Piłka nożna

Polanski ćwiczył z kolegami. Fornalik: Wiemy, kto będzie bronił z Anglią

  Edytuj ten wpis

Powrót Eugena Polanskiego (z prawej) oznacza, że pochodzący z Białej Podlaskiej Ariel Borysiuk najpr
Powrót Eugena Polanskiego (z prawej) oznacza, że pochodzący z Białej Podlaskiej Ariel Borysiuk najpr

Reprezentacja Polski ma za sobą ostatni trening przed najważniejszym meczem jesieni. Kluczowa wiadomość jest taka, że kadrowicze ćwiczyli w komplecie i nikt nie narzekał na problemy zdrowotne.

„Biało-czerwoni” punktualnie o godzinie 19.30 wybiegli na murawę Stadionu Narodowego w Warszawie. Wśród ćwiczących zawodników znajdował się Eugen Polanski, który dzisiaj dołączył do kolegów.

– Był jeden warunek, żeby Eugen do nas wrócił. Musiał być na sto procent sprawny psychicznie. Wiem, że tak jest, dlatego mogę zapewnić, że będzie brany pod uwagę przy ustalaniu składu na mecz z Anglią – powiedział Waldemar Fornalik na przedmeczowej konferencji prasowej.

W tej sytuacji Polanski najprawdopodobniej zajmie miejsce w środku pola obok Grzegorza Krychowiaka, który zebrał bardzo pochlebne recenzje za mecz z RPA.

Selekcjoner „biało-czerwonych” zdradził też, że została już podjęta decyzja, kto stanie jutro między słupkami. Sztab szkoleniowy wybierał między Tomaszem Kuszczakiem i wychowankiem AMSPN Hetman Zamość, Przemysławem Tytoniem.

– Na razie absolutnie jednak tego nie zdradzę. Chciałbym, żeby najpierw dowiedzieli się sami zainteresowani – wyjaśnił były trener Ruchu Chorzów. Po chwili dodał: – Jest jeszcze kilka zagadek z resztą składu, ale jesteśmy coraz bliżej podjęcia ostatecznych decyzji.

Najważniejsze, że żaden z kadrowiczów nie narzeka na problemy zdrowotne. Normalnie ćwiczą nawet Artur Sobiech i Paweł Wszołek, którzy przedwcześnie opuścili boisko w meczu z RPA.

Murawa na Stadionie Narodowym jest w nieco lepszym stanie niż podczas piątkowego spotkania, ale nadal pozostawia sporo do życzenia. Mocno narzekają przede wszystkim Anglicy, którzy przywykli do gry na znacznie lepszych boiskach.

W reprezentacji Polski wszyscy doskonale zdają sobie sprawę z rangi jutrzejszego spotkania.

– Myślę, że nie będzie potrzebna żadna dodatkowa motywacja. Wszyscy wiemy, jaka jest stawka, znamy siłę przeciwnika. Nie sądzę, żebym musiał dodatkowo zagrzewać chłopaków do walki – stwierdził Marcin Wasilewski, który zastępuje kontuzjowanego Jakuba Błaszczykowskiego w roli kapitana.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

17. KOLEJKA 24-27 listopada
Arka Gdynia - Sandecja Nowy Sącz 5:0
Cracovia - Lechia Gdańsk 2:1
Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok 3:1
Korona Kielce - Legia Warszawa 3:2
Lech Poznań - Wisła Płock 2:1
Pogoń Szczecin - Piast Gliwice 2:2
Śląsk Wrocław - Zagłębie Lubin 1:0
Bruk-Bet Termalica - Wisła Kraków 3:3

TABELA

1. Górnik 17 32 36-24
2. Legia 17 31 22-17
3. Korona 17 29 28-17
4. Lech 17 28 26-15
5. Wisła K. 17 28 23-19
6. Jagiellonia 17 27 22-22
7. Arka 17 25 22-17
8. Zagłębie 17 24 22-18
9. Śląsk 17 23 21-24
10. Lechia 17 20 23-26
11. Wisła P. 17 20 19-25
12. Cracovia 17 18 21-25
13. Sandecja 17 18 14-23
14. Bruk-Bet 17 18 18-22
15. Piast 17 17 19-27
16. Pogoń 17 10 14-29
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!