnia 2015 o 22:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jak słyszę,, Ta drużyna ma potencjał", to mnie śmiesz

Rozwiń
Gość
Gość (19 grudnia 2015 o 20:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Faworyt dobre sobie.Znowu przegrali.Nowy trener nie pomógł.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA

WYNIKI KOLEJKI

6 KOLEJKA
BM Slam Stal Ostrów - TBV Start Lublin 81:63
Stelmet Zielona Góra - Miasto Szkła 100:76
AZS Koszalin - Polpharma Starogard 81:86
Czarni Słupsk - Polski Cukier Toruń 64:80
PGE Turów Zgorzelec - King Szczecin 89:82
Rosa Radom - Trefl Sopot 78:93
Anwil Włocławek - Legia Warszawa 107:66
Asseco Gdynia - GTK Gliwice
Miasto Szkła - MKS Dąbrowa

TABELA

1. Anwil 7 13 664:509
2. Polski Cukier 7 12 585:533
3. Stelmet 7 11 610:538
4. King Szczecin 8 11 670:666
5. Turów 7 11 615:625
6. Trefl Sopot 6 10 519:489
7. Czarni 7 10 559:596
8. Polpharma 5 9 435:397
9. Asseco 5 9 419:398
10. Ostrów Wlkp. 5 8 384:360
11. Rosa Radom 5 8 415:405
12. Dąbrowa Górnicza 5 8 416:407
13. TBV Start 6 8 476:510
14. Miasto Szkła 6 8 465:549
15. AZS Koszalin 6 7 467:543
16. Legia 7 7 509:621
17. Gliwice 5 6 396:458
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!