Sport

Paweł Gil w środę poprowadzi mecz IV ligi w Lubartowie

Dodano: 2 czerwca 2015, 19:03

Paweł Gil (w czarnym stroju) podczas feralnego meczu Legii Warszawa z Jagiellonią Białystok. FOT. MATEUSZ KOSTRZEWA/LEGIA.COM<br />
Paweł Gil (w czarnym stroju) podczas feralnego meczu Legii Warszawa z Jagiellonią Białystok. FOT. MATEUSZ KOSTRZEWA/LEGIA.COM

Arbiter Paweł Gil z Lublina poprowadzi w środę pierwszy mecz od czasu afery z przyznaniem kontrowersyjnego karnego Legii Warszawa. Tyle, że nie w T-Mobile Ekstraklasie, a w... czwartej lidze

Niespełna trzy lata temu prowadził spotkania Ligi Mistrzów z udziałem takich tuzów, jak PSG czy Szachtar Donieck. Regularnie nominowany przez UEFA do sędziowania meczów Ligi Europy i eliminacji do mistrzostw Europy. Paweł Gil, od lat uważany za jednego z najlepszych polskich arbitrów, ostatnio nie ma dobrej prasy. Wszystko z powodu kontrowersyjnego rzutu karnego, jaki podyktował dla Legii Warszawa w ostatniej minucie doliczonego czasu gry z Jagiellonią Białystok. Mistrzowie Polski to spotkanie wygrali, co spowodowało lawinę krytyki, jaka spadła na głowę arbitra.

Głos zabrał nawet prezes PZPN Zbigniew Boniek, który w specjalnie wydanym oświadczeniu wnioskował o zawieszenie Gila oraz jego asystenta Piotra Sadczuka. Ale szybko się zreflektował.

– Arbiter Gil rażących błędów jednak nie popełnił i bardzo szybko wróci do sędziowania. Odpoczynek był mu potrzebny ze względu na wielką presję psychiczną – zadeklarował Boniek przed kamerami TVP Sport.

I faktycznie, lubelski arbiter szybciej niż można by się było tego spodziewać poprowadzi kolejne spotkanie. Tyle, że nie w T-Mobile Ekstaklasie, a w czwartej lidze. W środę pojedzie do Lubartowa na mecz miejscowego Lewartu z Victorią Żmudź.

O powody takiej decyzji, zapytaliśmy prezesa Lubelskiego Związku Piłki Nożnej. – Wyznaczenie arbitrów do prowadzenia spotkań nie leży w mojej kompetencji. To pytanie do przewodniczącego Kolegium Sędziów LZPN – uciął Zbigniew Bartnik.

Tomasz Mikulski nie dopatruje się w tym jednak sensacji. – Trochę dziwi mnie ten telefon, bo to jest najnormalniejsza rzecz, że sędzia zawody prowadzi mecze w swoim okręgu, kiedy nie jest wyznaczany do spotkań szczebla centralnego. Paweł Gil wcześniej już wielokrotnie był wyznaczany do spotkań w niższych klasach rozgrywkowych. Zresztą ze mną było podobnie, gdy byłem jeszcze czynnym sędzią. To jest element treningu – wyjaśnia.

Przewodniczący Kolegium Sędziów LZPN nie wyklucza, że lublinianin poprowadzi jeszcze w tym sezonie spotkanie T-Mobile Ekstraklasy. – Obsada na ostatnią kolejkę nie została jeszcze ogłoszona, więc nie mogę niczego potwierdzić, ale nie ma żadnych przeszkód formalnych, żeby Paweł Gil w najbliższy weekend sędziował któryś z meczów najwyższej klasy rozgrywkowej – kończy Mikulski.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

13. KOLEJKA 21-22 października
Arka Gdynia - Jagiellonia Białystok 4:1
Górnik Zabrze - Korona Kielce 3:3
Lechia Gdańsk - Lech Poznań 3:3
Pogoń Szczecin - Bruk-Bet Termalica 2:3
Sandecja Nowy Sącz - Cracovia 1:1
Wisła Kraków - Legia Warszawa 0:1
Zagłębie Lubin - Piast Gliwice 2:2
Wisła Płock - Śląsk Wrocław

TABELA

1. Lech 13 23 22-10
2. Górnik 13 23 28-20
3. Zagłębie 13 23 20-12
4. Legia 13 22 14-13
5. Wisła K. 13 20 15-15
6. Jagiellonia 13 20 16-17
7. Korona 13 19 17-15
8. Arka 13 19 15-13
9. Śląsk 12 17 15-15
10. Sandecja 13 17 13-13
11. Wisła P. 12 17 12-15
12. Lechia 13 14 18-19
13. Bruk-Bet 13 12 12-17
14. Cracovia 13 11 16-21
15. Piast 13 10 13-22
16. Pogoń 13 9 11-20
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!