Koszykówka

Wikana-Start Lublin szykuje się do meczu z Polfarmeksem Kutno. Bilety już w sprzedaży

  Edytuj ten wpis
Dodano: 3 lutego 2015, 16:00

Wikana-Start po raz pierwszy w sezonie wygrała dwa spotkania z rzędu. Już w piątek szansa na przedłużenie serii. Lublinianie zmierzą się u siebie z Polfrarmeksem Kutno

Mecz rozpocznie się o godz. 19. Bilety można już kupować od poniedziałku. Są one dostępne za pośrednictwem strony internetowej http://startlublin.zissb.pl/, a także codziennie (w godz. 8-16) w siedzibie klubu przy ul. Montażowej 16. W czwartek wejściówki będą dostępne w pubie Basketon (godz. 14-18). W dniu meczu kasy hali Globus zostaną otwarte od godz. 15.

Polfarmex obecnie zajmuje dziesiąte miejsce w tabeli Tauron Basket Ligi. Ostatnio nie spisuje się najlepiej. Celem zespołu jest awans do fazy play-off. Jednak podopieczni trenera Jarosława Krysiewicza z pięciu poprzednich spotkań wygrali tylko jedno, 76:71 z Rosą Radom. W miniony weekend przegrali u siebie z PGE Turowem Zgorzelec 70:83.

"Czerwono-czarni” mieli teoretycznie, dużo łatwiejszego rywala, ale musieli mocno napracować się na wygraną w Tarnobrzegu. Ostatecznie udało się zdobyć komplet punktów po dogrywce.

– Dobrze weszliśmy w mecz, ale później popełnialiśmy za dużo błędów. Gospodarze nam odskakiwali, jednak zawodnicy wierzyli do samego końca. Udało się doprowadzić do dogrywki i w niej pokonać rywali. W dodatkowym czasie gry podjęliśmy sporo dobrych decyzji – mówi trener Paweł Turkiewicz. I przekonuje, że nie przywiązuje zbyt wielkiej uwagi do faktu, że to była pierwsza wygrana jego drużyny na wyjeździe. – To nie ma większego znaczenia, czy wygrywa się w domu, czy na wyjeździe. Mam po prostu nadzieję, że to dobry moment, żeby zacząć zwycięską passę.

W starciu z Jeziorem zadebiutował Isaac Wells, który spędził na parkiecie nieco ponad 24 minuty. W tym czasie zdobył osiem punktów i zebrał z tablic trzy piłki. – Chcieliśmy pozyskać doświadczonego zawodnika, który ma za sobą występy w Europie. Isaac grał chociażby w finałach ligi cypryjskiej, a także kilku innych krajach.

Na początku zawodów za bardzo się denerwował z powodu presji. Dostał znowu szansę po przerwie i powtarzałem mu, żeby się nie przejmował i starał się minimalizować swoje błędy. Myślę, że bardzo nam pomógł, a w każdym kolejnym spotkaniu będzie się prezentował coraz lepiej – ocenia gracza trener Turkiewicz.

Szkoleniowiec Jeziora Zbigniew Pyszniak przekonywał, że jego zespół popełnił za dużo błędów. Dodatkowo miał pretensje do sędziów. – Już w przerwie komisarz zawodów mówił, że źle sędziują. Naprawdę, to co wyprawiali arbitrzy woła o pomstę do nieba. Nawet w ostatniej akcji Johnson był ciągnięty za rękę, ale faul nie został odgwizdany. Nie było jeszcze takiego, co wygrał z sędziami – mówił po meczu rozgoryczony trener Pyszniak.
  Edytuj ten wpis
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA

WYNIKI KOLEJKI

4 KOLEJKA
Polski Cukier Toruń - Miasto Szkła 92:75
PGE Turów Zgorzelec - GTK Gliwice 120:86
Polpharma Starogard - Stelmet Zielona Góra 82:77
Anwil Włocławek - Rosa Radom 86:65
BM Slam Stal Ostrów - Czarni Słupsk 76:74
TBV Start Lublin - Legia Warszawa 95:85
Trefl Sopot - MKS Dąbrowa 85:78
Polski Cukier Toruń - Asseco Gdynia 87:79
King Szczecin - AZS Koszalin

TABELA

1. Polski Cukier 4 7 345:360
2. Anwil 3 6 267:207
3. Stelmet 4 6 325:297
4. King Szczecin 4 6 299:299
5. Turów 4 6 347:355
6. Polpharma 3 5 259:237
7. TBV Start 3 5 274:257
8. Dąbrowa Górnicza 3 5 251:234
9. Asseco 3 5 247:240
10. Trefl Sopot 3 5 256:252
11. Czarni 3 4 240:245
12. Miasto Szkła 3 4 214:256
13. Rosa Radom 2 3 151:150
14. Ostrów Wlkp. 2 3 152:154
15. Legia 3 3 227:268
16. Gliwice 3 3 226:288
17. AZS Koszalin 2 2 148:183
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!