Piłka nożna

Polscy futsaliści zremisowali w Lublinie 3:3 z faworyzowaną Rumunią (ZDJĘCIA)

Dodano: 23 kwietnia 2014, 19:45

Ponad dwa tysiące kibiców obejrzało świetne spotkanie futsalowej reprezentacji Polski z Rumunią. To zaskakująco dużo, jeśli weźmie się pod uwagę niewielką popularność dyscypliny i niefortunny, środowy termin spotkania.

Fani, którzy zasiedli na trybunach hali Globus nie powinni tego żałować. Piłkarze obu drużyn stworzyli znakomite widowisko, godne meczu o punkty, a nie spotkania towarzyskiego.

Początek meczu zgodnie z przewidywaniami należał do Rumunów. Ćwierćfinaliści ostatnich mistrzostw Europy objęli prowadzenie już w 2 min po celnym strzale z ostrego kąta Mariana Sotarki. Dziewięć minut później było już 0:2, a z gola cieszył się Florin Matei.

Po przerwie biało-czerwoni wzięli się do odrabiania strat. Zaczął w 21 min Daniel Krawczyk, który dokładnym strzałem z bliskiej odległości dał "kontakt” naszej drużynie. Polacy nie cieszyli się jednak długo, bo szybko trzeciego gola dla Rumunów zdobył Matei.

To trafienie nie podcięło skrzydeł podopiecznym Andrei Bucciola. W 29 min do siatki trafił Marcin Mikołajewicz, a w kolejnych minutach nie brakowało okazji do wyrównania. Gdy wydawało się już, że spotkanie zakończy się zwycięstwem gości, radość trybunom dał Paweł Budniak.

Rewanżowe spotkanie pomiędzy Polską a Rumunią zostanie rozegrane dzisiaj o godz. 17 w hali MOSiR w Chełmie. Wstęp na mecz jest darmowy, ale tylko dla kibiców, którzy wcześniej odebrali wejściówki.

Polska – Rumunia 3:3 (0:2)

Bramki: Krawczyk (21), Mikołajewicz (29), Budniak (40) – Sotarca (2), Matei (11, 25).

Polska: Dworzecki, Krzyśka – Kiełpiński, Milewski, Krawczyk, Sobalczyk, Kubik, Mikołajewicz, Jurczak, Wojciechowski, Marek, Dura, Popławski, Budniak.

Rumunia: Iancu, Grigoras – Dobre, Raducu, C. Matei, Sotarca, Stoica, Csoma, F. Matei, Ion, Ignat, Movileanu, Gherman, Lupu, Szocs, Manya.

Żółte kartki: Stoica, Lupu (R). Widzów: 2400.

POWIEDZIELI O MECZU

Nelu Stanca, trener reprezentacji Rumunii

– Przede wszystkim chciałbym podziękować lubelskiej publiczności za stworzenie świetnej atmosfery. Mieliśmy dużego pecha, bo w ostatnich sekundach meczu straciliśmy gola, zabrakło krycia. W mojej ocenie był to bardzo dobry mecz, a Polska to mocny rywal.

Daniel Krawczyk, piłkarz reprezentacji Polski

– Cieszymy się bardzo z tego wyniku. Mecz na początku nie ułożył się dla nas dobrze, straciliśmy głupio dwie bramki. Mieliśmy okazje w pierwszej połowie i gdybyśmy je wykorzystali, wynik byłby inny. W szatni stwierdziliśmy, że potrzeba w naszej grze więcej agresji i dało to skutek. Doping z trybun nas niósł, pokazaliśmy charakter i ten wynik 3:3 z Rumunią pójdzie w świat.

Zbigniew Bartnik, prezes Lubelskiego Związku Piłki Nożnej

– Polski Związek Piłki Nożnej powierzył nam organizację dwumeczu z Rumunią, bo wcześniej sprawdziliśmy się jako go-spodarze meczów reprezentacji młodzieżowych w piłce jedenastoosobowej. Niewykluczone, że futsal w wydaniu reprezentacyjnym również zagości u nas na dłużej. To będzie jednak zależne od wielu czynników, m.in. odbioru spotkań i tego, ile kibiców na nie przyjdzie, nie tylko w Lublinie, ale także w czwartek w Chełmie.
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

5. KOLEJKA 11-15 sierpnia
Górnik Zabrze  - Arka Gdynia 1:1
Korona Kielce - Jagiellonia Białystok 2:3
Lech Poznań - Zagłębie Lubin 1:1
Legia Warszawa - Piast Gliwice 3:1
Pogoń Szczecin - Lechia Gdańsk 0:0
Sandecja Nowy Sącz - Wisła Płock 0:1
Wisła Kraków - Cracovia 2:1
Śląsk Wrocław - Bruk-Bet Termalica 1:1

TABELA

1. Wisła K. 5 12 8-5
2. Jagiellonia 5 12 8-6
3. Zagłębie 5 11 7-2
4. Lech 5 8 8-2
5. Górnik 5 8 9-7
6. Arka 5 7 4-2
7. Legia 5 7 7-6
8. Wisła P. 5 7 3-4
9. Korona 5 5 7-7
10. Lechia 5 5 5-5
11. Sandecja 5 5 3-4
12. Bruk-Bet 5 5 3-4
13. Śląsk 5 5 4-6
14. Cracovia 5 4 5-8
15. Pogoń 5 4 3-7
16. Piast 5 1 5-12
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!