CHEŁMSKA KLASA OKRĘGOWA

Unia Rejowiec ma nowego szefa

Dodano: 3 stycznia 2016, 18:19
Autor: (grom)

Fot. Dominik Guz<br />
<br />
Wyniki Unii Rejowiec nie zachwycają
Fot. Dominik Guz

Wyniki Unii Rejowiec nie zachwycają

Do końca 2015 roku prezesem był Zbigniew Rumiński, który z półtoraroczną przerwą kierował klubem z Rejowca przez 15 lat. – Tak szybko zleciało. W tym czasie zdążyliśmy przejść zmiany organizacyjne. Z Gminno-Cukrowniczego Klubu Sportowego przekształciliśmy się w Gminny Klub Sportowy. Wywalczyliśmy awans do ligi okręgowej, w której gramy już od kilku lat – wylicza Zbigniew Rumiński, już były prezes klubu z Rejowca.

Dlaczego nastąpiła zmiana prezesa? – Na dalsze kierowanie klubem nie pozwala mi czas. Ważne też są sprawy zdrowotne – wyjaśnia Rumiński. – Szkoda przedwcześnie kończyć kadencję. To był naprawdę dobry czas, mądrze wykorzystany. Najbardziej żal rozstawać się z zawodnikami. Mamy naprawdę zdolnych graczy. Dobry pożytek powinniśmy mieć z naszych młodzików z rocznika 2015/2016.

Były szef klubu nie żegna się z nim definitywnie. – Poproszono mnie, abym pozostał w nim na zasadach członka zarządu – mówi.

Od 1 stycznia obowiązki Rumińskiego przejął Marcin Palonka. To były zawodnik Unii, ostatnio także sędzia piłkarski. Pomagał mu będzie dotychczasowy wiceprezes i kierownik klubu Jan Mazur. – Najważniejszym zadaniem będzie rozwiązanie przyszłości trenera zespołu seniorów –zapowiada Mazur.

Od półtora roku odpowiedzialny za wyniki drużyny jest Tomasz Sąsiadek. Pod jego opieką w poprzednim sezonie Unia zajęła wysokie czwarte miejsce. – To był bardzo dobry wynik – przyznaje wiceprezes. Na tyle dobry, że runda jesienna obecnych rozgrywek zapisana została w historii klubu jako najczarniejsza w historii. Zespół zajmuje bowiem ostatnie miejsce w tabeli. W 13 spotkaniach Unia uzbierała zaledwie pięć punktów (jedno zwycięstwo i dwa remisy). Do przedostatniego Brata Siennica Nadolna traci już pięć „oczek”, zaś do kolejnych dwóch ekip: Pławanic Kamień i Spółdzielcy Siedliszcze – sześć.

Tak słałby wynik i realne zagrożenie spadkiem z ligi okręgowej wymusza konkretne działania władz klubu. Pierwszym krokiem jest osoba trenera. Niewykluczone, że obecny Tomasz Sąsiadek pożegna się ze stanowiskiem. – Zespół jest z jego pracy zadowolony, ma ciekawy warsztat. Szkoda, że nie przekłada się to na wyniki. To, czy nadal będzie prowadził drużynę okaże się w ciągu tygodnia, może dwóch – zapowiada Mazur.

Jednym z nowych kandydatów jest Roman Rossa. To obrońca Unii, który w swojej karierze prowadził już grupy młodzieżowe w Sparcie Rejowiec Fabryczny. Był też trenerem Leszkopolu Bezek.

Dąb Dębowa Kłoda liczy na lepszy wynik w rundzie rewanżowej

Jesień dla podopiecznych trenera i zarazem prezesa Andrzeja Daszczyka nie była najlepszym okresem. Drużyna znalazła się bowiem poza dziesiątką ligi. Dopiero 11 pozycja nikogo w klubie nie zadowala i jest grubo poniżej oczekiwań. Dąb uzbierał zaledwie 12 punktów. Podopieczni Daszczyka wygrali tylko cztery mecze i aż w dziewięciu schodzili z boiska pokonani. Niżej w klasyfikacji są już tylko 12. Granica Terespol, Dwernicki Stoczek Łukowski i Janowia Janów Podlaski.

Powodów tak słabych wyników było kilka. – Posypała nam się kadra, zarówno przez kontuzje, jak też przez zagraniczne wyjazdy zawodników – tłumaczy trener Daszczyk. Początek ligi był bardzo ważny. – W pięciu, a nawet sześciu meczach zabrakło mi kluczowych zawodników. Myślę o Łukaszu Suprynie, Mateuszu Turowskim, Kamilu Krasińskim i Kamilu Łazuce – wylicza szkoleniowiec. – To wszystko przełożyło się na taki, a nie inny wynik. Mamy świadomość, że to nie tak miało wyglądać. Usprawiedliwieniem jest jednak fakt, że w rozgrywkach ligowych gramy wyłącznie swoimi piłkarzami.

Jeśli ubiegłoroczny beniaminek zamierza pozostać na kolejny sezon w bialskiej klasie okręgowej musi zmienić się na wiosnę. – Najważniejsze będą wzmocnienia. Praktycznie potrzebujemy po jednym graczu na każdej pozycji: w obronie, pomocy i ataku – tłumaczy trener-prezes. Wielce prawdopodobne jest też odejście napastnika Mateusza Turowskiego. – Piłkarz znalazł pracę we Wrocławiu i raczej tam się przeniesie. Jego odejście wyjazd będzie bardzo poważnym osłabieniem – przekonuje Daszczyk. – Myślę, że wspólnymi siłami, razem z zespołem, znajdziemy wyjście z tej, mało komfortowej dla nas sytuacji.

Przygotowania do rundy rewanżowej zespół ma rozpocząć na początku lutego. – Wiosna, na pewno, musi być już znacznie lepsza w naszym wykonaniu. Satysfakcjonowałoby nas powtórzenie, co najmniej, wyniku z ubiegłych rozgrywek. Wówczas zajęliśmy siódme miejsce – zapowiada opiekun Dębu.

Gość
Ciekawy.
Gość
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (5 stycznia 2016 o 11:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przykra to sytuacja, żeby po 15 latach odsuwać takiego człowieka jak prezes Rumiński. Przez 15 lat były różne chwile. Potrafił zjednać zespół i drużyna nawet awansowała. Teraz to nie jest taka zła drużyna. W wielu meczach zabrakło szczęścia. Zastanawiam się tylko, czy to nie jest na skutek zadawanych interpelacji podczas sesji rady gminy?
Rozwiń
Ciekawy.
Ciekawy. (5 stycznia 2016 o 11:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

co wy publikujecie? Niech ktoś zastanowi nad tym co pewnie przepisuje..."Mamy naprawdę zdolnych graczy. Dobry pożytek powinniśmy mieć z naszych młodzików z rocznika 2015/2016." Czyli co z tych, którzy się jeszcze nie urodzili, rocznik 2016?


Pewnie zawodnicy mają w regulaminie zapisany obowiązek prokreacji :D
Rozwiń
Gość
Gość (5 stycznia 2016 o 09:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Nawiązując do powyższej odpowiedzi nasuwa się szkolne pytanie: "Co autor miał na myśli?"... :)

Rozwiń
Gość
Gość (4 stycznia 2016 o 17:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
co wy publikujecie? Niech ktoś zastanowi nad tym co pewnie przepisuje..."Mamy naprawdę zdolnych graczy. Dobry pożytek powinniśmy mieć z naszych młodzików z rocznika 2015/2016." Czyli co z tych, którzy się jeszcze nie urodzili, rocznik 2016?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

CHEŁMSKA KLASA OKRĘGOWA

WYNIKI KOLEJKI

13. Kolejka (5-6 listopada)
Unia Białopole - Hetman Żółkiewka 4:2
Granica Dorohusk - Hutnik Ruda Huta 2:1
Ogniwo Wierzbica - Orzeł Srebrzyszcze 2:3
Spółdzielca Siedliszcze - Sparta Rejowiec 0:3
Unia Rejowiec - Cukrownik Brat 2:5
Frassati Fajsławice - Tatran Kraśniczyn 4:2
Start Krasnystaw - Ruch Izbica 6:3
Tatran Kraśniczyn - Unia Rejowiec 1:2 (zaległy)

TABELA

1. Unia Białopole 13 33 43-20
2. Brat 13 32 51-21
3. Start 12 29 46-14
4. Sparta 13 28 43-21
5. Frassati 12 22 42-30
6. Hetman 12 21 29-25
7. Unia Rejowiec 13 18 24-31
8. Tatran 13 16 27-31
9. Ruch 12 15 40-38
10. Granica 13 15 21-31
11. Spółdzielca 13 12 27-35
12. Orzeł 13 7 22-52
13. Ogniwo 13 6 12-30
14. Hutnik 13 2 26-74
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!