Ekstraklasa

Rozjuszony faworyt przyjeżdża do Lublina

Dodano: 23 lipca 2016, 12:10
Autor: (micbec)

fot. lechia.pl
fot. lechia.pl

Piłkarze z Trójmiasta po wpadce w Płocku przyjeżdżają do Łęcznej po trzy punkty. – Musimy ten mecz wygrać, żeby już na początku sezonu nie narobić sobie strat punktowych – powiedział pomocnik Lechii Milos Krasić.

 

Już w minionym sezonie Lechia dysponowała jednym z najmocniejszych zespołów w lidze. Długo jednak rozczarowywała. Dopiero, gdy trenerem został Piotr Nowak, zaczęła grać na miarę oczekiwań. Ale wszystkich strat nie udało się odrobić i europejskie puchary przeszły ekipie z Trójmiasta koło nosa. Przed kolejną batalią o mistrzostwo Polski udało się utrzymać wszystkich najważniejszych zawodników. Dodatkowo wzmocniono kadrę Rafałem Wolskim oraz młodzieżowym reprezentantem Bułgarii Milenem Gamakowem. W tej sytuacji cel, stawiany przed zespołem z Gdańska, może być tylko jeden: walka z Legią Warszawa o tytuł.

Pierwsza wpadka na drodze do mistrzostwa przydarzyła im się już w pierwszej kolejce, gdy niespodziewanie przegrali na wyjeździe z Wisłą Płock 1:2.

– Przeanalizowaliśmy dokładnie nasz występ i wiemy, jakie błędy popełniliśmy. Myślę, że to był tylko wypadek przy pracy i takie mecze już nie będą nam się zdarzały. W spotkaniu z Górnikiem Łęczna chcemy pokazać nasz prawdziwy potencjał – powiedział na oficjalnej stronie Lechii Milos Krasić.

– Musimy ten mecz wygrać, żeby już na początku sezonu nie narobić sobie strat punktowych. Trzeba zagrać skuteczniej niż w Płocku i po prostu wygrać. Musimy zagrać z większym zębem niż w pierwszej kolejce, bo nasz rywal jest podrażniony po tym, jak w spotkaniu z Ruchem Chorzów stracił remis w ostatnich sekundach meczu. Nie możemy też dać się zaskoczyć, jak w naszym poprzednim meczu w Łęcznej, kiedy już w drugiej minucie straciliśmy bramkę – dodał serbski pomocnik.

Lechiści do meczu w Lublinie przygotowywali się na własnych obiektach. W czwartek ćwiczyli... na plaży, rozgrywając minigierki na piasku.

– Zdecydowaliśmy się na tę nietypową formę treningu, aby wprowadzić trochę świeżości i urozmaicić zajęcia naszym piłkarzom. Mieszkamy nad morzem, za oknami piękna pogoda. Warto więc było wykorzystać tak sprzyjające warunki – wyjaśnił trener Piotr Nowak.

Przeciwko Górnikowi nie zagrają na pewno Sebastian Mila, który cały czas leczy uraz stawu rzepkowo-udowego oraz Lukas Haraslim. Słowak przebywał ostatnio w Kolonii, gdzie przygotowywana była dla niego specjalna maska, umożliwiająca szybszy powrót na boisko po złamaniu kości jarzmowej.

– Jeszcze kilka dni będzie trenował indywidualnie, dodatkowo zażywam antybiotyk. Mam nadzieję, że od przyszłego tygodnia będę mógł dołączyć do zajęć z zespołem. Na szczęście dzięki tej masce operacja nie będzie konieczna, co mnie bardzo cieszy – powiedział Haraslim dla lechia.pl.

– Póki co, mogę trenować tylko indywidualnie. Ćwiczę dwa razy dziennie, żeby wzmocnić mięśnie i jak najszybciej wrócić do treningów z drużyną. Chciałbym przystąpić do nich od poniedziałku, żeby być gotowym na nasze pierwsze spotkanie u siebie w tym sezonie z Wisłą Kraków – dodał Mila.

 

kibol katolik
fan
Użytkownik niezarejestrowany
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

kibol katolik
kibol katolik (24 lipca 2016 o 10:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
na bilet i na flache, sponsorem spotkania jest piec setek plus :) ach jaki ten pis jest zajebiaszczy
Rozwiń
fan
fan (23 lipca 2016 o 20:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
odebrał z domu dziecka bo 500 + i na bilet bedzie
Rozwiń
Gość
Gość (23 lipca 2016 o 20:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
z czyimi dziećmi ? sąsiada ? taki tępy Janusz nie umie dzieci zrobić!
Rozwiń
fan
fan (23 lipca 2016 o 18:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a jednak zdecydowałem pójde na mecz ale........... w nastepnej rundzie jak beda grali ze śląskiem 
Rozwiń
fan
fan (23 lipca 2016 o 18:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A tak nawiasem do prezesa stowarzyszenia MOTOR LUBLIN na obecna chwile potrzebna jest jednosc kibicowska ,może by tak pomyślec o małych horagiewkach w barwach Motoru które można założyc na antene samochodowa ,pokażmy jedność .Prezesie dzialajNiech zobacza nasza siłę bo w przyszłym sezonie wycyckaja i NAS
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

17. KOLEJKA 24-27 listopada
Arka Gdynia - Sandecja Nowy Sącz 5:0
Cracovia - Lechia Gdańsk 2:1
Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok 3:1
Korona Kielce - Legia Warszawa 3:2
Lech Poznań - Wisła Płock 2:1
Pogoń Szczecin - Piast Gliwice 2:2
Śląsk Wrocław - Zagłębie Lubin 1:0
Bruk-Bet Termalica - Wisła Kraków 3:3

TABELA

1. Górnik 17 32 36-24
2. Legia 17 31 22-17
3. Korona 17 29 28-17
4. Lech 17 28 26-15
5. Wisła K. 17 28 23-19
6. Jagiellonia 17 27 22-22
7. Arka 17 25 22-17
8. Zagłębie 17 24 22-18
9. Śląsk 17 23 21-24
10. Lechia 17 20 23-26
11. Wisła P. 17 20 19-25
12. Cracovia 17 18 21-25
13. Sandecja 17 18 14-23
14. Bruk-Bet 17 18 18-22
15. Piast 17 17 19-27
16. Pogoń 17 10 14-29
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!