Sport

Męskie rozmowy w szatni Wisły Puławy

Dodano: 19 kwietnia 2016, 14:53

Dymitrij Chlebosołow (z lewej) potrzebuje jeszcze czasu, żeby przystosować się do gry w Polsce<br />
FOT. MACIEJ KACZANOWSKI<br />
Dymitrij Chlebosołow (z lewej) potrzebuje jeszcze czasu, żeby przystosować się do gry w Polsce
FOT. MACIEJ KACZANOWSKI

Komplikuje się sytuacja Wisły. Piłkarze Bohdana Bławackiego na wiosnę zdobyli ledwie sześć punktów w siedmiu meczach. – Wyczerpaliśmy już limit słabych występów, musimy wziąć się w garść – mówi Mateusz Pielach, obrońca puławian

Po sobotniej porażce z Legionovią Legionowo (0:2) trener Bławacki zwołał naradę z drużyną. – Rozmawialiśmy z zespołem, że ciągle nie możemy „zapalić”. Piłkarze też przeprowadzili rozmowę między sobą. To już siódma kolejka i ciągle nam nie wychodzi. Wstyd mi przed kibicami, bo wykonaliśmy mnóstwo pracy. Postaramy się jednak, żeby w następnym meczu było lepiej, bo mamy potencjał – mówił po ostatnim spotkaniu szkoleniowiec Wisły.

Prawdziwa zmora drużyny, to kontuzje. Trener Bławacki ciągle musi mieszać w składzie. W sobotę pierwszy raz w podstawowej jedenastce wystąpili pozyskani w zimie: Dymitrij Chlebosołow i Sebastian Duda. Brakowało za to Konrada Nowaka, Sebastiana Głaza, czy Iwana Litwiniuka. Na domiar złego w sobotę złamania kości jarzmowej doznał Bartosz Tetych i rundę raczej ma już z głowy.

– Siedem meczów, a my każdy gramy innym składem, to na pewno nie pomaga – przyznaje Mateusz Pielach. – Nie możemy się jednak usprawiedliwiać kontuzjami, musimy jak najszybciej poprawić naszą grę. Po porażce z Legionovią musiało paść parę męskich słów. Wyjaśniliśmy sobie pewne rzeczy i mamy nadzieję, że teraz pójdziemy do przodu.

Biorąc pod uwagę jedynie mecze rozegrane w 2016 roku trudno znaleźć statystykę, w której puławianie mieliby się czym pochwalić. Zdobyli ledwie sześć goli (gorsze są jedynie: Stal Stalowa Wola i Olimpia Zambrów – po cztery), stracili też niemal najwięcej bramek – siedem. Gorzej bronią tylko trzy ekipy: Polonia Bytom, Raków Częstochowa i Stal Stalowa Wola. W tegorocznej tabeli Konrad Nowak i spółka zajmują trzecie miejsce od końca, jedynie za ekipą ze Stalowej Woli i Okocimskim Brzesko, który wycofał się z rozgrywek.

Kibice „Dumy Powiśla” już od trzech meczów czekają na gola swoich pupili. Czkawką odbija się sprzedaż w zimie najlepszego strzelca Jarosława Niezgody. 21-latek przeniósł się do Legii Warszawa, ale nie zadebiutował jeszcze w ekstraklasie. W trzecioligowych rezerwach zaliczył do tej pory trzy występy, ale ani razu nie pokonał bramkarza rywali. Widać jednak, jak ważną był postacią w Wiśle. Kiedy nie szło potrafił w pojedynkę rozstrzygnąć losy spotkania. Bez niego puławianie mają duże problemy ze stwarzaniem sytuacji.

W najbliższą sobotę rywalem drużyny trenera Bławackiego będzie rozpędzona Kotwica Kołobrzeg. Ten zespół w miniony weekend ograł nawet na wyjeździe lidera z Mielca. Piłkarze Piotra Tworka wywalczyli już w 2016 roku 14 punktów. – Mobilizacja na to spotkanie jest przeogromna. Liczą się dla nas tylko i wyłącznie trzy punkty – przekonuje Pielach.

Czytaj więcej o: Wisła Puławy II liga
Gość
Gość
Gość
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (20 kwietnia 2016 o 15:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wiosną drużyna Wisły prezentuje jak dotąd poziom 3-ligowy,jedynie 5-6 grajków poradziłoby sobie w 1 lidze.Grają więc tak by nie awansować i nie szukać pracy w innych klubach(3,4 liga)a nie którzy w urzędzie pracy.
Rozwiń
Gość
Gość (20 kwietnia 2016 o 14:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja pieprze pisze chłop z tygodniowym opóźnieniem- co za news Panie redaktorze już nic się nie dzieje, że musicie kotlety odgrzewać ? Te słowa padły podobno na konferencji prasowej w ub. sobotę. Ten artykuł to wprowadzanie nerwowej atmosfery. Czy z perspektywy Lublina musicie coś napisać przeciwko Puławom. Nie skomentuje koleżki, który pisze o sprzedaży licencji. Motor już raz kupował i co ? Sytuacja nie jest specjalnie fajna ale nie beznadziejna. Wisła wciąż liczy się w walce. Pewnie odpali byle nie za późno. Artykuł przesłaby.
Rozwiń
Gość
Gość (20 kwietnia 2016 o 09:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
,,Dobra zmiana,, weszła do Azotów, więc zmieniły się priorytety. Zamiast na sport przeznaczać środki to teraz kasa będzie szła na fundację Tadzia Rydzyka, imprezy kościelne.
Rozwiń
Gość
Gość (20 kwietnia 2016 o 09:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ZAP zmienił się zarząd i nie ma już parcia na 1 ligę
Rozwiń
Gość
Gość (20 kwietnia 2016 o 09:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
po pierwsze na sezon 2016/2017 niema wymogu podgrzewanej murawy po drugie do poznaniak, może idź już do szkoły
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

17. KOLEJKA 24-27 listopada
Arka Gdynia - Sandecja Nowy Sącz 5:0
Cracovia - Lechia Gdańsk 2:1
Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok 3:1
Korona Kielce - Legia Warszawa 3:2
Lech Poznań - Wisła Płock 2:1
Pogoń Szczecin - Piast Gliwice 2:2
Śląsk Wrocław - Zagłębie Lubin 1:0
Bruk-Bet Termalica - Wisła Kraków 3:3

TABELA

1. Górnik 17 32 36-24
2. Legia 17 31 22-17
3. Korona 17 29 28-17
4. Lech 17 28 26-15
5. Wisła K. 17 28 23-19
6. Jagiellonia 17 27 22-22
7. Arka 17 25 22-17
8. Zagłębie 17 24 22-18
9. Śląsk 17 23 21-24
10. Lechia 17 20 23-26
11. Wisła P. 17 20 19-25
12. Cracovia 17 18 21-25
13. Sandecja 17 18 14-23
14. Bruk-Bet 17 18 18-22
15. Piast 17 17 19-27
16. Pogoń 17 10 14-29
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!