Koszykówka

Trener Olimpu-Startu Lublin Dominik Derwisz: Wierzę w utrzymanie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 kwietnia 2011, 18:19

Trener Olimpu-Startu Dominik Derwisz (ARCHIWUM)
Trener Olimpu-Startu Dominik Derwisz (ARCHIWUM)

ROZMOWA Z Dominikiem Derwiszem, trenerem koszykarzy Olimpu-Startu Lublin

• W niedzielnym spotkaniu zaprezentowaliście się dużo lepiej niż dzień wcześniej, ale i tak przegraliście z Astorią.

– Do sobotniego meczu podeszliśmy trochę luźniej. Wiedzieliśmy, że możemy wygrać, ale nie musimy. Zabrakło determinacji i woli walki. W niedzielę pokazaliśmy znacznie więcej. Przede wszystkim chcieliśmy zejść z parkietu jako zwycięzcy i wierzyliśmy, że tak się stanie. Wyszliśmy na parkiet skoncentrowani i zdeterminowani. Graliśmy nieźle i niewiele zabrakło, aby rozstrzygnąć kwestię utrzymania już w Bydgoszczy.

• Decydujące znaczenie miało kilka ostatnich minut.

– Gospodarzom nie zadrżały ręce, byli skuteczniejsi w decydujących momentach. W naszych szeregach nie znalazł się nikt, kto wziąłby na siebie odpowiedzialność i trafił dwa, trzy ważne rzuty. Zabrakło wyrachowania i wiary we własne możliwości. Natomiast koszykarze Astorii nie mylili się także przy osobistych. Wszystko rzucali o tablice. Widać było, że mają je znakomicie opanowane. My z kolei nie mogliśmy zupełnie ich wyczuć.

• W niedzielnym meczu kontuzji doznał Sebastian Szymański.

– I to także miało duży wpływ na końcowy wynik. Sebastian, kiedy przebywał na boisku bardzo dobrze realizował założenia taktyczne. Szczególnie w defensywie. Kiedy skręcił kolano, pojawiły się problemy w obronie. Co gorsza, nie wiadomo czy będzie gotowy na następny mecz. Prognozy nie są optymistyczne.

• Piąte, decydujące o utrzymaniu spotkanie może być nerwowe.

– Jesteśmy na to przygotowani. Graliśmy w tym roku kilka dramatycznych meczów, więc mamy pewne doświadczenie.

• Tyle, że większość z nich przegrywaliście.

– Tym razem będzie inaczej. Kiedyś w końcu chłopcy muszą nauczyć się trzymać nerwy na wodzy. Poza tym zagramy na własnym parkiecie, a to duży atut. Wierzę, że się utrzymamy.

• A jeżeli się nie uda?

– Nie chcę nawet o tym myśleć. Brak pierwszoligowej koszykówki dla Lublina to byłby dramat. Kiedyś już to przerabialiśmy i zrobimy wszystko, aby tematu nie wałkować ponownie.



  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Paweł
lub
żółtodziób i niezdara
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Paweł
Paweł (13 kwietnia 2011 o 23:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niech spadną będzie spokój po koszykówce w Lublinie
Rozwiń
lub
lub (13 kwietnia 2011 o 11:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przykre, znowu walka o wszystko.
Bardzo marny trener.
Rozwiń
żółtodziób i niezdara
żółtodziób i niezdara (12 kwietnia 2011 o 20:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bije piane , oj bije !
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA

WYNIKI KOLEJKI

19 KOLEJKA
Polski Cukier Toruń - Polpharma Starogard 87:74
Stelmet Zielona Góra - MKS Dąbrowa 83:70
Slam Ostrów Wielkopolski - Legia Warszawa 75:60
TBV Start Lublin - Asseco Gdynia 78:76
Anwil Włocławek - PGE Turów Zgorzelec 98:74
GTK Gliwice - Czarni Słupsk 20:0
King Szczecin - Miasto Szkła
Trefl Sopot - AZS Koszalin 19 lutego
Polski Cukier Toruń - Rosa Radom 14 marca

TABELA

1. Anwil 22 41 1889-1560
2. Polski Cukier 21 37 1774-1593
3. Stelmet 20 35 1684 -1494
4. Dąbrowa Górnicza 21 35 1687-1574
5. Turów 22 34 1836-1846
6. TBV Start 20 32 1688-1633
7. Polpharma 21 32 1669-1600
8. King Szczecin 20 31 1660-1605
9. Ostrów Wlkp. 20 30 1479-1408
10. Rosa Radom 20 30 1623-1585
11. Trefl Sopot 20 30 1569-1552
12. Gliwice 21 29 1622-1737
13. Asseco 19 29 1549-1571
14. AZS Koszalin 21 28 1644-1773
15. Miasto Szkła 19 26 1451-1526
16. Legia 20 21 1431-1724
17. Czarni 32 24 1463-1907
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!