IV LIGA LUBELSKA

Powiślak - Tomasovia 2:1. Jedni dalej zaskakują, drudzy zawodzą

Dodano: 27 sierpnia 2017, 18:29

(fot. ARCHIWUM)

Po czterech kolejkach Tomasovia ma na koncie tylko cztery punkty. W niedzielę niebiesko-biali przegrali w Końskowoli 1:2. – Coś musiałem przeoczyć. Będziemy to analizowali, na razie trudno powiedzieć co się dzieje. Na pewno słabe mamy zwłaszcza początki zarówno przed, jak i po przerwie – mówi Marek Sadowski, opiekun gości

Zespół z Tomaszowa Lubelskiego wcale nie musiał przegrać z Powiślakiem. Już po kilku pierwszych akcjach świetną okazję miał Ireneusz Baran. Doświadczony zawodnik uderzał z pięciu metrów głową, ale gola nie było. Później dobre okazje mieli jeszcze Damian Szuta i Piotr Karwan. Znowu bez efektu bramkowego. Po stronie gospodarzy najbliżej powodzenia był Mateusz Kamola. Jego uderzenie Łukasz Bartoszyk odbił końcami palców. W samej końcówce pierwszej odsłony Nazar Mielniczuk trafił wreszcie do siatki i wydawało się, że dobra passa piłkarzy Łukasza Gizy może zostać przerwana.

Po zmianie stron Powiślak przejął jednak inicjatywę. Już w 47 minucie po kapitalnej akcji, w której miejscowi wymieniali podania na małej przestrzeni pod poprzeczkę huknął Maciej Pięta. Przewagę ekipy z Końskowoli w 65 minucie udokumentował za to Grzegorz Fularski i gospodarze prowadzili 2:1. Nie mieli też wielkich problemów pod swoją bramką, bo potrafili neutralizować rywali. Efekt? Do końcowego gwizdka nic się już nie zmieniło i po czterech meczach pod wodzą Gizy jego zespół wywalczył aż 10 punktów.

– W pierwszej połowie Tomasovia szybko mogła prowadzić. Przyznam, że przeciwnik był od nas odrobinę lepszy. Po przerwie to my jednak dominowaliśmy i uważa, że zasłużenie zgarnęliśmy punkty. Szczerze mówiąc w końcówce byłem spokojny, że dowieziemy wygraną, bo nie pozwoliliśmy gościom na zbyt wiele – cieszy się Łukasz Giza.

Powiślak Końskowola – Tomasovia Tomaszów Lubelski 2:1 (0:1)

Bramki: Pięta (47), Fularski (65) – Mielniczuk (40).

Powiślak: Żuber – Wankiewicz 90 piotrowski, Grzegorczyk, Antoniak, Leszczyński, Banaszek (77 Miazga), D. Giziński, Fularski, Sułek (82 Salamandra), Kamola (90 Kędra), Pięta (68 Kłyk).

Tomasovia: Bartoszyk – Żurawski, Karwan, Smoła, Skiba, Baran (65 Gęborys), Staszczak (75 Kielar), Krosman (35 Karólak), Tetych (60 Łeń), Szuta (65 Mruk), Mielniczuk.

Żółte kartki: Antoniak, Pięta – Krosman, Żurawski.

Sędziował: Piotr Jamrowski (Biała Podlaska). Widzów: 150.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (28 sierpnia 2017 o 08:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Teraz przed Tomasovią kilka bardzo ciężkich meczy w walce o "awans", oszczędzają siły.
Rozwiń
Gość
Gość (27 sierpnia 2017 o 20:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pamiętacie jak tomaszowiaki cwaniakowali po zakończeniu ubiegłego sezonu? Niby to tomasovia miała wygrać ligę, faworyt, awans a nie jakieś Stale czy Hetmany. Ot wyszła tomaszowska mentalność, napinka i napinka a jak dochodzi do konkretów to będą o utrzymanie walczyć.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

IV LIGA LUBELSKA

WYNIKI KOLEJKI

7. KOLEJKA (16-17 września)
Hetman - Kłos Chełm 0:1
Górnik II - Stal Kraśnik 0:5
Roztocze - Sokół Adamów 1:3
Lewart - Victoria Żmudź 5:1
Łada Biłgoraj - EKO Różanka 1:1
MKS Ryki  - Powiślak 1:1
Lublinianka - Kryształ 3:1
Tomasovia -  pauza

TABELA

1. Stal 6 18 21-4
2. Powiślak 7 17 15-8
3. Lublinianka 7 14 18-8
4. Kryształ 7 14 14-8
5. Kłos 6 10 13-12
6. Tomasovia 6 10 16-9
7. Hetman 6 10 16-9
8. Łada 7 8 11-15
9. Lewart 7 7 13-10
10. EKO Różanka 7 7 9-19
11. Victoria 7 7 8-16
12. Górnik II 6 6 6-12
13. Sokół 6 4 10-20
14. MKS Ryki 7 4 9-21
15. Roztocze 6 2 4-12
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!