Koszykówka

Tomasz Celej, zawieszony koszykarz Startu: Chcę jeszcze zagrać

Dodano: 22 kwietnia 2013, 11:47
Autor: Kamil Kozioł

Tomasz Celej (z prawej)<br />
 (MACIEJ KACZANOWSKI)
Tomasz Celej (z prawej)
(MACIEJ KACZANOWSKI)

ROZMOWA Z Tomaszem Celejem, koszykarzem Wikany-Startu Lublin

• Dwa lata dyskwalifikacji – to brzmi jak wyrok...
– Mam żal do Polskiego Związku Koszykówki o taki wymiar kary. Po cichu liczyłem, że dostanę pół roku dyskwalifikacji i 5 tys. złotych kary. Będę się odwoływał. Uważam, że nie wzięto pod uwagę okoliczności łagodzących, a było ich sporo. Przede wszystkim nigdy nic podobnego nie zrobiłem i zawsze starałem się grać fair. Zauważmy również, że sędziowie w tym meczu wyraźnie się pogubili. Nie wytrzymałem nerwowo i popełniłem błąd.

• Żałuje pan swojego zachowania?
– Żałuję. Od razu po tym zdarzeniu chciałem przeprosić sędziego, ale on nie chciał ze mną rozmawiać. Rozumiem go, ale pamiętajmy, że na finał tej sprawy złożyły się w dużej mierze błędne decyzje arbitrów. Mam nadzieję, że moje odwołanie przyniesie skutek, bo chciałbym jeszcze przez rok pograć w koszykówkę.

• Dwuletnia dyskwalifikacja oznacza koniec kariery?
– Tak. Jeżeli kara zostanie zmniejszona do roku, to może zdecyduję się jeszcze na powrót.

• Czy podbudowała pana reakcja publiczności, która skandowała pana nazwisko?
– Sędziowie popełnili w trakcie meczu sporo błędów, dlatego kibice w takiej sytuacji zawsze staną za zawodnikiem.

• Jak należy ocenić ten sezon w wykonaniu Wikany-Startu?
– Naszym celem było zakwalifikowanie się do fazy play-off. Udało nam się, więc możemy być zadowoleni. Patrząc na drugą połowę sezonu uważam jednak, że powinniśmy być znacznie wyżej w tabeli. Wtedy uniknęlibyśmy w pierwszej rundzie play-off Śląska Wrocław.

• Pierwsza runda była bardzo słaba i ta sytuacja powtarza się w Wikanie-Start Lublin już od kilku sezonów. Co zrobić, aby w przyszłym sezonie uniknąć podobnych problemów?
– Trzeba znacznie bardziej uważnie budować skład. Niektórzy zawodnicy nie pasowali do koncepcji, a mimo to zaangażowano ich. Później trzeba szukać ich zastępców. Dla sztabu szkoleniowego oraz prezesa to był rok, w którym mogli zebrać wiele cennych doświadczeń. Wierzę, że w przyszłym sezonie wykorzystają tę wiedzę z pozytywnym skutkiem dla zespołu. Wikana-Start ma olbrzymi potencjał. Zawodnicy w całej Polsce traktują ten klub poważnie, bo pieniądze są wypłacane zawsze na czas, a w zespole panuje dobra atmosfera.

• Czy widzi pan w obecnym zespole Wikany-Startu kogoś, kto jest w stanie zastąpić Tomasza Celeja?
– Do roli zdobywającego punkty najbardziej nadaje się Sebastian Szymański. Tyle, że on ma inne parametry fizyczne. Cała drużyna musi zapracować na to, żeby wypracować mu dogodną pozycję do oddania rzutu. Świetnym zawodnikiem jest również Marcel Wilczek, ale po nim ciężko oczekiwać, żeby był liderem zespołu. To center z prawdziwego zdarzenia, który na boisku powinien mieć inne zadania.

• Co teraz będzie pan robił?
– Nie zrezygnuję z aktywności fizycznej. Zamierzam się ruszać dla swojego dobra oraz wyleczyć wszystkie urazy.

• Widzi się pan w roli trenera?
– Wielu moich kolegów zajmuje się tą profesją. Mam spore doświadczenie, ale średnio widzę się w roli szkoleniowca. Myślę, że lepiej odnalazłbym się w roli osoby odpowiedzialnej za przygotowanie zawodnika do sezonu.
Czytaj więcej o:
Waldek
Ekspert
ta kara ma sens
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Waldek
Waldek (23 kwietnia 2013 o 10:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Panie Tomku, proszę się nie przejmować, jeden mecz nie przekreśli wielu lat Pana gry. To sędzia powinien ponieść konsekwencje,ale sędziów jakoś zawsze traktuje się "inaczej". To co sędziowie robili to skandal. Szkoda, że zamiast piętnować także sędziego piętnuje się tylko Pana.
Rozwiń
Ekspert
Ekspert (23 kwietnia 2013 o 08:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kończ Tomek i nie męcz już siebie i kibiców - może jak się poprawisz to za kilka lat zagrasz w LLK. Niestety ambicja to jedno a możliwości, umiejętności, inteligencja, kultura to drugie. Zapłać co trzeba i przyjdź od czasu do czasu na mecz - bo podejrzewam,że przy Twoim egoiźmie nie ędzie to Ciebie już interesowało?? A ten sam błąd (ataki na sędziów, także słowne) popełniłeś pewnie kilkanaście jeśli nie kilkadziesiąt razy.
Rozwiń
ta kara ma sens
ta kara ma sens (22 kwietnia 2013 o 19:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nie chcemy kogoś takiego co bije kolegów z drużyny , przeciwników no i sędziów ! ne zasługujesz na miano sportowca ...furjacie !
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA

WYNIKI KOLEJKI

30. KOLEJKA (22-24 kwietnia)
Energa Czarni - BM Slam Stal Ostrów 82:77
Stelmet Zielona Góra - Rosa Radom 85:86
PGE Turów Zgorzelec - Polski Cukier Toruń 86:89
Anwil Włocławek - Trefl Sopot 102:89
TBV Start Lublin - Siarka Tarnobrzeg 79:88
Asseco Gdynia - Polpharma Starogard 69:86
AZS Koszalin - King Szczecin 81:111
Energa Czarni - Miasto Szkła 89:70
Polfarmex Kutno - MKS Dąbrowa 76:85

TABELA

1. Anwil 32 57 2572:2337
2. Stelmet 32 54 2511:2257
3. BM Slam Stal 32 53 2446:2305
4. Polski Cukier 32 53 2602:2485
5. Rosa Radom 32 53 2390:2270
6. MKS Dąbrowa 32 52 2538:2354
7. Polpharma 32 51 2459:2401
8. Czarni Słupsk 32 51 2482:2394
9. Trefl Sopot 32 50 2510:2479
10. Turów 32 49 2665:2485
11. King Szczecin 32 48 2591:2546
12. Krosno 32 47 2392:2425
13. Asseco Gdynia 32 42 2484:2669
14. AZS Koszalin 32 41 2288:2471
15. TBV Start 32 40 2312:2613
16. Siarka 32 37 2281:2739
17. Polfarmex 32 37 2170:2463
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!