III liga gr. IV

Stal i Tomasovia pod ścianą. Muszą wygrywać

  Edytuj ten wpis
Dodano: 20 marca 2015, 16:00

Po pierwszej kolejce w 2015 roku potwierdziło się, że na wiosnę ciekawa rywalizacja czeka nas zwłaszcza w dolnych rejonach tabeli. Za zdobywanie punktów muszą szybko wziąć się piłkarze Stali Kraśnik i Tomasovii, bo rywale nie zamierzają rezygnować

Przed tygodniem bardzo ważny mecz wygrało Podlasie. Gdyby sukces odnieśli piłkarze Tomasovii, to odskoczyliby od rywali aż na 10 „oczek”. Tymczasem z pełnej puli cieszyli się gospodarze i zmniejszyli stratę do rywali, do zaledwie czterech punktów.

Teraz drużyna Jana Złomańczuka musi się szybko pozbierać, bo przed sobą ma starcie z innym sąsiadem w tabeli – Orłem Przeworsk. Kolejna porażka może znacznie skomplikować życie „niebiesko-białych”.

Sytuacja kadrowa zespołu powinna wyglądać już nieco lepiej. Do siebie dochodzą Łukasz Chwała i Ireneusz Baran, po pauzie za kartki wróci też Arkadiusz Smoła. Dłużej trzeba będzie jednak poczekać na Norberta Raczkiewicza. Jeden z najważniejszych graczy Tomasovii, jeżeli chodzi o ofensywę nadal leczy uraz barku i czeka go jeszcze kilka tygodni przerwy.

Orzeł rozpoczął wiosnę od cennego remisu w Jarosławiu, ale częściej punktuje na wyjazdach, gdzie zdobył 11 z 18 „oczek”. U siebie ekipa z Podkarpacia wygrała tylko… raz w 10 próbach. Początek niedzielnych zawodów w Przeworsku zaplanowano na godz. 14.

Ciepło robi się też w Kraśniku. Stal obecnie zajmuje ostatnie bezpieczne miejsce, ale Orzeł i Podlasie mają taką samą liczbę punktów. Dlatego „niebiesko-żółci” też muszą zacząć marsz w górę tabeli. Trudno mówić o wygrywaniu spotkań, kiedy na boisku brakuje dwóch najlepszych graczy ofensywnych: Filipa Drozda i Daniela Szewca.

Jest jednak szansa, że w niedzielę przeciwko Wólczance (pierwszy gwizdek także o godz. 14) obaj pojawią się na murawie.

Szewc wraca do gry po pauzie za kartki. Z kolei Drozd już uczestniczy w treningach zespołu, także w gierkach wewnętrznych i jest coraz bliższy powrotu. Ostateczna decyzja należy jednak do piłkarza.

– Wiemy, że sytuacja w tabeli jest coraz bardziej skomplikowana i że bardzo potrzebujemy zwycięstw. Zwłaszcza u siebie trzeba zacząć punktować – zapewnia Daniel Szewc. I dodaje, że skoro Wólczanka potrafiła ograć Motor, to na pewno nie będzie łatwym przeciwnikiem.

– Wygrana z takim rywalem na pewno jest sporym sukcesem i świadczy o sile drużyny. My nie możemy się jednak oglądać na to, z kim przyjdzie się nam zmierzyć. Nie ważny jest też styl. Liczą się po prostu trzy „oczka”.

POWSTRZYMAJĄ LIDERA?

W niedzielę przed trudnym zadaniem staną też radzyńskie Orlęta. „Biało-zieloni” spróbują zatrzymać lidera z Krosna. Karpaty przed tygodniem w meczu na szczycie rozbiły drugą Stal Rzeszów aż 4:1 i stają się głównym faworytem do wygrania grupy lubelsko-podkarpackiej. Początek meczu w Radzyniu o godz. 14.

  Edytuj ten wpis
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

III LIGA, GRUPA IV

WYNIKI KOLEJKI

12. KOLEJKA (14-15 października)
Avia - KSZO 2:3
Orlęta Spomlek - Podhale 2:1
Wólczanka - Podlasie 2:2
Chełmianka - Resovia 2:1
Wisła - Motor 0:1
Wiślanie - Karpaty 5:1
Soła - Unia 3:0
Stal - Spartakus 2:0
Trzebinia - JKS 3:0

TABELA

1. Soła 12 26 26-13
2. Motor 12 25 29-13
3. Stal 12 25 19-10
4. KSZO 12 23 19-13
5. Orlęta 12 22 21-11
6. Resovia 12 22 19-9
7. Chełmianka 12 21 16-10
8. Wólczanka 12 21 17-14
9. Wiślanie 12 20 20-11
10. Podlasie 12 14 16-19
11. Podhale 12 12 17-22
12. Trzebinia 11 11 14-19
13. Karpaty 12 9 11-27
14. Avia 12 9 16-20
15. Wisła 12 9 9-18
16. Unia 12 9 13-26
17. JKS 12 8 18-33
18. Spartakus 12 8 16-28
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!