Piłka nożna

Mecz rewanżowy Lech Poznań - Sporting Braga. Mecz na żywo w internecie (live online)

Dodano: 23 lutego 2011, 17:23
Autor: ARTUR OGÓREK

W pierwszym meczu z Bragą Lech Poznań wygrał 1:0 (MMPOZNAŃ)
W pierwszym meczu z Bragą Lech Poznań wygrał 1:0 (MMPOZNAŃ)

Pierwszym zespołem, który zapewnił sobie awans do 1/8 finału Ligi Europejskiej zostało CSKA Moskwa. Czy w czwartek uda się to również Lechowi Poznań? "Kolejorz” ma jedną bramkę zaliczki z pierwszego spotkania z Bragą.

Pierwszy mecz toczył się w zimowej scenerii. Jego losy rozstrzygnęły się w 72 min, kiedy Siergiej Kriwiec podał na wolne pole do Artjomsa Rudnevsa i Łotysz wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem.

To była w zasadzie jedyna dogodna szansa dla gospodarzy, dlatego piłkarze z Bragi zgodnie twierdzili, że sprawiedliwszym rezultatem byłby remis i w rewanżu niewielkie straty zostaną przez nich nadrobione z nawiązką.

Jednak późniejsze mecze obu zespołów musiały zaniepokoić ich sympatyków. Braga przegrała w lidze z Pacos Ferreira 1:2, a poznaniacy w Pucharze Polski doznali porażki 0:1 przy Bułgarskiej z Polonią Warszawa.

Dlatego Portugalczycy, już na własnym i dobrym boisku, będą chcieli zrehabilitować się za ostatnie przegrane. Choć gospodarze nie będą mogli wystąpić w najmocniejszym składzie.

Zabraknie kontuzjowanych Eldersona, Paulo Cesara, Paulao i Vandinho, a pod znakiem zapytania stał też udział Custodio i Alana. Mimo to obaj powinni zagrać.

Niestety Lech również przystąpi do meczu osłabiony. Urazy wyeliminowały Grzegorza Wojtkowiaka i Tomasza Bandrowskiego, do dyspozycji Jose Mari Bakero będzie natomiast Dimitrije Injac, nieobecny w pierwszym spotkaniu z powodu kontuzji mięśnia dwugłowego.

– Jesteśmy w lepszej sytuacji, ale musimy postawić kropkę nad "i”. W każdym meczu gramy o zwycięstwo i w czwartek będzie tak samo. Tym bardziej, że jedna zdobyta bramka postawi nas w bardzo korzystnej sytuacji – powiedział na stronie "Kolejorza” Dimitrije Injac.

Jeśli Lech zdoła wyeliminować Bragę, trafi na zwycięzcę pary Liverpool – Sparta Praga. Po raz ostatni polski zespół zabrnął tak daleko w sezonie 2002/03.

Wtedy, w rozgrywkach Pucharu UEFA (znacznie mniej rozbudowanych od Ligi Europejskiej), Wisła Kraków w 1/8 finału nie sprostała rzymskiemu Lazio. "Kolejorz” natomiast przed dwoma laty wyszedł z grupy, ale w 1/16 finału musiał uznać wyższość włoskiego Udinese.



We wtorek awans zapewnił sobie CSKA Moskwa, który zremisował 1:1 z PAOK Saloniki (Ignaszewicz 80 – Muslimović 67). W pierwszym meczu było 1:0 dla Rosjan. Wczoraj wieczorem zaplanowane było też spotkanie rewanżowe FC Porto – Sevilla (pierwszy mecz 1:2).
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

6. KOLEJKA 18-21 sierpnia
Arka Gdynia - Pogoń Szczecin 0:3
Bruk-Bet Termalica - Lech Poznań 1:3
Cracovia - Górnik Zabrze 3:3
Jagiellonia Białystok - Śląsk Wrocław 1:1
Lechia Gdańsk - Sandecja Nowy Sącz 2:3
Piast Gliwice - Korona Kielce 2:0
Wisła Płock - Legia Warszawa 0:1
Zagłębie Lubin - Wisła Kraków 3:0

TABELA

1. Zagłębie 6 14 10-2
2. Jagiellonia 6 13 9-7
3. Wisła K. 6 12 8-8
4. Lech 6 11 11-4
5. Legia 6 10 8-6
6. Górnik 6 9 12-10
7. Sandecja 6 8 6-6
8. Pogoń 6 7 6-7
9. Arka 6 7 4-5
10. Wisła P. 6 7 3-5
11. Śląsk 6 6 6-8
12. Lechia 6 5 7-8
13. Korona 6 5 7-9
14. Bruk-Bet 6 5 4-7
15. Cracovia 6 5 8-1
16. Piast 6 4 7-12
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!