Koszykówka

Wikana-Start Lublin rozpoczyna walkę ze Śląskiem Wrocław

  Edytuj ten wpis
Dodano: 4 kwietnia 2013, 13:40
Autor: Kamil Kozioł

 (MACIEJ KACZANOWSKI)
(MACIEJ KACZANOWSKI)

Wikana-Start Lublin przystępuje do fazy play-off wyjazdowym meczem ze Śląskiem Wrocław

Podopieczni Dominika Derwisza jadą do stolicy Dolnego Śląska mocno osłabieni – z powodu naciągnięcia więzadeł pobocznych do końca sezonu pauzować będzie podstawowy center, Marcel Wilczek.

– To dla nas olbrzymi problem. Na szczęście mamy Pawła Kowalskiego i Przemysława Łuszczewskiego, którzy będą musieli go zastąpić. Oczywiście, Śląsk ma dużą szerszą kadrę i dysponuje również większą liczbą zawodników podkoszowych.

Nie przejmujemy się jednak tym, bo nie czujemy na sobie żadnej presji. To wrocławianie muszą wygrać. Jeżeli w weekend przegramy dwa razy, nikt przecież nie będzie miał do nas pretensji. Możemy grać na luzie – wyjaśnia Tomasz Celej. Jeden z liderów Wikany-Startu w ostatnim czasie nie trenował regularnie, bo wciąż narzeka na problemy ze ścięgnami Achillesa.

– Muszę dbać o swoje zdrowie, dlatego regularnie odwiedzam siłownię. Nie wiem jednak, czy mój organizm wytrzyma dwa mecze w weekend. Być może będę musiał zrezygnować z występu w niedzielnych zawodach – wyjaśnia Celej.

Problemy ze zdrowiem ma również Bartosz Ciechociński, który jest przeziębiony. Trzytygodniową pauzę w treningach zaliczył także Sebastian Szymański.

– Przygotowywaliśmy się do tych spotkań bardzo solidnie. Jedziemy na Śląsk mocno zmobilizowani i chcemy sprawić niespodziankę – wyjaśnia Łukasz Wilczek.

Śląsk bardzo poważnie podchodzi do rywalizacji z ekipą Dominika Derwisza. Trenerzy Tomasz Jankowski i Jerzy Chudeusz na kilka dni skoszarowali swoich podopiecznych w Brzegu Dolnym, gdzie gracze Śląska szlifowali formę przed fazą play-off. Z podstawowego składu w zgrupowaniu nie wziął udziału jedynie Adrian Mroczek-Truskowski.

– Najważniejsza jest zmiana świadomości. Wiemy, że nie ma już wcześniejszych zwycięstw i wszystko zaczyna się od nowa. To będzie klucz do wygranych – powiedział oficjalnej stronie wrocławian Michał Gabiński, skrzydłowy Śląska.

Zarówno sobotni, jak i niedzielny mecz rozpoczną się o godz. 20.15 we wrocławskiej hali „Kosynierka”.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
może rysiek z klanu zagra
Sławek
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

może rysiek z klanu zagra
może rysiek z klanu zagra (6 kwietnia 2013 o 16:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
start jak korea , szumi , spina pośladki a i tak to najniższy szczebel drabiny ...czekam na kolejne sezony i kolejne fantastyczne historie związane z przyszłością ....!
Rozwiń
Sławek
Sławek (5 kwietnia 2013 o 12:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A kiedy mecz w Lublinie? Rozwiaze ktos w koncu tą tajemnicę?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA

WYNIKI KOLEJKI

16 KOLEJKA
Czarni Słupsk - Asseco Gdynia 82:73
AZS Koszalin - Anwil Włocławek 80:91
Polski Cukier Toruń - MKS Dąbrowa 88:81
Stelmet Zielona Góra - Trefl Sopot 90:94
Rosa Radom - BM Slam Stal Ostrów 80:74
PGE Turów Zgorzelec - TBV Start Lublin 123:111
GTK Gliwice - Miasto Szkła 67:84
Polpharma Starogard - King Szczecin 80:69
GTK Gliwice - AZS Koszalin 24 stycznia

TABELA

1. Anwil 17 31 1529-1295
2. Stelmet 17 29 1483-1333
3. Polski Cukier 17 29 1465-1356
4. Dąbrowa Górnicza 17 29 1433-1329
5. Turów 17 28 1513-1491
6. King Szczecin 17 26 1460-1425
7. Asseco 17 26 1391-1420
8. TBV Start 17 26 1400-1436
9. Rosa Radom 16 25 1394-1331
10. Polpharma 16 25 1314-1260
11. Trefl Sopot 17 25 1391-1389
12. Ostrów Wlkp. 16 24 1291-1270
13. Miasto Szkła 16 22 1289-1367
14. AZS Koszalin 17 22 1366-1488
15. Czarni 17 22 1338-1463
16. Gliwice 17 21 1342-1513
17. Legia 16 16 1163-1396
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!