Ekstraklasa

W poniedziałek o godz. 18 Górnik na własnym boisku zmierzy się z Pogonią

Dodano: 6 grudnia 2015, 22:40
Autor: Artur Ogórek

Fot. Maciej Kaczanowski<br />
<br />
Grzegorz Bonin zdobył już sześć goli
Fot. Maciej Kaczanowski

Grzegorz Bonin zdobył już sześć goli

Na wygraną w ekstraklasie Górnik czeka od 30 października, kiedy na własnym stadionie pokonał Cracovię. Od tamtej pory trzy razy przegrał i tylko raz zremisował. Ale czy może być inaczej, skoro od początku sezonu obaj napastnicy zdobyli w sumie cztery gole? Więcej o dwa ma sam Grzegorz Bonin, a ostatnio pod bramką rywali groźniejszy zrobił się nawet prawy obrońca Łukasz Mierzejewski. Skuteczność i ilość trafień to wciąż duży problem „zielono-czarnych”.

Z Legią, choć przez zdecydowaną część meczu stroną dominującą byli gospodarze, przy większym szczęściu można było pokusić się nawet o korzystny rezultat. Po szybkim objęciu prowadzenia warszawianie chcieli wygrać jak najmniejszym nakładem sił, a Górnik, jakby pogodzony z losem, nie zamierzał im w tym przeszkadzać. Dopiero w końcówce te plany zaczęły ulegać korekcie, kiedy Leandro pobiegł lewą stroną, dośrodkował, a Grzegorz Bonin zdobył głową kontaktowego gola. Ta akcja z pewnością będzie pretendowała do najładniejszej w sezonie. Co ciekawe, była to dopiero pierwsza bramka łęcznian zdobyta po „główce”. Tuż przed ostatnim gwizdkiem jeszcze kilka razy zrobiło się bardzo groźnie pod bramką Dusana Kuciaka, jednak mimo to punkty zostały w stolicy.

– Leo zrobił naprawdę super akcję, która w takim meczu decyduje o tym, że drużyna nabiera pewności siebie. W każdym spotkaniu tego typu zachowania powodują, że zespół idzie do przodu i pokazuje, że ma charakter. Drużyna grała do końca z mocną Legią, ale przegrała mecz. Musimy wyciągać wnioski i w następnym występie zagrać jeszcze lepiej. Wiemy czego oczekujemy od siebie na boisku. Oczekujemy realizacji pewnych założeń i zaangażowania. Koncentracja jest na wyższym poziomie, ale jeszcze nie u wszystkich. Tak na prawdę stałe fragmenty gry będą wtedy dobre, kiedy zaczniemy zdobywać po nich bramki – powiedział na klubowym portalu Andrzej Rybarski, asystent Jurija Szatałowa.

W tym roku Górnik zagra jeszcze dwukrotnie przed własną publicznością – w poniedziałek z Pogonią oraz 19 grudnia z Lechią. I atut własnego boiska musi wykorzystywać. Tym bardziej, że w tabeli robi się coraz duszniej. Będący wciąż w strefie spadkowej Górnik Zabrze zbliżył się na pięć punktów. Tyle samo brakuje też do będących wysoko szczecinian. – Górnik przegrał ostatni mecz z Legią, ale zwłaszcza w końcówce zaprezentował się z bardzo dobrej strony. Zdobył gola i miał szansę na wyrównanie. Ich gra robi wrażenie, szczególnie biorąc pod uwagę dynamikę i sposób prowadzenia ataków. W dodatku Łęczna u siebie gra bardzo dobrze – stwierdził na stronie „Portowców” trener gości Czesław Michniewicz.

– Pogoń Szczecin to drużyna, która jest w górnej części tabeli. Był okres kiedy nie przegrywali spotkań, natomiast każdy mecz jest inny. I to spotkanie na pewno będzie inne od tego w Warszawie. Na Pogoń musimy przygotować się w optymalny sposób – zapewniał Rybarski.

Po pauzie za żółte kartki do dyspozycji trenerów będzie już Łukasz Tymiński. Niestety ze względu na uraz mięśnia dwugłowego uda najprawdopodobniej znowu zabraknie Tomislava Bożicia.

 

 

Gość
Gość
Gość
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (7 grudnia 2015 o 16:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Była okazja organizacji meczu na lubelskiej Maracanie przy ul. Krochmalnej. Jak będzie transmisja TV z tego meczu to Lublin straci okazję reklamy Miasta i stadionu.
Rozwiń
Gość
Gość (7 grudnia 2015 o 11:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Odbierzcie sobie Doładowanie do Telefonu do każdej sieci na stronce: mikolajkowe.keep.pl
Rozwiń
Gość
Gość (7 grudnia 2015 o 10:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tymiński nie jest dla drużyny zadnym wzmocniniem ale brak Boźica to poważne osłabienie .
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

12. KOLEJKA 13-16 października
Bruk-Bet Termalica - Arka Gdynia 1:1
Cracovia - Pogoń Szczecin 3:0
Jagiellonia Białystok - Lech Poznań 1:1
Korona Kielce - Wisła Płock 2:0
Legia Warszawa - Lechia Gdańsk 1:0
Piast Gliwice - Sandecja Nowy Sącz 2:2
Śląsk Wrocław - Wisła Kraków 0:2
Zagłębie Lubin - Górnik Zabrze 3:2

TABELA

1. Lech 12 22 19-7
2. Górnik 12 22 25-17
3. Zagłębie 22 22 18-10
4. Jagiellonia 12 20 15-13
5. Wisła K. 12 20 15-14
6. Legia 12 19 13-13
7. Korona 12 18 14-12
8. Śląsk 12 17 15-15
9. Wisła P. 12 17 12-15
10. Sandecja 12 16 12-12
11. Arka 12 16 11-12
12. Lechia 12 13 15-16
13. Cracovia 12 10 15-20
14. Bruk-Bet 12 9 9-15
15. Pogoń 12 9 9-17
16. Piast 12 9 11-20
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!