I LIGA

Wisła po przerwie wróciła na podium

Dodano: 2 maja 2016, 17:40

<br />
Do zakończenia rozgrywek II ligi pozostało jeszcze sześć kolejek. Wisłę czekają w tym czasie trzy mecze na wyjeździe, a także trzy u siebie<br />
<br />
Fot. Maciej Kaczanowski

Do zakończenia rozgrywek II ligi pozostało jeszcze sześć kolejek. Wisłę czekają w tym czasie trzy mecze na wyjeździe, a także trzy u siebie

Fot. Maciej Kaczanowski

Zespół z Puław pauzował w 28. kolejce, ale zainkasował trzy punkty walkowerem. Dzięki temu znów znalazł się na trzecim miejscu w tabeli, dającym bezpośredni awans na zaplecze ekstraklasy

Dwutygodniowa przerwa w rozgrywkach może przydać się zespołowi z Puław, który w rundzie wiosennej nie błyszczy formą. Kompletnie zawodzi zwłaszcza gra w ofensywie. Podopieczni trenera Bohdana Bławackiego już od czterech kolejek nie potrafią pokonać bramkarza rywali. W sumie, w tym roku zdobyli sześć goli, w ośmiu spotkaniach.

W ostatniej kolejce wiślacy dopisali wreszcie do swojego konta komplet punktów i trzy bramki, ale stało się to przy tzw. zielonym stoliku, dzięki walkowerowi za nierozegrany mecz z wycofanym z ligi Okocimskim Brzesko. Co dalej?

Do zakończenia rozgrywek pozostało jeszcze sześć kolejek. Wisłę czekają w tym czasie trzy mecze na wyjeździe: z Nadwiślanem Góra, Siarką Tarnobrzeg i Olimpią Zambrów, a także trzy u siebie: z Radomiakiem Radom, Stalą Mielec i ROW-em 1964 Rybnik.

Bez wątpienia celem numer jeden w ciągu najbliższych dni będzie poprawa gry w ofensywie, tak żeby wiślacy wreszcie zaczęli strzelać bramki. W ostatnim spotkaniu z Kotwicą Kołobrzeg znów się nie udało.

– To był dla nas ciężki mecz. Zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że jedziemy grać z drużyną, która na wiosnę nie straciła jeszcze u siebie bramki, a my już czwartą kolejkę nie możemy jej strzelić. Zmiany Sedlewskiego i Olszaka w końcówce nieco nam ożywiły spotkanie. Kotwica miała swoje okazje, ale dzięki Penkovcowi, który zagrał dobry mecz nie udało jej się zwyciężyć. Pamiętam jak wiosną przegraliśmy w Kołobrzegu 2:3, po błędach bramkarza, a teraz został bohaterem meczu. Na pewno będziemy analizować jak poprawić naszą grę w ofensywie – powiedział po tym meczu trener Bogdan Bławacki.

Co wyniknie z tej analizy? Okaże się w sobotę, po meczu w Górze (początek o godz. 17). Na razie, dzięki walkowerowi, Wisła wróciła na trzecie miejsce w tabeli, dające bezpośredni awans na zaplecze ekstraklasy. Pomogła jej w tym Legionovia Legionowo, która ograła na wyjeździe GKS Tychy 2:1. Z zespołów depczących puławianom po piętach punkty w tej kolejce stracił też Raków Częstochowa, który uległ wiceliderowi – Zniczowi Pruszków 0:1.

Tylko dzień przerwy

Mimo pauzy trener Bławacki nie zdecydował się na rozegranie sparingu, dla podtrzymania meczowego rytmu. Gracze, którzy w tej rundzie mało występowali w II lidze zostali oddelegowani do rezerw, gdzie w piątek zagrali przeciwko Iskrze Krzemień. W sobotę wiślacy mieli jeden poranny trening, wczoraj odpoczywali, natomiast od dziś wracają do zajęć, które rozpoczną przygotowania do meczu z Nadwiślanem.

 

 

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

NICE. 1 LIGA

WYNIKI KOLEJKI

19 KOLEJKA (25-26 listopada)
Stomil Olsztyn - Chojniczanka 0:1
Bytovia Bytów  - Podbeskidzie 1:1
Chrobry Głogów - Ruch Chorzów 1:0
Stal Mielec - GKS Tychy 3:0
Wigry Suwałki - Olimpia Grudziądz 1:0
Zagłębie Sosnowiec - Górnik Łęczna 2:2
Odra Opole - Pogoń Siedlce 1:1
GKS Katowice - Miedź Legnica 1:0
Raków Częstochowa - Puszcza Niepołomice 3:1

TABELA

1. Chojnicznka 19 35 28-13
2. Odra 19 34 26-20
3. Raków 19 32 34-23
4. Miedź 19 31 24-18
5. Stal 19 31 28-23
6. Chrobry 19 30 22-19
7. GKS Katowice 19 28 27-24
8. Zagłębie 19 27 27-22
9. Puszcza 19 26 26-25
10. Wigry 18 26 22-21
11. Bytovia 19 24 22-22
12. Podbeskidzie 19 24 23-27
13. Pogoń 19 24 24-30
14. GKS Tychy 19 20 19-30
15. Stomil 18 19 22-32
16. Olimpia 19 18 11-20
17. Górnik 19 18 16-28
18. Ruch 18 15 24-28
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!