Piłka nożna

Pięć minut do sensacji. Dziki powalczyły z faworytem

  Edytuj ten wpis
Dodano: 11 stycznia 2015, 21:00

AZS UMCS Lublin przez ponad pół godziny walczył jak równy z równym Clearexem Chorzów, ale ostatecznie przegrał 0:3 i to zespół z ekstraklasy zagra w 1/8 finału Pucharu Polski.

Pierwszoligowy AZS UMCS Lublin, podobnie jak przed rokiem, pożegnał się z Pucharem Polski po meczu z Clearexem Chorzów. Dziki po raz kolejny pozostawiły po sobie jednak bardzo dobre wrażenie.

Trzecia drużyna ekstraklasy przyjechała do Lublina po awans i swój cel osiągnęła. Nie mogło być jednak mowy o oszczędzaniu sił., bo gospodarze postawili poprzeczkę bardzo wysoko. Stworzyli sobie kilka świetnych okazji i gdy byli tylko nieco skuteczniejsi, strzeliliby jedną, a może i dwie bramki.

Aż do 35 minuty utrzymywał się jednak bezbramkowy remis. Wówczas do roboty wzięli się chorzowianie. Najpierw Michał Grecz skierował piłkę do siatki z bliskiej odległości, a chwilę później na 2:0 podwyższył Tomasz Golly. To trafienie podcięło skrzydła lublinianom. W końcówce Grecz ustalił wynik na 3:0 dla Clearexu.

– Mecz był bardzo wyrównany, dochodzą do nas z zewnątrz nawet takie głosy, że momentami mieliśmy więcej z gry. Bardzo się z tego cieszymy, bo mierzyli się w końcu z nie byle kim. Clearex to mocna i utytułowana ekipa i bardzo cieszymy się, że udało się nawiązać z nią walkę – mówi Jakub Drzewiecki, zawodnik AZS UMCS.

Popularny Drzewko nie ukrywa jednocześnie, że ostateczny wynik jest powodem niedosytu.

– Przez ponad pół godziny był remis, więc siłą rzeczy musieliśmy mieć nadzieje na dociągnięcie korzystnego rezultatu do końca. Nie udało się, ale futsal to gra błędów. Wygrywa ten, kto ich nie popełnia. Gratulujemy rywalom awansu i koncentrujemy się na lidze. Ten wynik to dla nas dobry prognostyk przed rundą rewanżową.

Za tydzień Dziki zmierzą się na własnym terenie z UKS Futsal Nowiny. To będzie dla nich bardzo ważny mecz, bo po niezbyt udanej rundzie jesiennej, znajdują się w dolnych rejonach pierwszoligowej tabeli.

– Owszem, nasze dotychczasowe wyniki mogłyby być lepsze, ale nie odbieram tego tak, że walczymy o utrzymanie. Do szóstego miejsca tracimy siedem punktów i to jest różnica jak najbardziej do odrobienia. Zresztą niedzielny mecz pokazał, jaki jest nasz prawdziwy potencjał. Uważam, że nasze miejsce jest w środku tabeli. Stać nas nawet na piątą pozycję – kończy Drzewiecki.

AZS UMCS Lublin – Clearex Chorzów 0:3 (0:0)

Bramki: Grecz (35, 39), Golly (36).

Lublin: Górski – Boniaszczuk, Zgierski, Walęciuk, Mietlicki, Banachiewicz, Łapicki, Lenartowicz, Drzewiecki, Gromba, Paździor, Urbański.
  Edytuj ten wpis
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

15. KOLEJKA 3-5 listopada
Arka Gdynia - Lechia Gdańsk 0:1
Bruk-Bet Termalica - Piast Gliwice 2:1
Górnik Zabrze - Lech Poznań 3:1
Korona Kielce - Śląsk Wrocław 3:0
Pogoń Szczecin - Legia Warszawa 1:3
Wisła Kraków - Sandecja Nowy Sącz 3:0
Wisła Płock - Jagiellonia Białystok 1:2
Zagłębie Lubin - Cracovia 1:2

TABELA

1. Górnik 15 29 33-22
2. Legia 15 28 19-14
3. Jagiellonia 15 26 21-19
4. Korona 15 25 25-15
5. Lech 15 24 24-14
6. Wisła K. 15 24 19-16
7. Zagłębie 15 23 22-17
8. Wisła P. 15 20 18-20
9. Śląsk 15 20 19-22
10. Arka 15 19 15-16
11. Sandecja 15 17 14-18
12. Lechia 15 17 19-24
13. Bruk-Bet 15 16 15-19
14. Cracovia 15 15 19-23
15. Piast 15 13 16-25
16. Pogoń 15 9 12-26
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!