III liga gr. IV

Chełmianka gra dzisiaj z Motorem w Pucharze Polski. Znowu niespodzianka?

Dodano: 7 czerwca 2017, 08:20

(fot. ARCHIWUM)

Puchar Polski miał być dla Motoru okazją na uratowanie sezonu. Tymczasem świetna runda wiosenna spowodowała, że na finiszu rozgrywek lublinianie muszą grać na dwóch frontach. W środę czeka ich wyjazdowy pojedynek z Chełmianką w półfinale pucharu na szczeblu województwa. Początek zawodów zaplanowano na godz. 17.30

Dla żółto-biało-niebieskich to nie będzie zwykły rywal. W końcu drużyna Artura Bożyka już dwa razy z rzędu wygrywała rozgrywki. W obu przypadkach nie była faworytem, ale potrafiła pokonać Motor. Dwa lata temu Chełmianka wygrała 1:0 po golu Przemysława Kwiatkowskiego. Przed rokiem emocji było jeszcze więcej. Po 90 minutach mieliśmy remis 2:2, a biało-zieloni wyrównali w ostatnich sekundach. W dogrywce to Motor był już na straconej pozycji jednak w 120 minucie Rafał Król trafił na 3:3. Karne lepiej wykonywali jednak piłkarze trenera Bożyka i to oni bronią w tym sezonie Pucharu Polski.

– Do tej pory grali zawodnicy, którzy rzadziej mieli okazję do występów. Teraz na pewno będzie podobnie. Nie uważam, żebyśmy grali z kimś wyjątkowym, żeby rzucić do walki wszystkie odważniki. Myślimy o tym, że mamy przed sobą dwa ciężkie mecze wyjazdowe. Gramy na dwóch frontach i nikt chyba nie powie, że walka o awans nie jest ważniejsza. Oczywiście, że jest, ale i tak postaramy się zdobyć ten puchar – mówi Marcin Sasal.

Szkoleniowiec przyznał też, że na pewno w bramce wystąpi Mateusz Zając, który zastąpi Pawła Sochę. – Tej zmiany można być pewnym. Bramkarze muszą się rozwijać i Mateusz zagra od początku. Chcemy poukładać drużynę tak, żeby wygrać. Urlopy mamy dopiero od 22 czerwca, więc nastawiamy się na to, że wystąpimy w finale i powalczymy o zwycięstwo – dodaje opiekun ekipy z Lublina.

Chełmianka w IV lidze często dominuje pod względem fizycznym. W środowym meczu to może być problemem. Nie tylko dlatego, że biało-zieloni zmierzą się z przeciwnikiem z wyższej ligi, ale i ze względu na fakt, że swoje spotkanie ligowe rozgrywali w niedzielę. Po dwóch dniach znowu muszą wskoczyć na wysoki poziom. – Sam jestem ciekawy, jak sobie z tym poradzimy – przyznaje trener Bożyk. – Ogólnie chcemy zachować nasz sposób grania, a zdobycie pucharu od początku było naszym dodatkowym celem. To będzie ciekawe wyzwanie, chłopaki będą mieli szanse się sprawdzić na tle bardzo mocnego rywala, w którego kadrze jest wielu piłkarzy ocierających się kiedyś nawet o ekstraklasę. Determinacją można zatrzeć jednak różnice i postaramy się powalczyć o korzystny wynik.

Szkoda tylko, że nasz najlepszy w tym sezonie czwartoligowiec nie będzie miał do dyspozycji wszystkich piłkarzy. Wykluczone są występy pomocników: Pawła Jabkowskiego i Pawła Ulicznego. Wszystko wskazuje na to, że obaj w obecnych rozgrywkach nie pojawią się już na boisku.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (7 czerwca 2017 o 20:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nie zmienia się zwycięskiego skladu!!! teraz będzie sraczka
Rozwiń
Gość
Gość (7 czerwca 2017 o 20:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nawet jeśli przyjąć że nie grało dwóch naszych najlepszych zawodników Kaczmarek i Oziemczuk to obrona była w pełnym składzie więc strata 4 bramek to kompromitacja szczegolnie z Chełmianką. Mecz pokazał że awans może być problematyczny bo Orleta a szczególnie Resovia o zespoły o klasę lepsze niz zespół z Chełma. Szanse na dwie wygrane oceniam na 50% a jak sędzia bedzie nam pomagał to ja 55%...
Rozwiń
Gość
Gość (7 czerwca 2017 o 20:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Paluch, Majkowski i Jurisa i wszystko jasne. Jak mozna być napastnikiem i nie strzelać bramek??? Prezesie Bartnicki pojechaliscie z 2 sortem graczy na przodzie ale bez jaj w koncu to nie był mecz Lechem czy Wisłą Kraków a z 4 ligową drużyną
Rozwiń
WALKA! WALKA! WALKA!
WALKA! WALKA! WALKA! (7 czerwca 2017 o 20:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
CHEŁ! MIAN! KA!!!
Rozwiń
Gość
Gość (7 czerwca 2017 o 19:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
4:2 dla Chełmianki. Ale wstyd... cienko widzę mecz w Radzyniu że już o Resovi nie wspomnę. Trzeba było chlopakow z CLJ wystawić bo pewnie by wygrali. Kompromitacja naszego zespołu.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

III LIGA, GRUPA IV

WYNIKI KOLEJKI

17. KOLEJKA (18-19 LISTOPADA)
Podlasie - Stal 0:0
Resovia - Podhale 0:1
Motor - KSZO 0:0
Karpaty - Avia 1:1
Unia - Orlęta Spomlek 3:0
JKS - Wólczanka 1:4
Spartakus - Chełmianka 0:2
MKS Trzebinia - Wisła 2:0
Soła - Wiślanie 1:2

TABELA

1. Motor 17 35 38-14
2. Chełmianka 17 33 25-12
3. Wiślanie 17 32 32-18
4. Resovia 17 32 24-12
5. Wólczanka 17 32 26-16
6. KSZO 17 31 25-18
7. Stal 17 30 25-15
8. Soła 17 29 29-23
9. Orlęta 17 26 25-22
10. Podhale 17 23 25-25
11. Trzebinia 17 18 20-23
12. Wisła 17 18 16-23
13. Unia 17 16 20-31
14. Podlasie 17 16 19-27
15. Spartakus 17 14 21-37
16. Avia 17 14 20-28
17. Karpaty 17 13 16-36
18. JKS 17 8 21-47
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!