Sport

Marcin Kurowski (Azoty Puławy): Mocne przetarcie było potrzebne

Dodano: 26 sierpnia 2015, 17:01

FOT. MACIEJ KACZANOWSKI
FOT. MACIEJ KACZANOWSKI

ROZMOWA Z Marcinem Kurowskim, drugim trenerem piłkarzy ręcznych Azotów Puławy

  • W weekend rozegraliście silnie obsadzony międzynarodowy turniej w Brześciu. Jakie zebraliście doświadczenia?

–Zagraliśmy z zespołami, które walczyły i nadal będą występować w Lidze Mistrzów. Poziom był bardzo wysoki. Mierzyliśmy się z ekipami z Białorusi i Rosji, a więc krajów, które mają swoich reprezentantów w Pucharze EHF, w którym w tym roku zadebiutujemy. Konfrontacja ze stylem gry zespołów z tych państw była bardzo ciekawym doświadczeniem. Na dwa tygodnie przed inauguracją nowego sezonu zobaczyliśmy w jakiej jesteśmy dyspozycji.

  • Trzecie miejsce w czterozespołowej stawce to przeciętny wynik.

– Pewnie wynik byłby inny, gdybyśmy inaczej rozpoczęli turniej. Pierwsze spotkanie z Mieszkowem zupełnie nam nie wyszło. Do 20 minuty mecz był wyrównany. Później kilka błędów sprawiło, że gospodarze uciekli nam na siedem bramek. Nie byliśmy w stanie odrobić tej straty. Dlatego daliśmy pograć wszystkim zawodnikom, spychając wynik na dalszy plan. Bardzo dobrze zaprezentowaliśmy się przeciwko drużynie z Płocka. Nawiązaliśmy walkę, co jest dobrym prognostykiem na ligę. Dopiero w końcówce przeciwnicy nam odskoczyli. Nie mieliśmy szczęścia, obijając słupki. Cieszy nas dobra postawa i zaangażowanie w całym turnieju.

  • Gra z najlepszymi obnażyła też wasze braki.

– Zabrakło nam konsekwencji podczas gry w ataku. Postawa w obronie, szczególnie w strefie środkowej, też miała drobne niedociągnięcia. Trzeba to będzie poprawić. Również skuteczność, zwłaszcza przy stuprocentowych okazjach, pozostawiała wiele do życzenia. Zawodnicy są po ciężkich treningach i może im jeszcze brakować czucia piłki. Do ligi mamy jeszcze dwa tygodnie i uporamy się z tym.

  • Wykrystalizowała się już wyjściowa siódemka?

– O czymś takim nie może być mowy. Każdy z zawodników ma równe szanse na przekonanie do siebie. Do treningów, po dodatkowym urlopie na mistrzostwa świata juniorów, powrócił rozgrywający Bartosz Kowalczyk. Ten piłkarz też otrzyma szansę na grę od pierwszej minuty.

  • Jak będzie wyglądał czas do pierwszego meczu ligowego z Górnikiem Zabrze, zaplanowanym na 6 września w Puławach?

– Wchodzimy już w rytm startowy. Do końca tego tygodnia koncentrujemy się na szybkości i zgraniu zespołu. Po niedzieli będzie już przygotowanie konkretnie pod Górnika.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

23. KOLEJKA
Legia Warszawa - Śląsk Wrocław 4:1
Jagiellonia Białystok - Cracovia 1:0
Lech Poznań - Pogoń Szczecin 2:0
Lechia Gdańsk - Piast Gliwice 0:2
Sandecja Nowy Sącz - Korona Kielce 3:3
Wisła Kraków - Arka Gdynia 3:2
Wisła Płock - Zagłębie Lubin 2:0
Górnik Zabrze - Bruk-Bet Termalica

TABELA

1. Legia 23 44 35-24
2. Jagiellonia 23 42 32-24
3. Lech 23 40 32-16
4. Górnik 22 36 42-36
5. Wisła P. 23 36 32-29
6. Korona 23 35 38-31
7. Wisła K. 23 35 34-29
8. Arka 23 32 28-23
9. Zagłębie 23 32 33-29
10. Śląsk 23 27 28-37
11. Cracovia 23 25 30-34
12. Lechia 23 25 31-36
13. Piast 23 23 24-33
14. Sandecja 23 22 24-37
15. Bruk-Bet 22 21 23-36
16. Pogoń 23 20 25-37
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!