Ekstraklasa

Górnik Łęczna gra dziś o być albo nie być w Ekstraklasie

Dodano: 2 czerwca 2015, 09:56

Tomasz Nowak (w zielonej koszulce) i jego koledzy doskonale zdają sobie sprawę z wagi, jaką będą miały dwa najbliższe spotkania, fot.. Przemysław Gąbka/gornik.leczna.pl
Tomasz Nowak (w zielonej koszulce) i jego koledzy doskonale zdają sobie sprawę z wagi, jaką będą miały dwa najbliższe spotkania, fot.. Przemysław Gąbka/gornik.leczna.pl

Dziś o godz. 20.30 w przedostatniej kolejce sezonu Górnik Łęczna zmierzy się na wyjeździe z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Tylko zwycięstwo pozwoli zielono-czarnym utrzymać bezpieczne miejsce.

Sobotnia porażka z Ruchem Chorzów mocno skomplikowała sytuację Górnika w kontekście walki o utrzymanie. Łęcznianie przez cały sezon skutecznie unikali strefy spadkowej, ale na dwie kolejki przed końcem rozgrywek znaleźli się tuż nad krawędzią. Zajmują 14 miejsce i zaledwie o punkt wyprzedzają Zawiszę Bydgoszcz.

Na tę chwilę zagrożonych spadkiem jest aż siedem ekip, ale Piast Gliwice i Ruch, mające na koncie po 27 „oczek”, tylko teoretycznie. Wydaje się, że z degradacją pogodzeni są już piłkarze GKS Bełchatów (20 pkt), a o uniknięcie drugiej spadkowej pozycji walczą: Zawisza (23) oraz Górnik, Podbeskidzie i Korona (wszyscy po 24).

Zakładając, że będący w dobrej dyspozycji bydgoszczanie ograją Piasta, podopieczni Jurija Szatałowa pozostaną na bezpiecznej pozycji tylko wówczas, jeśli zwyciężą w Bielsku-Białej. Remis daje im niewiele, bo Podbeskidzie, podobnie jak Korona Kielce, wywalczyło więcej punktów w sezonie zasadniczym, co w przypadku identycznego dorobku na koniec rozgrywek, gwarantuje wyższą pozycję. Prawdziwą tragedią dla zielono-czarnych byłaby natomiast porażka w sobotnim spotkaniu. Wówczas nawet ogrywając w ostatniej kolejce Bełchatów, mieliby niewielkie szanse na utrzymanie.

– Nie wiem dlaczego karta się odwróciła, bo wcześniej wygrywaliśmy u siebie, a teraz jest wszystko odwrotnie. Postaramy się te dwa ostatnie mecze wygrać. Będziemy się boksować w tych dwóch ostatnich kolejkach. Nie odpuścimy. Chcemy zostać w ekstraklasie – przekonywał Szatałow na konferencji prasowej po meczu z Ruchem.

Największym argumentem Górników jest obecnie pozycja w tabeli, która sprawia, że wciąż mają wszystko w swoich rękach. Wystarczy wygrać dwa razy, żeby bez oglądania się na rywali uniknąć degradacji. Ale to nie takie proste. Tym bardziej w obliczu absencji kontuzjowanego Grzegorza Bonina i kilku innych problemów kadrowych. Na tę chwilę pod znakiem zapytania stoi występ Łukasza Mierzejewskiego, Miroslava Bożoka i Fedora Cernycha.

Ale Podbeskidzie też ma swoje problemy. Trener Dariusz Kubicki nie będzie mógł skorzystać dziś z pauzującego za kartki Pavola Stano. Tu duża strata, bo doświadczony Słowak jest jednym z najrówniej grających piłkarzy jego zespołu. Poza tym Górale od momentu zmiany szkoleniowca stale zawodzą. Przegrali trzy ostatnie spotkania i jeśli w końcu się nie obudzą, z hukiem wylądują w pierwszej lidze.

Kup bilet na Bełchatów w przedsprzedaży

Na zakończenie sezonu Górnik Łęczna zmierzy się w piątek na własnym stadionie z GKS Bełchatów. Bilety na ten mecz można nabywać w kasach klubu do środy 3 czerwca w godzinach 10-18 oraz w dniu meczu od godziny 10:00. W czwartek 4 czerwca (święto Bożego Ciała) kasy będą nieczynne.

Zaproś przyjaciół na mecz za darmo

Każdy kto przyprowadzi na mecz z GKS Bełchatów swoich znajomych, którzy jeszcze nie byli na meczu Górnika Łęczna, otrzyma dla nich bilety za darmo. Warunkiem formalnym jest brak danych zaproszonej osoby w klubowej bazie. Promocja obowiązuje tylko w kasach klubu.

zawiedziony
Gość
Gość
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

zawiedziony
zawiedziony (2 czerwca 2015 o 14:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jestem z Lublina i zawsze kibicowałem Łęcznej, grajęcej na najwyższym szczeblu rozgrywek.

Jednak patrząc na to co od wiosny Górnik Łęczna wyprawia, to ręce opadają.

Spadek im się za taką grę po prostu należy. Szkoda, lecz na nic innego nie zasługują.

Dzisiaj mecz z Podbeskidziem - znowu będzie lanie. Zobaczycie

Rozwiń
Gość
Gość (2 czerwca 2015 o 14:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
spadno bo groć nie łumio
Rozwiń
Gość
Gość (2 czerwca 2015 o 10:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Spadno pata5ahy ityłe z ruhem dostal4 wstyt spadnó raźem z behatosko wsjó Adamek
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

17. KOLEJKA 24-27 listopada
Arka Gdynia - Sandecja Nowy Sącz 5:0
Cracovia - Lechia Gdańsk 2:1
Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok 3:1
Korona Kielce - Legia Warszawa 3:2
Lech Poznań - Wisła Płock 2:1
Pogoń Szczecin - Piast Gliwice 2:2
Śląsk Wrocław - Zagłębie Lubin 1:0
Bruk-Bet Termalica - Wisła Kraków 3:3

TABELA

1. Górnik 17 32 36-24
2. Legia 17 31 22-17
3. Korona 17 29 28-17
4. Lech 17 28 26-15
5. Wisła K. 17 28 23-19
6. Jagiellonia 17 27 22-22
7. Arka 17 25 22-17
8. Zagłębie 17 24 22-18
9. Śląsk 17 23 21-24
10. Lechia 17 20 23-26
11. Wisła P. 17 20 19-25
12. Cracovia 17 18 21-25
13. Sandecja 17 18 14-23
14. Bruk-Bet 17 18 18-22
15. Piast 17 17 19-27
16. Pogoń 17 10 14-29
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!