I LIGA

Ruch - Górnik 1:2. Wygrana mimo gry w osłabieniu

Dodano: 18 września 2017, 21:00
Autor: bs

Arkadiusz Kasperkiewicz w meczu z Ruchem Chorzów skierował piłkę do własnej bramki
Arkadiusz Kasperkiewicz w meczu z Ruchem Chorzów skierował piłkę do własnej bramki (fot. Maciej Kaczanowski)

W spotkaniu kończącym dziewiątą kolejkę Górnik Łęczna zwyciężył 2:1 na wyjeździe z Ruchem. Zielono-czarni przez całą drugą połowę grali w „dziesiątkę” po wykluczeniu Łukasza Wiecha

Oba zespoły poprzedni raz zmierzyły się ze sobą w czerwcu jeszcze w Lotto Ekstraklasie. Po bardzo emocjonującym meczu, któremu dodatkowo towarzyszyła gorąca atmosfera na trybunach oba kluby podzieliły się punktami remisując 2:2. W poniedziałkowy wieczór żadnej z drużyn taki rezultat nie mógł interesować. Zanim jednak doszło do meczu klub z Chorzowa oficjalnie podziękował za grę w barwach „Niebieskich” Łukaszowi Surmie, który oficjalnie zakończył karierę. 40-letni pomocnik rozegrał 559 meczów w ekstraklasie i stał się rekordzistą pod względem liczby występów w polskiej lidze.

Początek spotkania należał do gospodarzy. Już w 6 minucie Maciej Urbańczyk oddał mocny strzał sprzed pola karnego, ale Sergiusz Prusak był na posterunku. Dwie minuty później w odpowiedzi uderzał Patryk Szysz, ale piłka przeleciała obok bramki. Później znów więcej z gry mieli gospodarze. Przed szansą na zdobycie bramki stawali Posinković, Przybecki i Mello, ale za każdym razem górą był bramkarz łęcznian. Górnik rzadko gościł pod polem karnym rywali, ale gdy już się tam znalazł mógł wyjść na prowadzenie. W 31 minucie W dobrej sytuacji znalazł się Michał Suchanek, ale trafił w słupek. Trzynaście minut później Bojan Marković umieścił piłkę w siatce zielono-czarnych, ale arbiter dopatrzył się spalonego, chwilę później drugą żółtą kartkę otrzymał Łukasz Wiech i gracze trenera Kafarskiego musieli grać w osłabieniu.

Po przerwie Ruch zaatakował łęcznian z dużym animuszem. W 51 minucie kolejny raz uderzał Przybecki, ale Prusak nie miał problemów ze złapaniem piłki. Jednak z każdą upływającą minuta napór „Niebieskich” się nasilał i w 65 minucie gospodarze wyszli na prowadzenie. Znów futbolówkę w pole karne zagrał Przybecki, a Arkadiusz Kasperkiewicz interweniował tak niefortunnie, że skierował ją do własnej bramki. Na kwadrans przed końcem gospodarze mogli prowadzić 2:0, ale Prusak kapitalnie obronił strzał Posinkovicia z rzutu wolnego. W końcówce zielono-czarni pokazali jednak charakter i w 84 minucie do wyrównania strzałem z woleja doprowadził Łukasz Tymiński, a w doliczonym czasie gry pięknego gola na wagę trzech punktów zdobył Grzegorz Bonin.

Ruch Chorzów – Górnik Łęczna 1:2 (0:0)

Bramki: Kasperkiewicz (65-samobójcza) – Tymiński (84), Bonin (90)

Ruch: Bankov – Villafane, Kowalczyk (14 Trojak), Marković, Hołownia – Walski, Urbańczyk, Przybecki, Mello (66 Zawal) – Posinković, Balicki.

Górnik: Prusak – Sosnowski, Wiech, Kasperkiewicz, Szysz – Makowski (73 Karbowy), Tymiński, Sasin, Bonin – Pitry (78 Szewczyk), Suchanek (46 Jarecki).

Żółte kartki: Przybecki, Trojak, Walski, Villafane, Marković, Urbańczyk – Wiech, Jarecki, Sosnowski.

Czerwone kartki: Wiech (45-za drugą żółtą, Marković (90-za drugą żółtą)

Sędziował: Mirosław Górecki

 

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
sympatyk  piłki lubelskiej
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (19 września 2017 o 11:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ruch to jak widać jeszcze większy farfrocel niż łyncno.
Rozwiń
Gość
Gość (19 września 2017 o 08:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Brawo Górnik, pokazana siła charakteru. Chłopaki widać, że są gotowi umierać za ten klub. WGW, Górnik tylko w Łęcznej!
Rozwiń
sympatyk  piłki lubelskiej
sympatyk piłki lubelskiej (18 września 2017 o 23:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Brawo Górnik brawo Motorek  .Ilu było kibiców z Łęcznej w Chorzowie ??
Rozwiń
Gość
Gość (18 września 2017 o 21:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No tak. Jak zwykle głupota i niekompetencja. W Dzienniku Zachodnim jest relacja opisanatrochę lepiej
Rozwiń
Gość
Gość (18 września 2017 o 21:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tytuł taki: "Ruch - Górnik 1:2. Wygrana mimo gry w osłabieniu " Pierwsze zdanie artykułu: "W spotkaniu kończącym dziewiątą kolejkę Górnik Łęczna zremisował 1:1 na wyjeździe z Ruchem" Rodwojenie jaźni autora czy chałtura?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

NICE. 1 LIGA

WYNIKI KOLEJKI

19 KOLEJKA (25-26 listopada)
Stomil Olsztyn - Chojniczanka 0:1
Bytovia Bytów  - Podbeskidzie 1:1
Chrobry Głogów - Ruch Chorzów 1:0
Stal Mielec - GKS Tychy 3:0
Wigry Suwałki - Olimpia Grudziądz 1:0
Zagłębie Sosnowiec - Górnik Łęczna 2:2
Odra Opole - Pogoń Siedlce 1:1
GKS Katowice - Miedź Legnica 1:0
Raków Częstochowa - Puszcza Niepołomice 3:1

TABELA

1. Chojnicznka 19 35 28-13
2. Odra 19 34 26-20
3. Raków 19 32 34-23
4. Miedź 19 31 24-18
5. Stal 19 31 28-23
6. Chrobry 19 30 22-19
7. GKS Katowice 19 28 27-24
8. Zagłębie 19 27 27-22
9. Puszcza 19 26 26-25
10. Wigry 18 26 22-21
11. Bytovia 19 24 22-22
12. Podbeskidzie 19 24 23-27
13. Pogoń 19 24 24-30
14. GKS Tychy 19 20 19-30
15. Stomil 18 19 22-32
16. Olimpia 19 18 11-20
17. Górnik 19 18 16-28
18. Ruch 18 15 24-28
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!