TAURON BASKET LIGA

Wikana-Start Lublin gra z Treflem Sopot, Amerykanie zostaną?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 kwietnia 2015, 10:00

W niedzielę o godz. 20 Wikana-Start rozegra ostatni mecz w tym sezonie. W hali Globus pojawi się walczący o awans do najlepszej ósemki Trefl Sopot

Działacze klubu z Lublina coraz poważniej muszą zająć się sprawami kadrowymi, zwłaszcza jeżeli chodzi o graczy zagranicznych.

Bryon Allen, Robert Lewandowski i Isaac Wells pokazali się z dobrej strony. I każdy z nich twierdzi, że nie wyklucza, że w kolejnych rozgrywkach znowu założy koszulkę "czerwono-czarnych”.

– Jest szansa, że zostanę w Lublinie. Będę rozmawiał z działaczami i moim menedżerem. Podoba mi się tutaj, zarówno jeżeli chodzi o drużynę, jak i o miasto. Jestem też przekonany, że gdyby Isaac dołączył do nas wcześniej znaleźlibyśmy się w fazie play-off – mówi Bryon Allen, który długo znajdował się na czele klasyfikacji najlepszych strzelców Tauron Basket Ligi. Obecnie zajmuje szóstą lokatę ze średnią 19,24 punktu na mecz.

W ostatnich tygodniach coraz większą rolę w zespole odgrywa także Robert Lewandowski. 25-letni środkowy nie ma wybitnych statystyk. Zalicza niemal osiem "oczek” i pięć zbiórek. Pokazuje też, że ma duży potencjał.

– Może zostanę w Polsce, może wyjadę, na razie trudno powiedzieć. Na pewno zrobię to, co będzie najlepsze dla mojej kariery. Cieszę się jednak, że w końcówce i ja i cały zespół osiągnęliśmy wysoką formę i zaczęliśmy grać znacznie lepiej. Dobrze czuję się w zespole z Lublina, ale zobaczymy, co przyniesie przyszłość – wyjaśnia Lewandowski.

Wells dołączył do Wikany-Startu w trakcie sezonu, co zawsze nie jest łatwym zadaniem. Na parkiecie czasami przeprowadza szalone akcje, ale trudno mieć do niego pretensje. Jest dobrym duchem zespołu, robi swoje w obronie, a w trudnych momentach potrafi też rzucić za trzy.

– Odpowiada mi rola rezerwowego i liczba minut, jakie spędzam na parkiecie. Zwiedziłem już sporo krajów podczas swojej przygody z koszykówką. Jeżeli jednak klub będzie zainteresowany dalszą współpracą, to ja też jestem na to otwarty. Pokazaliśmy już nie raz, że potrafimy grać i możemy być groźni dla każdego w tej lidze – przekonuje Isaac Wells, który po 12 występach ma średnie: 8,6 pkt i 3,7 zbiórki na mecz.

NIESPODZIANKA DLA KIBICÓW

Jeżeli ktoś jeszcze nie widział w akcji koszykarzy Wikany-Startu, to w niedzielę ma ostatnią szansę. Oprócz emocji sportowych można też liczyć na inne atrakcje. Po zakończeniu spotkania z Treflem każdy kibic będzie mógł sobie zrobić zdjęcie z zawodnikami.

Pod zegarem będzie znajdzie się fotobudka. Każdy otrzyma wydruk zdjęć, na których nasi zawodnicy będą składali autografy. Bilety na niedzielne zawody można kupić w internecie, na stronie startlublin.zissb.pl, a także w siedzibie klubu przy ul, Montażowej 16 (w godzinach od 8-15). Wejściówki w piątek będą również dostępne w kasie nr 1 hali Globus (godz. 14-19) i w sobotę (godz. 12-20). W niedzielę kasy będą czynne od godz. 16.

  Edytuj ten wpis
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA

WYNIKI KOLEJKI

8 KOLEJKA
MKS Dąbrowa - Rosa Radom 89:80
Polpharma Starogard - PGE Turów Zgorzelec 84:80
Czarni Słupsk - Stelmet Zielona Góra 70:79
Anwil Włocławek - BM Slam Stal Ostrów 78:76
Trefl Sopot - Legia Warszawa przełożony
Polski Cukier Toruń - TBV Start Lublin 98:84
AZS Koszalin - GTK Gliwice 90:97
King Szczecin - Asseco Gdynia 90:87
AZS Koszalin - Miasto Szkła 89:84

TABELA

1. Anwil 9 17 851-674
2. Polski Cukier 9 16 768-684
3. Stelmet 9 15 769-680
4. King Szczecin 10 15 856-836
5. Dąbrowa Górnicza 8 14 668-623
6. Turów 9 14 779-787
7. Trefl Sopot 8 13 685-624
8. Asseco 8 13 679-677
9. Czarni 10 13 763-859
10. Polpharma 7 12 583-549
11. Miasto Szkła 9 12 701-786
12. TBV Start 8 11 650-673
13. AZS Koszalin 9 11 702-803
14. Rosa Radom 7 10 567-574
15. Gliwice 8 10 638-722
16. Ostrów Wlkp. 6 9 460-438
17. Legia 8 8 576-706
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!