IV LIGA LUBELSKA

Stal Kraśnik - Kryształ 3:1. Lidera już im nie zabiorą

Dodano: 5 listopada 2017, 17:55

(fot. STALKRASNIK.PL)

To już pewne. Stal przezimuje przerwę w rozgrywkach na pierwszym miejscu w tabeli. Piłkarze Daniela Szewca zapewnili sobie mistrzostwo jesieni po wygranej z Kryształem Werbkowice (3:1)

Początek meczu nie zapowiadał jednak happy-endu. Minęło kilkadziesiąt sekund, a po starciu w polu karnym Stanisława Rybki z Adamem Orłem ten pierwszy padł na murawę i sędzia wskazał na „wapno”. Po chwili sprawiedliwość wymierzył sam poszkodowany, a w Kraśniku zapachniało niespodzianką.

W 22 minucie po drugiej stronie boiska kolejna walka bark w bark zakończyła się drugą jedenastką. Tym razem Maciej Wójtowicz faulował Antona Lucyka. Piłkę ustawił Rafał Król i nie zmarnował świetnej szansy na wyrównanie. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie. Kryształ po objęciu prowadzenia skupił się na zabezpieczeniu dostępu do swojej bramki i niebiesko-żółtym z trudem przychodziło kruszenie muru rywali.

Po przerwie piłkarze trenera Szewca nadal nie mogli przedrzeć się przez zasieki ekipy z Werbkowic. Sytuację odmieniło dopiero pojawienie się na boisku. Arkadiusza Maja. Nastolatek wszedł do gry w 62 minucie, a 180 sekund później miał swój udział przy golu Filipa Drozda. Król strzelców z poprzedniego sezonu IV ligi zaliczył swoje piąte trafienie w sezonie.

Od tego momentu poszło już z górki. Stal dominowała i miała kolejne okazje. W 77 minucie ładną, zespołową akcję kraśniczan wykończył Maj. Później swoje okazje mieli: Ernest Skrzyński, czy Drozd. Bramek mogło być więcej, ale ostatecznie skończyło się na wyniku 3:1. – Na pewno musieliśmy się zmierzyć z trudną sytuacją, bo od pierwszej minuty przegrywaliśmy. Byliśmy jednak dobrze przygotowani do tego spotkania. Arek Maj pokazał sportową złość i na pewno jego wejście bardzo nam pomogło – mówi Daniel Szewc.

– Popełniliśmy za dużo błędów własnych i stąd nasza porażka. W pierwszej połowie dobrze się broniliśmy. Do bramki na 2:1 mecz był wyrównany. Szkoda tego karnego, bo tej sytuacji można było uniknąć. W końcówce Andrzej Całka mógł strzelić na 3:2, ale później trzeba przyznać, że bramkarz ratował nas przed stratą kolejnych goli – wyjaśnia Robert Wieczerzak, opiekun drużyny z Werbkowic.

Stal Kraśnik – Kryształ Werbkowice 3:1 (1:1)

Bramki: Król (23-z karnego), Drozd (65), Maj (77) – Rybka (1-z karnego).

Stal: Kędzierski – Chomczyk, Pietroń, Orzeł (62 Maj), Gajewski (90+3 Dąbrowski), Matysiak, Falisiewicz, Skrzyński, Król, Lucyk, Drozd (88 Wojtaszek).

Kryształ: Filipowicz – Wójtowicz, Wurszt, Dobromilski, K. Wołoch, Kuron (73 Ślusarz), Całka, A. Wołoch (63 Reszczyński), Borys (67 Nieradko), Nowak (73 Dec), Rybka.

Żółte kartki: Orzeł, Gajewski, Skrzyński, Matysiak – A. Wołoch, Kuron, Wurszt.

Sędziował: Paweł Sitkowski (Biała Podlaska). Widzów: 200.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (6 listopada 2017 o 09:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
stal za mocna na tą lige,jak przycisną zdominują każdego
Rozwiń
Gość
Gość (6 listopada 2017 o 04:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Stal to porządna ekipa, robią swoje i nie oglądają się na nikogo. Brawo.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

IV LIGA LUBELSKA

WYNIKI KOLEJKI

14. KOLEJKA (11-12 LISTOPADA)
Lewart - Kłos Chełm 0:1
Łada Biłgoraj - Tomasovia 1:4
MKS Ryki - Roztocze 4:1
Lublinianka - Górnik II 1:1
Kryształ - Hetman 0:2
Powiślak - Stal Kraśnik 3:4
EKO Różanka - Sokół Adamów 1:1
Victoria Żmudź -  pauza

TABELA

1. Stal 14 39 44-16
2. Powiślak 14 31 33-18
3. Hetman 14 28 36-15
4. Lublinianka 14 25 29-14
5. Tomasovia 13 25 31-18
6. Kłos 13 23 25-23
7. Kryształ 13 20 18-18
8. Lewart 13 19 22-16
9. EKO Różanka 13 15 17-29
10. Górnik II 14 14 17-25
11. Łada 14 13 23-33
12. Victoria 13 12 16-27
13. Sokół 13 9 16-32
14. MKS Ryki 14 8 17-42
15. Roztocze 13 5 10-28
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!