BIALSKOPODLASKA KLASA OKRĘGOWA

Marek Piotrowicz (Granica Terespol): Chcemy namieszać w lidze

  Edytuj ten wpis
Dodano: 6 marca 2015, 18:36

ROZMOWA z Markiem Piotrowiczem, trenerem Granicy Terespol, czwartej ekipy bialskiej klasy okręgowej

• Ligowa wiosna będzie dla pana wyzwaniem, po raz pierwszy poprowadzi pan drużynę seniorów w walce o ligowe punkty.

– Tak trzeba to traktować. Będzie to dla mnie szansa na zdobycie doświadczenia. Wiadomo, że na początku są pewne obawy, jak to wszystko będzie wyglądało. Z drugiej strony, jestem optymistą i patrzę na to zadanie z ogromną nadzieją.

• Ma pan godzić trenerkę z grą w Granicy. Nie będzie to zbyt uciążliwe?

– Od początku przygotowań trenuję razem z chłopakami. W prowadzeniu zespołu pomaga mi trener juniorów Andrzej Kordel. Tak też będzie w trakcie spotkań ligowych. Pomocą będzie także kierownik i wieloletni bramkarz Paweł Jurkowski. Mimo że 28 marca skończę 34 lata, widzę siebie na boku pomocy.

• Przygotowania do rundy wiosennej zaczęliście jednak bardzo późno, bo na początku marca. Pierwsza kolejka została zaplanowana na 29 marca. To może mieć znaczący wpływ na postawę Granicy?

– Wystartowaliśmy co najmniej o miesiąc za późno. Niewątpliwie wpływ na to miały zawirowania wokół obsady na trenerskiej ławce. Poprzedni szkoleniowiec Paweł Oponowicz wahał się z podjęciem ostatecznej decyzji o rezygnacji. Ja jedną nogą byłem już w Orlętach Łuków. Ostatecznie nastąpił zwrot akcji.

• Na co kibice w Terespolu mogą liczyć?

– Będziemy mieć nowych graczy w bramce, obu młodzieżowców. Pierwszy to Patryk Bielecki z TOP 54 Biała Podlaska, a drugi to Damian Demczuk. Ostatni w pierwszej rundzie prawie nie grał. Obecnie zaczął przychodzić na treningi i całkiem nieźle się prezentuje. W ostateczności, mamy również doświadczonego Pawła Jurkowskiego. W ataku będzie młody Patryk Roślik oraz Wojciech Chwedoruk. Do nich wkomponuję jeszcze byłego trenera. Powinno być ciekawie. Na awans, zarówno pod względem sportowym, jak i organizacyjnym, nas nie stać. Ale chcielibyśmy trochę namieszać w naszej lidze. Może to Granica Terespol będzie czarnym koniem.

• Runda rewanżowa zapowiada się na mało interesująco, przynajmniej jeśli chodzi o kandydata do awansu. Huragan Międzyrzec Podlaski ma aż dziewięć punktów przewagi nad drugą Lutnią Piszczac.

– Teoretycznie sprawa awansu do IV ligi jest już przesądzona. Jednak życie nauczyło mnie, że piłka nożna jest często bardzo brutalna i nie zawsze faworyt musi wygrywać. Z drugiej strony, życzę właśnie Huraganowi końcowego sukcesu. Zasługuje na niego, sportowo i organizacyjnie.

  Edytuj ten wpis
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

BIALSKOPODLASKA KLASA OKRĘGOWA

WYNIKI KOLEJKI

13 KOLEJKA (11-12 listopada)
Huragan Międzyrzec - Bizon Jeleniec 4:0
LZS Dobryń - Niwa Łomazy 2:0
Orlęta Łuków - Tytan Wisznice 2:2
Unia Żabików - Lutnia Piszczac 1:2
Kujawiak Stanin - Olimpia Okrzeja 4:1
Grom Kąkolewnica - LKS Milanów 3:4
ŁKS Łazy - Unia Krzywda 4:2
Niwa Łomazy - LKS Milanów 1:2 (zaległy)

TABELA

1. Orlęta 13 35 43-9
2. Huragan 13 32 37-15
3. Grom 13 27 32-22
4. Lutnia 13 26 28-17
5. Unia Żabików 13 23 18-13
6. Łazy 13 21 33-30
7. Unia Krzyda 13 18 21-24
8. Milanów 13 17 30-37
9. Olimpia 13 15 21-38
10. Kujawiak 13 13 23-28
11. Tytan 13 12 18-23
12. Dobryń 13 10 20-33
13. Niwa 13 7 14-29
14. Bizon 13 6 16-36
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!