EKSTRAKLASA KOBIET

Górnik musi poczekać na srebro, Górnik Łęczna – AZS Wrocław 1:2

Dodano: 29 maja 2016, 21:03
Autor: mawi

Piłkarkom ekstraligi pozostały do rozegrania jeszcze dwie kolejki<br />
<br />
Fot. Maciej kaczanowski
Piłkarkom ekstraligi pozostały do rozegrania jeszcze dwie kolejki

Fot. Maciej kaczanowski

Górnik Łęczna sprawił swoim kibicom przykrą niespodziankę ulegając na swoim boisku drużynie AZS Wrocław 1:2. O zwycięstwo postarały się za to zawodniczki AZS PSW Biała Podlaska, które pokonały Olimpię Szczecin 3:1.

To miał być mecz, po którym zawodniczki z Łęcznej otworzą szampany i będą świętować zdobycie na dwie kolejki przed końcem rozgrywek kobiecej ekstraligi wicemistrzostwo Polski. Miał być, ale wszystko skończyło się fatalnie dla gospodyń, które przegrały z AZS Wrocław 1:2.

Co ciekawe, niedzielne zawody rozpoczęły się dla podopiecznych trenera Piotra Mazurkiewicza bardzo dobrze. Już w 6 minucie Ewelina Kamczyk strzeliła gola dla Górnika otwierając tym samym wynik spotkania. Niestety, radość łęcznianek z prowadzenia nie trwała długo. W 11 min sędzia podyktowała przyjezdnym rzut karny i te skwapliwie skorzystały z okazji doprowadzając do remisu 1:1.

Taki rezultat utrzymał się do końca pierwszej części meczu, natomiast druga rozpoczęła się korzystanie dla akademiczek z Wrocławia, które po golu Wróblewskiej w 56 minucie objęły prowadzenie 2:1. Mimo, że Górnik miał jeszcze ponad pół godziny gry to nie zdołał już odwrócić niekorzystnego dla siebie wyniku.

Porażka łęcznianek przy jednoczesnej wygranej Mitechu Żywiec sprawiła, że na dwie kolejki przed końcem rozgrywek mają one pięć punktów przewagi nad rywalkami z Żywca i nie mogą być jeszcze pewne srebrnego medalu mistrzów Polski. Wszystko rozstrzygnie się w ostatnich dwóch kolejkach. „Zielono-czarne” czeka teraz mecz u siebie z AZS PWSZ Wałbrzych oraz wyjazd od Medyka Konin, świeżo upieczonego mistrza Polski.

Drugi zespół z woj. lubelskiego zakończył tym razem swój mecz zwycięstwem. AZS PSW Biała Podlaska bez problemów pokonał na własnym boisku ostatnią w tabeli Olimpię Szczecin 3:1. Dwie bramki dla bialczanek zdobyła Klaudia Lefeled, a jedną dołożyła Ewa Cieśla. Dzięki temu podopieczne trenera Roberta Różańskiego są blisko zajęcia dziewiątego miejsca w tabeli na koniec rozgrywek ekstraligi.

Górnik Łęczna – AZS Wrocław 1:2 (1:1)

Bramki: Kamczyk (6) – Grabowska (11 z karnego), Wróblewska (56).

Górnik: Wilk – Jędrzejewicz, Parczewska, Górnicka, Kawalec (46 Dyguś), Szewczuk, Kwietniewska, Guściora (53 Zawistowska), Hmirova, Kamczyk, Ivanyshyn.

AZS PSW Biała Podlaska – Olimpia Szczecin 3:1 (0:0)

Bramki: Lefeld (55, 70, Cieśla 90 – Ratajczyk 85).

AZS PSW: Kanclerz – Sosnowska, Edel, M. Bujalska, J. Bujalska, Konieczna, Kusiak (86 Karolak), Cieśla, Lefeld, Niedbała (67 Górka), Wiatrzyk (60 Grzywna).

 

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraliga kobiet

WYNIKI KOLEJKI

14. KOLEJKA (18-19 listopada)
Górnik Łęczna - Olimpia Szczecin 10:0
AZS PWSZ Wałbrzych - Unifreeze Górzno 1:1
Medyk Konin - Mitech Żywiec 4:1
AZS Wrocław - Czwórka Radom 2:1
UKS SMS Łódź - Czarni Sosnowiec 0:1
AZS UJ Kraków - AZS PSW Biała Podl. 3:3

TABELA

1. Górnik Łęczna 14 37 65-8
2. Medyk Konin 13 36 62-11
3. Czarni Sosnowiec 13 27 31-10
4. AZS PWSZ Wałbrzych 14 26 35-20
5. UKS SMS Łódź 13 18 28-16
6. AZS UJ Kraków 14 17 20-29
7. Mitech Żywiec 13 16 13-25
8. Olimpia Szczecin 14 12 20-45
9. AZS PSW Białą Podl. 13 10 12-32
10. Czwórka Radom 14 9 10-36
11. Unifreeze 14 9 10-64
12. AZS Wrocław 14 8 17-28
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!