Koszykówka

Wzmocniony AZS Szczecin przyjeżdża do Lublina. Ciężkie zadanie koszykarzy Startu

Dodano: 4 stycznia 2013, 17:55
Autor: Kamil Kozioł

Michał Sikora (z piłką) jest w tym sezonie w dobrej formie (Hanna Bytniewska)
Michał Sikora (z piłką) jest w tym sezonie w dobrej formie (Hanna Bytniewska)

Tuż przed zamknięciem okienka transferowego szczecińskim działaczom udało się zakontraktować Marka Miszczuka. Wychowanek AZS Lublin w poprzednim sezonie reprezentował barwy Polonii Przemyśl, ale od pół roku pozostawał bezrobotny.

– AZS to bardzo silny rywal, który w swoim składzie ma wielu doświadczonych zawodników. W powszechnej opinii mówi się, że wszystko kręci się wokół Łukasza Pacochy. To błędny pogląd, bo groźni są jeszcze m.in. Karol Pytyś i Krzysztof Mielczarek – wyjaśnia Dominik Derwisz, trener Wikany-Startu.

Ekipa AZS Radex Szczecin jest jedyną drużyną, z którą lublinianie byli w tym sezonie w stanie wygrać na wyjeździe.

– Myślę, że to ich dodatkowo boli. Będą bardzo zdeterminowani, ale my we własnym domu nie zamierzamy przegrywać. Cała liga już wie, że w hali MOSiR jest trudno zwyciężyć. Naszym najważniejszym zadaniem na niedzielny wieczór jest wyeliminowanie przestojów w zdobywaniu punktów. Ciągle nie znaleźliśmy odpowiedzi, dlaczego one wciąż są obecne w naszej grze – mówi Michał Sikora, rozgrywający „czerwono-czarnych”.

Gospodarze powinni przystąpić do tego meczu w najmocniejszym składzie. W ostatnim czasie z grypą walczyli Łukasz Wilczek i Sebastian Szymański, ale obaj zgodnie twierdzą, że do niedzieli zdążą się wykurować.

Ze zdrowiem nie powinien mieć problemów również, leczący uraz ścięgna Achillesa, Tomasz Celej. Doświadczony skrzydłowy już trenuje z drużyną, choć jeszcze uskarża się na ból nogi.

Niedzielny mecz (początek o godz. 18) będzie miał kolosalne znaczenie w kontekście walki o awans do fazy play-off. Obie drużyny mają taki sam dorobek punktowy i sąsiadują w ligowej tabeli.

– Nasze zwycięstwo mocno ograniczy szanse akademików na wejście do play-off. Mamy podobne cele co rywale, a miejsc w play-off jest tylko osiem – podkreśla Łukasz Wilczek, rozgrywający Wikany-Startu.

– Liga nabiera tempa. Trzy dni po meczu ze Szczecinem, gramy u siebie z MOSiR Krosno. Jeżeli wygramy oba mecze, to będziemy mogli z optymizmem patrzeć w przyszłość – dodaje Sikora.
Czytaj więcej o:
mamy ich w dupie
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

mamy ich w dupie
mamy ich w dupie (5 stycznia 2013 o 16:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[url="http://forum.dziennikwschodni.pl/problemy-zdrowotne-koszykarzy-wikany-startu-lublin-t70691/page__view__findpost__p__716026"]ZA ROK , MOŻE DWA , WIĘKSZOŚĆ TYCH ZASMARKANYCH GOŚCI BĘDZIE RZUCAĆ KOSZE Z TYM ŻE STARTOWI , GRAJĄC OCZYWIŚCIE W INNYCH DRUŻYNACH ....![/url]
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

TAURON BASKET LIGA

WYNIKI KOLEJKI

30. KOLEJKA (22-24 kwietnia)
Energa Czarni - BM Slam Stal Ostrów 82:77
Stelmet Zielona Góra - Rosa Radom 85:86
PGE Turów Zgorzelec - Polski Cukier Toruń 86:89
Anwil Włocławek - Trefl Sopot 102:89
TBV Start Lublin - Siarka Tarnobrzeg 79:88
Asseco Gdynia - Polpharma Starogard 69:86
AZS Koszalin - King Szczecin 81:111
Energa Czarni - Miasto Szkła 89:70
Polfarmex Kutno - MKS Dąbrowa 76:85

TABELA

1. Anwil 32 57 2572:2337
2. Stelmet 32 54 2511:2257
3. BM Slam Stal 32 53 2446:2305
4. Polski Cukier 32 53 2602:2485
5. Rosa Radom 32 53 2390:2270
6. MKS Dąbrowa 32 52 2538:2354
7. Polpharma 32 51 2459:2401
8. Czarni Słupsk 32 51 2482:2394
9. Trefl Sopot 32 50 2510:2479
10. Turów 32 49 2665:2485
11. King Szczecin 32 48 2591:2546
12. Krosno 32 47 2392:2425
13. Asseco Gdynia 32 42 2484:2669
14. AZS Koszalin 32 41 2288:2471
15. TBV Start 32 40 2312:2613
16. Siarka 32 37 2281:2739
17. Polfarmex 32 37 2170:2463
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!