I LIGA

Górnik Łęczna na ostatniej prostej przed ligą

Dodano: 26 lipca 2017, 17:28

Trener Tomasz Kafarski jest zadowolony z pracy jaką wykonała drużyna w okresie przygotowawczym<br />
<br />
Trener Tomasz Kafarski jest zadowolony z pracy jaką wykonała drużyna w okresie przygotowawczym

(fot. MACIEJ KACZANOWSKI)

Zespół z Łęcznej przygotowuje się do inauguracji sezonu. W pierwszym meczu łęcznianie zagrają na wyjeździe z beniaminkiem – drużyną Odry Opole

Piłkarze trenera Tomasza Kafarskiego mają za sobą okres przygotowawczy, w którym rozegrali sześć gier kontrolnych. Jednak zmiany do jakich doszło w klubie spowodowały, że obecny szkoleniowiec Górnika odpowiadał za wyniki drużyny dopiero od trzeciego meczu. Nowy szkoleniowiec łęcznian nie miał łatwego zadania. W bardzo krótkim czasie musiał zapoznać się z nowym miejscem pracy i jego specyfiką. – Te dwa tygodnie wystarczyły mi aby przed startem sezonu czuć się w Łęcznej komfortowo – zapewnia. – Każdy z rozegranych sparingów był bardzo pożytecznym materiałem do analizy. Poznałem drużynę i poszczególnych zawodników. Uzyskałem także odpowiedź na to, czy piłkarze którzy byli u nas na testach nadają się do gry w Górniku. Zaczęliśmy od porażki, potem był remis, a na koniec udało się wygrać. Progres jest więc widoczny – dodaje.

Górnik przygotowania do sezonu zakończył zwycięstwem 2:1 nad beniaminkiem izraelskiej ekstraklasy, drużyną Maccabi Netanya. I jak przyznaje szkoleniowiec „zielono-czarnych” był to sparing, w którym zespół przygotowywał się już pod najbliższego ligowego rywala. – To było starcie z bardzo dobrym przeciwnikiem. Zwyciężyliśmy w fajnym stylu. Ten wynik napawa optymizmem, ale zdajemy sobie doskonale sprawę, że czeka nas ciężkie zadanie.

Latem do klubu dołączyło już kilkunastu nowych zawodników. Są to jednak głównie gracze grający w defensywie lub pomocy. W dalszym ciągu zespół pozostaje z dwoma nominalnymi napastnikami – Patrykiem Szyszem i Przemysławem Pitrym. – Przychodząc do Łęcznej Szysza uważałem za napastnika – mówi Kafarski. – Jednak potem dowiedziałem się, że będąc na wypożyczeniu w Motorze Lublin grał nawet na lewej obronie. Z kolei Przemysław Pitry w ostatnim czasie występował jako stoper. W tej chwili jest lekko kontuzjowany. Zobaczymy jak poważny może ukazać się ten uraz. Jednak moim zdaniem jest to zawodnik, któremu bliżej do grania pod bramką rywala niż własną. Czas pokaże jakie będziemy mieli potrzeby i to będzie główny wyznacznik ma jakiej pozycji będzie występować Pitry – przyznaje Kafarski.

Wszystko wskazuje więc na to, że były zawodnik m.in Lecha Poznań na koniec kariery wróci na „szpicę” i to na nim będzie spoczywać ciężar zdobywania bramek w nadchodzącym sezonie.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

NICE. 1 LIGA

WYNIKI KOLEJKI

17 KOLEJKA (11-12 listopada)
Bytovia Bytów - Chojniczanka 0:3
Stomil Olsztyn - Chrobry Głogów 1:2
GKS Tychy - Zagłębie Sosnowiec 1:1
Olimpia Grudziądz - Odra Opole 0:2
Górnik Łęczna - GKS Katowice 1:3
Pogoń Siedlce - Raków Częstochowa 0:3
Miedź Legnica - Puszcza Niepołomice 2:2
Ruch Chorzów - Wigry Suwałki 22 listopada
Podbeskidzie - Stal Mielec 22 listopada

TABELA

1. Chojnicznka 17 31 26-12
2. Miedź 17 30 23-16
3. Odra 17 30 22-19
4. Raków 17 28 30-21
5. Chrobry 17 27 21-18
6. Puszcza 17 25 24-21
7. GKS Katowice 17 24 25-23
8. Zagłębie 17 23 24-20
9. Pogoń 17 22 22-28
10. Stal 16 22 20-20
11. GKS Tychy 17 20 19-24
12. Bytovia 17 20 20-21
13. Podbeskidzie 16 20 19-23
14. Wigry 15 19 16-19
15. Stomil 16 19 22-30
16. Olimpia 17 18 11-18
17. Górnik 17 17 14-23
18. Ruch 16 14 22-22
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!