Sport

Lewart Lubartów – Chełmianka 1:3. Skuteczność na medal

Dodano: 22 maja 2016, 20:03

FOT. MACIEJ KACZANOWSKI
FOT. MACIEJ KACZANOWSKI

Czwarty mecz z rzędu przegrali piłkarze Lewartu. Tym razem u siebie z Chełmianką 1:3. Gospodarze mieli więcej okazji, ale nie potrafili zamienić ich na gole

W pierwszej połowie wynik powinien otworzyć Mateusz Kompanicki, ale dosłownie z kilku metrów nie zdołał umieścić piłki w siatce. Ekipa z Lubartowa prowadziła grę i była groźniejsza, ale w 36 minucie, to przyjezdni zdobyli bramkę. Michał Kobiałka oddał bardzo ładny strzał z narożnika pola karnego. Uderzył po długim rogu i Adrian Parzyszek nie zdołał sięgnąć piłki. Do przerwy wynik się już nie zmienił.

Tuż po przerwie kapitalną szanse zmarnował Michał Zuber. Miał przed sobą pustą bramkę, ale z pięciu metrów huknął nad poprzeczką. Niewykorzystana szansa zemściła się w 65 minucie, kiedy po krótko rozegranym rzucie rożnym na 0:2 podwyższył Damian Koprucha. Lewart nie rezygnował i mimo starty dwóch goli dążył do zmiany rezultatu. Beniaminek złapał kontakt w 76 minucie za sprawą trafienia Dariusza Michny. W ostatnim kwadransie trener Grzegorz Białek postawił już wszystko na jedną kartę. Z tyłu zostawił w zasadzie tylko dwóch obrońców. Gospodarze naciskali i naciskali, ale nic z tego nie wychodziło. W doliczonym czasie gry najpierw drugi żółty kartonik, a w konsekwencji czerwony obejrzał Hubert Kotowicz, a po chwili Aleksiej Pritulak sfinalizował kontrę Chełmianki trzecim golem dla przyjezdnych.

– Jesteśmy trochę podłamani, bo bardzo nie układają nam się ostatnie te mecze – mówi trener Grzegorz Białek. – Przed przerwą, to my byliśmy groźniejsi, ale praktycznie pierwsza akcja rywali i ich pierwszy strzał daje im prowadzenie. Później cały czas goniliśmy i kiedy wydawało się, że zaraz będzie remis, to tracimy drugą bramkę. W ostatnich spotkaniach wszystkie spotkania układają nam się tak samo. Rywale byli bardzo skuteczni, a nam strasznie tego brakuje. Może jednak w środę, w Rzeszowie, to my oddamy dwa strzały i zdobędziemy dwa gole – dodaje szkoleniowiec ekipy z Lubartowa.

Lewart Lubartów – Chełmianka 1:3 (0:1)

Bramki: Michna (76) – Kobiałka (36), Koprucha (65), Pritulak (90).

Lewart: Parzyszek – Paździor (84 Kucharzewski), Mitura, Bijan (87 Wiącek), Michna, Rusinek (76 J. Niewęgłowski), Bujak, D. Niewęgłowski, Zuber, Kotowicz, Kompanicki (78 D. Pikul).

Chełmianka: Kijańczuk – Wójcik, Sękowski, Krzyżak, Kwiatkowski, Jankowski (80 Kowalski), Pritulak, Kobiałka, Uliczny, Tomalski, Koprucha.

Żółte kartki: Bujak, Bijan, Kotowicz – Kijańczuk.

Czerwona kartka: Kotowicz (Lewart, 90+3 min, za dwie żółte)

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

17. KOLEJKA 24-27 listopada
Arka Gdynia - Sandecja Nowy Sącz 5:0
Cracovia - Lechia Gdańsk 2:1
Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok 3:1
Korona Kielce - Legia Warszawa 3:2
Lech Poznań - Wisła Płock 2:1
Pogoń Szczecin - Piast Gliwice 2:2
Śląsk Wrocław - Zagłębie Lubin 1:0
Bruk-Bet Termalica - Wisła Kraków 3:3

TABELA

1. Górnik 17 32 36-24
2. Legia 17 31 22-17
3. Korona 17 29 28-17
4. Lech 17 28 26-15
5. Wisła K. 17 28 23-19
6. Jagiellonia 17 27 22-22
7. Arka 17 25 22-17
8. Zagłębie 17 24 22-18
9. Śląsk 17 23 21-24
10. Lechia 17 20 23-26
11. Wisła P. 17 20 19-25
12. Cracovia 17 18 21-25
13. Sandecja 17 18 14-23
14. Bruk-Bet 17 18 18-22
15. Piast 17 17 19-27
16. Pogoń 17 10 14-29
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!